Pamiętam kolesia z klasy, strasznie nieśmiały i zakompleksiony. Na wycieczce klasowej pierwszej nocy spróbował zioła pierwszego wieczoru. Tej nocy było wszystko ok, ale rano tak go poschizowało, że aż się przestraszyliśmy czy już na zawsze mu to zostanie. Do końca wycieczki było nie za dobrze, ale po kolejnych kilku dniach mu powoli przeszło.
Jak Ci się popierdoliło w głowie to pierwszą rzeczą jaka Ci powinna przyjść do głowy to rzucenie zioła.
Dowolny obiekt w polu postrzegania jest źródłem napięcia w psychice (modelowanie jest wysiłkiem) - jedynie u jednego napięcie będzie niezauważalne, dla drugiego będzie stres albo na przykład blokada. Stąd u niektórych sam fakt istnienia świata będzie źródłem stałego paraliżu umysłu.
kocham_pociagi pisze:strasznie slabo komunikatywny jestes przez swoje mądre słownictwo. :rolleyes:
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Machine205 pisze:Wiesz co, niestety najważniejszym problemem jest to, że nie wiem dokładnie, jak TO robić. A w jaki sposób wyeliminuje - bardzo prosto - zmiana modelu świata jest zmianą sposobu modelowania, inaczej mówiąc sposobu odzwierciedlania zewnętrznych bodźców w wewnętrznych procesach nerwowych. Najprościej to porównać do przełożenia skrzyni biegów w samochodzie - można jechać 40kmh na 1szym i zarzynać silnik, a można na 4ce niemal bezszelestnie.
Dowolny obiekt w polu postrzegania jest źródłem napięcia w psychice (modelowanie jest wysiłkiem) - jedynie u jednego napięcie będzie niezauważalne, dla drugiego będzie stres albo na przykład blokada. Stąd u niektórych sam fakt istnienia świata będzie źródłem stałego paraliżu umysłu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dezintegracja_pozytywna
Zapoznajcie się z tą teorią, najlepiej w oryginale, bo książka jest stosunkowo przystępna. Mnie to kiedyś bardzo pomogło - zrozumiałem, że zaburzenia układu nerwowego można traktować jako bodziec i szansę. Być może ich występowanie jest niekiedy konieczne, bo w naturze nic nie odbywa się bez konsekwencji.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
