Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 289 • Strona 4 z 29
  • 1743 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: nutella-cole »
Moje odczucia :P :

Alprazolam (Zomiren) - tak jak napisał autor tematu
Bromazepam (Lexotan) - działa troche rozluźniająco i przeciwlękowo, taki słabszy alpra..., ale wadą jest cena (przynajmniej Lexotanu nie wiem ile Sedam kosztuje) i druga wada : jeśli ktoś brał mocne benzo, to musi dla efektu zjeść naprawde sporą ilość broma...
Estazolam - jadłem raz może dwa razy w życiu, lek typowo nasenny - nic w nim ciekawego nie zauważyłem
Diazepam (Relanium of corse :) ) - lek nie tyle dobry na kaca, co na zespół odstawienia alko, świetnie działa rozluźniająco, ale trzeba go też zjeść sporo by poczuć efekt, do tego długo siedzi w organizmie
Klonazepam %-D (Clonazepamum TZF) - sam fakt tego, że mam go w tej chwili pod językiem świadczy o jego cudownym działaniu, ogólnie na niektórych klony działają tak jak na innych alpra dlatego sądze, że porobiły się dwie takie grupki benzojadów ;-), wielką zaletą klona jest fakt, że ma o wiele mniejsze skutki odstawienne niż alpra
Klorazepat (Cloranxen) - lek typowy dla alkoholików, albo ludzi nie mających tolerancji na benzo, działa leciutko przeciwlękowo i przeciwdrgawkowo...
Nitrazepam - fajnie pierdolnąć sobie go z godzinke przed snem, taki kwadransik relaksu a potem hajluli ;-)
Oxazepam - znikome działanie uspokajające, nie wiem jak moja matka może brać to od lat
Tetrazepam (Tetraratio, Myolastan) - podobno niektórym fajnie rozluźnia mięśnie, ja brałem oba specyfiki i nic fajnego nie odczuwałem...
Lorafen - raz miałem paczke tego i uważam ten lek za gówno (podobno jeszcze w dodatku zdradliwe)

No to opisałem "po swojemu" ;-)
Non omnis moriar.
  • 413 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Old1125 »
Panowie, o alprze to nawet nie ma co się rozpisywać bo jak od dawna wiadomo jest to największy przysmak jaki można znaleźć w aptece.

He he he.co prawda to prawda mocium panie.tylko trzeba uwazac żeby to nosic przy sobie w kółko(klon jest bezpiecznejszy pod tym wzgledem)bo po dwóch godzinach od braku dawki,zaczyna sie COS czego nie bede opisywał.
krótko mówiac zdziebko nieprzyjemnie sie robi. %-D
Marcus Corvinus pisze:
tak alpra nr1 ostatnio zmieniłem ją na klony efekt jest taki że cały dzień chodzę śpiący
zmniejsz dawke.tez tak miałem.
Siste, viator!
  • 983 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: bzdaddict »
Kloniki, spokój, jeżeli się położę to działają nasennie, jeżeli nie to nie, przy długim braniu efekt nawet niepełnej odstawki jest bardzo nieprzyjemny, uwalniają umysł, oczyszczają myśli, czas przecieka przez palce, siekają pamięć.
Alprajest fajna, robi się przyjemniej, jeszcze do tego fajka, trochę przymula ale nigdy nie brałem na sucho bez klonów.
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2010 przez bzdaddict, łącznie zmieniany 1 raz.
rage13: Mam zomki 0,25 wolał bym żeby były Lorafenem np. :) na priva jak coś.
  • 1743 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: nutella-cole »
Jak nigdy nie brałeś alpry bez klonów, to nie dziwie się, że mówisz, że klony "są nieciekawe w odstawce nawet niepełnej"...
Nie chce poza temat pisać, bo bym musiał w temacie Benzo - odstawianie, ale klon to pikuś w odstawieniu w porównaniu z alprą...
Non omnis moriar.
  • 3523 / 54 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Alpra - nie działa, rolki - luz, sen klony - jestem wariat, signopam - luz, lekka euforia
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 200 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: entranced »
alpra - niekwestionowany lider na rynku benzodiazepin
Clono - bardzo przyjemne, fajne działanie przeciwlękowe, duzym minusem jest zamulenie na drugi dzień
diazepam - jedna z lepszych benzo, szkoda, że tak trzeba dużo tego zjeść
Lorafen - Fajnie rozluźnia, ale lepiej nie łaczyć z alkoholem, bo urwanie filmu gwarantowane
nitrazepam - Najlepiej usypiająca benzo
Ronski Speed - Something Happened On The Way To Heaven ( 7 Skies Remix )
  • 983 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: bzdaddict »
nutella-cole, nie chodzi mi o psychikę, rzeczywiście nie jest źle (pomijając już to, że moja najdłuższa "odstawka" potrwała ze 4 godziny), głównie wkurwiają mnie te jebane drgawki trudne do stłumienia czymkolwiek i okropny ból głowy, już próbowałem różnych zastępczych prochów żeby nie wskakiwać na wyższe dawki, nie dało się i jestem na 4mg.
rage13: Mam zomki 0,25 wolał bym żeby były Lorafenem np. :) na priva jak coś.
  • 1743 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: nutella-cole »
Tej dawki Ci szczerze współczuje, 4mg (2 krzyżyki) to nie raz waliłem rano i potem zjechałem do 2mg (krzyżyka) + alko w ciągu dnia, potem krzyżyki i Cloranxen i tak z dawki 4mg w tydzień max 10 dni sie wykaraskałem...
Z alprazolamem (Zomiren u mnie) jest o wiele bardziej źle, dlatego go przez 3 lata wstecz źle wspominam... Brałem było OK, ale brałem dawki rzędu max 2mg dziennie - nic dalej nie mówie, ale proponuje każdemu wjebanemu w alpre, kto wie co to skręt po niej przerzucić się na klona a potem na słabsze benzo... ot moja rada..
Teraz np. mam smaka na klona, ale wziąłem od matki 3 Oxazepamy i 2 cykne tak na kolacyjke niebawem i kimonko ;-)
Non omnis moriar.
  • 1599 / 47 / 0
Nieprzeczytany post autor: pol90 »
Ja próbowałem następujących benzodiazepin Wymienie w numerkach, które najpierw jadłem
Alprazolam 4
Lorazepam 1
Bromazepam 7
oxazepam 5
diazepam 3
clonazepam 6
crorazepan (crorazepat dipotasu) 9
nitrazepam 2
lormetazepam ?
estazolam 10
tetrazepam 10
temazepam 8
chrordiazepoxyd 10


Lorazepam - Typowa charakterystyczna benzodiazepina podobno w swoim działniu do zolpidemu jak sie ja bierze za pierwszym razem to mogą występowac nawet halucynacje przy zamkniętych oczach, nie wie co sie robi, dostawał to w szpitalu na sen, Tolerancja na ten lek rośnie bardzo szybko.

Nitrazepam - Typowa nasenna benzodiazepina w porównaniu do innych nie ma tak silnego działnia odurzającego często powoduje uczucie zmęczenia.

Diazepam - Typowa relaksiująca i uspokajająca benzodiazepina, ale jak się już wczesniej brało np. lorafen i oczekuje sie od niej tego samego to się można rozczarować, może tez być nasenna, ale lekarze mówią, że nie jes na sen.

Alprazolam - Typowa na lęki tak jak diazepam, ale ma działanie słabsze uspokajające, a silniejsze przeciwlękowe, trochę aktywizuje.

oxazepam - podobno do relanium tylko jest przepisywana dla starszych ludzi ze względu na krótki okres półtrania zresztą jest jednym aktywnym metabolitem diazepanu.

Clonazepam - Jak się ją bierze na początku nawet w dawce 2 mg to człowiek wygląda jak by miał zły nastrój, ale potem zaczyna się przyzwyczajać i zaczyna mu to mijać i potem potrafi brać nawet duże dawki np. 4 mg i nieczuć tego za bardzo, jak się człowiek mocno przyzwyczai to nawet potrafi być aktywizująca, ale z początku działa silnie nasennie, silnie przeciwlękowa i przeciepileptyczna.

bromazepam - Po mojej ocenie jedna z bezpieczniejszych benzodiazepin na początku pomimo iż się wczesniej brało duże dawki prze zemnie poprzenich benzo, które wymieniłem np. lorafen i alprazolam w dawce 1 mg, raz wziełem lorafen w dawce chyba 5 mg i diazepam w dawce 20 mg to słabo podziałało, jak za pierwszym razem wziełem nawet 3 mg tej benzodiazepiny to podziało super bardzo aktywizująco i słabo otłumiająco po prostu czułem wyraźnie jej działanie na sobie w takich dawkach, ale w dawce 12 mg to już działo mocniej na tyle, że czułem jego siłę a w połączeniu z alkoholem działa bardzo mocno na tyle, że nawet matka mi wypomniała, że wyglądam jak przygup, potem w jakimś programie usłyszałem że bromazepam w połączeniu z alkoholem działa jak rohipnol(frunitrazepam), na tą benzodiazepine tolerancja bardzo wolno rośnie. Jest to moja ulubiona benzodwuazepina. Sprawdza się nawet na sen. i Jako Antyepileptyczna.

temazepam - Typowa benzodiazepina, która na początku dział euforyzująco, potem można odczuwać senność

Crorazepan - O niej nic nie moge powiedzieć bo nie czuję jej działania wiem tylko tyle, że dobrzy lekarze neurolodzy, którzy nie lubię benzodiazepin moga ją zapisac bo jest chyba najbezpieczniejsza ze wszystkich tych środków.

estazolam - Typowa benzodiazepina o umiarkowanym działaniu nasennym i uspokajającym i przeciwlękowym w połączeniu z klonazepanem działa bardzo silnie przeciwlękowo do takiego stopnia, że możesz nie przestraszyć sie nawet matk, która ciebie wykyła, że brałes te anksolityki pomimo tego iż wczesniej ciebie nie wykrywała pod wpływe benzodiazepin.

Chroldiazepoxyd- Typowo słabsza benzodiazepina pierwsza ssyntetyzowana benzodiazepina.

tetrazepam - Benzodiazepina słabsza, ale działa silnie rozkurczowo na mięsnie szkieletowe przepisywana jest na bóle nóg na przykład rwa kulszowa.

lormetazepam - Typowo silna benzodiazepina nasenna, uspokajająca i przeciwlękowa, można pod jej wpływem położyć się na łóżko i delektować się jej działaniem.

Przepraszam za błędy, A co sądzicie o ilości benzodiazepin, które brałem w życiu.
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2010 przez pol90, łącznie zmieniany 1 raz.
http://tomi001.prv.pl
  • 432 / 1 / 0
pol90 pisze:
Przepraszam za błędy, A co sądzicie o ilości benzodiazepin, które brałem w życiu.
Żryj dalej na zdrowie.

Alprazolam - aktywizująco, silnie anksjolitycznie(puszczają hamulce wszelkie zwłaszcza z alko), lekko podnosi nastrój, nastawia prospołecznie, czasami powoduje nadmierną gadatliwość i szczerość

Klonazepam - również mocno przeciwlękowo choć słabiej niż alpra, duży plus za długi czas działania, lekko pobudzająco, i ja akurat nie czuje tej zmuły na drugi dzień o której pisali inni

Midazolam - nieźle uspokaja, spowalnia, mocno nasennie(jedyna benzo po której totalnie zarwałem film z alkiem)

Diazepam - fajnie rozluźnia, lekko przeciwlękowo, powoduje u mnie największe wyjebanie na wszystko z wszystkich benzyn, amotywacyjna

Tetrazepam - fajnie rozluźnia mięśnie, dobra do miksów

Bromazepam - Miła, "pluszowa", prospołeczna, dobra przeciwlękowo, nie zamula

E: dodam tylko, że wszystkie wymienione benzo poza tetrazepamem są świetne na kaca ;-)
Ostatnio zmieniony 20 kwietnia 2010 przez 1waytikt2tickletown, łącznie zmieniany 1 raz.
off
ODPOWIEDZ
Posty: 289 • Strona 4 z 29
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.