Najważniejszy jest dla Ciebie teraz potas, bo jak wcześniej mówiłem, powoduje od zaburzenia krążenia, drętwienia, paraliże, nawet suchą skórę. Chlorek potasu i sok pomidorowy to priorytet dla Ciebie, potas łatwo uzupełnić, a jego niedobór może powodować część Twoich objawów. Węglan magnezu do rozpuszczania sobie odpuść, kup mleczan magnezu w aptece (bodajże 10zł 60 tabletek), ma większą wchłanialność.
Preparat z ginkgo biloba na poprawę krążenia i Twoje odrealnienia.
Do tego stosuj kurkumę + imbir 1 łyżeczka każdego 2x dziennie. Kurkuma poradzi sobie z Twoim odrealnieniem i poprawi synteze tlenku azotu, co razem z ginkgo powinno mieć satysfakcjonujące efekty. Imbir wspomoże także krążenie i wspomoże pracę mózgu.
Jeżeli chcesz inne preparaty to cofnij się do wcześniejszego mojego posta.
Weź się do roboty i zacznij od wizyty w aptece, jeżeli cięzko Ci się przejść z tym do lekarza. W każdym razie coś zrobić musisz bo inaczej mogą być kłopoty. Odstaw używki na jakiś czas. Najlepiej do ustąpienia objawów. Każde przesunięcie receptorowego wahadła będzie Ci utrudniać powrót do normalności.
Moim zdaniem samo nie przejdzie i musisz podjąć kroki by zapobiec powikłaniom. Nie ryzykuj szpitalem i zarezerwuj te 20min z buta do najbliższej apteki i wymień substancje, które Ci podałem. W drodze powrotnej zajdź do marketu i zaopatrz się w klikanaście paczek imbiru i kurkumy oraz kup sok pomidorowy, a najlepiej zapas.
Niestety więcej dla Ciebie na ten moment zrobić nie mogę, rusz tyłek i zaopatrz się w potrzebne elementy.
Jeżeli będziesz miał jakieś obiekcje lub będę jakieś nowe objawy czy poprawa to napisz do mnie na pmke. Zazwyczaj odpisuje w nocy, ale w dzień też sprawdzam pocztę. Pisz śmiało.
Pozdrawiam serdecznie
Fenetylamina pisze:Właśnie to sobie wyobraziłem. Naćpany gość boi się, że zaraz dostanie martwicy czy czego tam, więc postanawia zapalić sobie trawkę, która tylko napędza mu dodatkowej schizy, a prawie wcale fizycznie nie pomaga. Typ zaczyna coraz bardziej martwić się o swoje życie. Pada w agonii na ziemię, próbując resztkami sił uspokoić się i poprawić swój stan, jednak spanikowany delikwent umiera w potwornych męczarniach, a miejsce w niebie nie zostanie mu dane, w związku z czym jego potępiona dusza będzie już do końca włóczyć się w piekielnych czeluściach*.Blue_Berry pisze:Co do palenia MJ powiem krótko - odradzam.
* - z ostatnim zdaniem trochę poniosła mnie fantazja, ale kto wie...? Lepiej nie jarać trawy w takich sytuacjach, bo wzmacnia nieogar.
Ja również odradzam. Ostatnio spaliłem za dużo i zamiast ukojenia na wazo weszła jakaś krzywa opcja...
Otóż przyjmuje dużo substancji, opioidy, benzodiazepiny, zazwyczaj dożylnie...
Ok dożylnie.... ehhh zawsze IV
Moje górne kończyny wyglądają koszmarnie - innymi słowy jak znajdę miejsce do iniekcji to mogę mówić o szczęściu.
Próbowałem stopy ale mi nie wychodzi - nie wiem - inaczej się do tego podchodzi?
Co do działu o wazo to chciałbym zapytać czy preparaty na diosminie pomagają tylko w dolnych kończynach? Jak reklamują? - sory jeśli pytanie było głupie
Nie wiem czy przypisywac to substancji bo pojawiło się na microdosingu ale moj orfabizm czaem tak ma
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
