Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 193 • Strona 4 z 20
  • 2179 / 31 / 0
jebany wombata ode mnie zerżnął ;)
Hidden mefedron User
  • 82 / / 0
Nieprzeczytany post autor: gzzz88 »
Myślę, że u mnie jednym z efektów było uświadomienie sobie jak niezwykle potężna jest przyroda, taki 'mega szacun' dla niej. Zarówno dla fauny jak i flory. Aż przestałam jeść mięcho i kwiatki bez potrzeby zrywać, niechaj sobie rosną w spokoju i pyłek pszczółkom dają.

Te wombaty świetne są :D
Nie wiem.
  • 433 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Vombat »
gzzz88 pisze:
Myślę, że u mnie jednym z efektów było uświadomienie sobie jak niezwykle potężna jest przyroda, taki 'mega szacun' dla niej.
Fakt mega szacun do przyrody jest ewidentnie :) I polubiłem bardzo spacery z browarem w ręku po lesie czy w ogóle gdzieś w plenerze z dala od nadmiaru cywilizacji.
Legalise drugs and murder.

Moje posty to fikcja literacka.
  • 3490 / 55 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Vombat pisze:
gzzz88 pisze:
Myślę, że u mnie jednym z efektów było uświadomienie sobie jak niezwykle potężna jest przyroda, taki 'mega szacun' dla niej.
Fakt mega szacun do przyrody jest ewidentnie ]

I potem mi powie jakiś mądrala, że po grzybach są efekty kilka dni po, a potem znowu dupa. Tak trzymać dzieciaczki ^_^
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 239 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: Aguilar »
szczerze mwoiac od kiedy zagrzybilem w lato na lonie natury nie wyobrazam sobie innego krajobrazu na takiego tripa. wszystko oddychalo a galezie wyginaly sie geometrycznie ^_^ warto czekac caly rok
wielu uzna to za herezje ale dla mnie grzyby + browary = git polaczenie
Uwaga! Użytkownik Aguilar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 59 / / 0
Nieprzeczytany post autor: VEGI »
Takie pytanie bo ja w grzybach jestem dobry ale tych jadalnych.
Czy po halucynogennych są halucynacje w stylu "fata morgana" ?
Uwaga! Użytkownik VEGI jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 372 / 951
Osobiście nigdy nie jadłem grzybów na pustyni, więc nie wiem.
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2010 przez pokolenie Ł.K., łącznie zmieniany 1 raz.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Tougo »
Takie pytanie bo ja w grzybach jestem dobry ale tych jadalnych.
Czy po halucynogennych są halucynacje w stylu "fata morgana"?
http://neurogroove.info/tagi/natura/grzyby-psilocibe
Seeing the truth behind lies may not bring happines.
  • 5299 / 104 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Grzyby w gorach w pogode dobra sa wyjebiste. Jeszcze jak sie jakas wieza widokowa napatoczy hmmmmmm

Bo w miescie to najlepiej w domu, samemu, w ciszy z ewentualnym ambientem czy inna lajtowa muza pod reka awaryjnie. Brak rozpraszaczy hmmmmmmmmmm
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 883 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
Może ci się wydawać, że masz trzy palce u ręki, wnętrza mogą być przearanżowane, ale nie uświadczysz chmary mrówek atakujących cię. No i z reguły zdajesz sobie sprawę co jest prawdziwe, a co nie.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
ODPOWIEDZ
Posty: 193 • Strona 4 z 20
Newsy
[img]
Jechał pijany na terapię i wpadł prosto na patrol

Poranki bywają trudne, szczególnie gdy w organizmie wciąż krąży wczorajszy alkohol. W Bartoszycach w piątek 22 sierpnia policjantki ruchu drogowego zatrzymały rowerzystę.

[img]
Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek

Czechy przygotowują się do ważnych zmian w swoich przepisach dotyczących marihuany. Od 1 stycznia 2026 roku będzie tam legalne posiadanie do 100 gramów marihuany oraz uprawa do trzech roślin konopi na własny użytek. Dzięki temu, Czechy staną się drugim krajem w Unii Europejskiej, który zdecydował się na takie rozwiązania.

[img]
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment

"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."