Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 4 z 4
  • 96 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Massta »
ja znałem jednego kolesia co miał z 40 - 45 lat, cała chata porośnięta zielskiem, dużo jara - kompletnie aspołeczny.
jednego tatusia 40 letniego poznałem to pali sporadycznie ale już od xx lat, i w jego zachowaniu można dostrzec brak duchowości ( wiary w boga ), pełen luz, schizy, dziwaczne pomyłki ( był moim szefem, maskara co on odpier****ł ), ale mimo to śmieszny kolo :D, ma żone i dziecko i se radzi.
ostatni ma teraz 29 ale jara od 13 roku życia. strasznie zdolny chłopak i kurde, nie może nic zrobić przez "od jutra wszystko zmienie" nie ma stałej pracy, dziewczyny, mieszka z rodzicami. Za to był bardzo wpożądku, miał strasznie bują wyobraźnie i ogólnie bardzo miło go wspominam. Choć kłamał jak z nut ;D
  • 138 / / 0
Nieprzeczytany post autor: HunT »
Znam dwóch typów, obaj jakoś ~37 lat. Obaj żonaci, jeden ma dziecko. Goście jarają już dłuuugo, a przy tym często. I obaj są żywym potwierdzeniem, że gdyby każdy alkoholik zamiast chlać palił mj, świat byłby lepszym miejscem. Kolesie absolutnie pozytywni, jeszcze nie zdarzyło mi się widzieć ich wkurzonych, a przy tym miewają spontaniczne napady pomysłów, które musowo realizują, jak chociażby wypad gdzieś na weekend, zaplanowany i realizowany w sobotę ;p Widać też u nich typowy syndrom "mam wyjebane" :D co czasem bywa nieco denerwujące.
Dają mi jako taką nadzieję na przyszłość ;]
  • 1026 / 31 / 0
Ojciec mojego lubego jest nałogowcem. Mniej lub bardziej pali od około 30 lat. Ostatnio bardzo bardziej. Pozytywny tylko jak się zjara. Co ciekawe - na trzeźwo - strasznie zasadniczy i impulsywny gość. Kiedy jest w złym humorze - lepiej się nie zbliżać.
Switched my sulph to AJAX.
  • 3523 / 57 / 0
LucretiaMyReflection pisze:
Ojciec mojego lubego jest nałogowcem. Mniej lub bardziej pali od około 30 lat. Ostatnio bardzo bardziej. Pozytywny tylko jak się zjara. Co ciekawe - na trzeźwo - strasznie zasadniczy i impulsywny gość. Kiedy jest w złym humorze - lepiej się nie zbliżać.
to normalne podczas abstynencji
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 352 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: TenTyp »
Znam sporo starych ćpunów i co przerażające, 40-letni faceci myślą jak 25 lat temu. nieroby i nieudacznicy przeważnie. Przykład: koleś 35 lat, 2 dzieci i żona, wstaje rano o .. 13, wychodzi na osiedle, goni 4 sztuki bialego, to sobie jointa spali, pogoni kolejne, to sobie szczura walnie i tak do 4 nad ranem. W miedzyczasie nie zrobi nic. pobawi sie z dzieciakami i zrobi obiad. Swoją drogą, siedzimy kiedyś u niego, dzieciaki u dziadków, żona w pracy i obiecał jej obiad. Palant przepierdolił wszystko z rana i zostały mu 4 zeta. Kurwa, kupił kilo ziemniaków, kostke rosolową, kilo cebuli i śmietankę. Tak, jak sie domyślacie wwyszła pyszna zupa i danie. Kosta rosolowa z ziemniakiem pokrojonym w kwadratowe kloce i kawałkami cebuli, zaciągnięta śmietaną ... 30%. I ziemniaki z wody z cebulą spaloną na patelni. Mniam.
Zwierzęta i ludzie może nie są podobni
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
  • 3854 / 316 / 0
Nieprzeczytany post autor: Procent »
Makłowicz może się schować w takim razie %-D . A co do tego nieudacznictwa, to w moim otoczeniu widzę bardziej takie akcje po fecie niż paleniu. Nawet jeśli pracują to po to aby mieć pieniądze na frytken. Robią aby ćpać, i ćpają żeby robić
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 352 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: TenTyp »
procentee pisze:
Robią aby ćpać, i ćpają żeby robić
lepiej tego nie można bylo ująć. To jest ich sens życia ("odnaleźli swoją legendę")
Zwierzęta i ludzie może nie są podobni
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
  • 3854 / 316 / 0
Nieprzeczytany post autor: Procent »
To powinno być Złotą Myślą większości społeczności pracującej. Zamiast wyrazu 'ćpać' i 'ćpają' można wstawić cokolwiek.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 26 / / 0
Nieprzeczytany post autor: miumf »
http://www.youtube.com/watch?v=l7yGaLuW6aY [Its stoners life]
taki maly dokument po angielsku o dwojce jaraczy z chyba dobrze ponad 60 letnim stazem :D
przyjemnie sie oglada :D
  • 2429 / 584 / 155
Znam, aczkolwiek jakiś czas temu jeden z tych starych jaraczy (ba, konpopny weteran wręcz :-D) zdecydował się na rzucenie ganji, które zakończyło się sukcesem. Jednak większość znanych mi osobiście osób palących mj to okazjonalni użytkownicy.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 4 z 4
Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.