Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Ile najdluzej grzales?
Max tydzien
79
36%
2-3 tygodnie
19
9%
ponad 4 tygodnie
21
10%
ponad 3 miesiace
14
6%
ponad pol roku
33
15%
nie licze juz
55
25%

Liczba głosów: 221

ODPOWIEDZ
Posty: 211 • Strona 4 z 22
  • 283 / 1 / 0
Procent pisze:
Dzień w dzień, dzień w dzień ? Coś mi się nie chce wierzyć, ale zaraz, zaraz - to przecież hajperril ;]
Tak, dzień w dzień.
Uwaga! Użytkownik Marines nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
A mógłbyś opisać tak pokrótce, od jakich dawek zaczynałeś, do jakiej dobowej dawki doszedłeś, skąd kołowałeś kasę (chyba żeś bananowiec) itp.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 283 / 1 / 0
Zaczynałem od 300mg dziennie, udawało mi się zostać na tej dawce dobre pół roku. Następnie na 600mg podzielone na 2 dawki po 300mg. Potem nie wiem jak i kiedy wskoczyłem nagle na 900mg dziennie podzielone na 2 dawki 450 rano i wieczorem podbijane dexem. Cała kasa jaką sobie zapracowałem handlem wypierdalałem na kode, czasem zdarzało się wynieść jakieś złoto z domu.
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2013 przez Marines, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Marines nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3901 / 563 / 0
O, to widzę mamy bardzo podobny system %-D Teraz bierzesz jeszcze kodę?

Nie rozumiem w ogole czemu kogos to dziwi,ze ciag trwa rok. Tak naprawdę to jest nic. Jak juz zacznie się brac w ciagu to rok,dwa czy piec nie ma zadnego znaczenia. Zwlaszcza w przypadku opiatu jakim jest kodeina. Zero problemow z dostępnoscią, cena nie za wysoka...

Na pewno jest mnostwo osob,ktore mialy roczne i dluzsze ciagi na kodzie, z tym ze wiekszosc z nich siega w koncu po mocniejsze opiaty.
  • 233 / 2 / 0
od 8 lat ròżne opiaty, koda non stop od 6, z epizodami łączenia z rzeczami mocniejszymi, oraz epizodami odstawienia bez wiekszych efektów. Wrakiem nie jestem, a na ulicy nie rozpoznalibyście we mnie ćpuna. Ogolnie nie polecam, pochłania mase kasy, ale przynajmniej tak nie upadla jak hel czy fent i nie chodzisz, nie prosisz nikogo zeby ci gówno za masakryczne pieniądze sprzedał, załatwił, przepisał. Jest moim zdaniem na tyle słaba, że pozwala zachować przed soba pozory samokontroli ;)
Pozdrowienia początkujący dlugodystansowcy, zastanówcie się czy stać was na ten "luksus" .
  • 283 / 1 / 0
lol pisze:
O, to widzę mamy bardzo podobny system %-D Teraz bierzesz jeszcze kodę?

Nie rozumiem w ogole czemu kogos to dziwi,ze ciag trwa rok. Tak naprawdę to jest nic. Jak juz zacznie się brac w ciagu to rok,dwa czy piec nie ma zadnego znaczenia. Zwlaszcza w przypadku opiatu jakim jest kodeina. Zero problemow z dostępnoscią, cena nie za wysoka...

Na pewno jest mnostwo osob,ktore mialy roczne i dluzsze ciagi na kodzie, z tym ze wiekszosc z nich siega w koncu po mocniejsze opiaty.
Teraz już nie biorę kodeiny. Dzięki bogu znalazłem lekarza który substytuuje mnie buprenorfiną. Poza tym biore Trazodon przeciwdepresyjnie. No po prostu chce wyjść na prostą bo ostatnie 2 miesiące ciągu na kodeinie to byłem jak warzywo, dosłownie.
Uwaga! Użytkownik Marines nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
Lithi pisze:
Jest moim zdaniem na tyle słaba, że pozwala zachować przed soba pozory samokontroli ;)
Fajnie ujęte.
lol pisze:
Nie rozumiem w ogole czemu kogos to dziwi,ze ciag trwa rok.
A ja nie rozumiem, czemu ktoś się dziwi, że ktoś może się dziwić :-D
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 48 / / 0
lol pisze:
Nie rozumiem w ogole czemu kogos to dziwi,ze ciag trwa rok. Tak naprawdę to jest nic.
Przy sporej tolerce (a w dlugich ciagach to przeciez nieuniknione) koda jest w moim odczuciu zwyczajnie nie oplacalna
  • 233 / 2 / 0
Jest mniej nieopłacalna jak heroina przy długich ciągach i sporej tolerce. Trzeba to zaakceptować narkotyki są drogie. Jak Cię nie stać to nie ćpaj, albo licz się z brakiem kasy. "Grunt" to równowaga, czyli góry, doliny, a czasem i oceany po których można pływać pod różną banderą.
  • 3901 / 563 / 0
DMvK pisze:
lol pisze:
Nie rozumiem w ogole czemu kogos to dziwi,ze ciag trwa rok. Tak naprawdę to jest nic.
Przy sporej tolerce (a w dlugich ciagach to przeciez nieuniknione) koda jest w moim odczuciu zwyczajnie nie oplacalna
Kodeina jest droga ,to fakt,ale z tą tolerką to myslę,ze nie musi byc tak zle o ile nie zwiekszamy niepotrzebnie dawki. Biorę od lat w ciagach i te 450mg dziennie mi wystarczy (choc jasne-im wiecej tym lepiej,ale 450 zadowala). Takze minimum 20zl, dzien w dzien,duzo czy malo?

Marines, moglbys opisac ten stan jaki Ci towarzyszyl? Czy czules totalną niemoc i byles okropnie rozleniowiony? Bo ja czuje cos takiego ostatnio. Do niczego nie mogę się zabrac,do tego jem tylko raz dziennie
ODPOWIEDZ
Posty: 211 • Strona 4 z 22
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.