Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 4 z 4
  • 10 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: DEL »
Sądząc po tym, że w samotności nie masz problemów z wymową a wśród ludzi już tak można wywnioskować tylko jedno - boisz/stresujesz się.

Ja mam podobnie, tylko w mniejszej skali. Jak muszę przeprowadzić rozmowę z kimś kogo znam słabo, albo wcale to się stresuję delikatnie i co prawda składnia nie pada aż tak jak tobie, ale mówię mniej wyraźnie i mniej sensownie niż rozmawiając z jakąś znaną mi od lat osobą.
Największy problem to dziewczyny - podczas rozmowy ciężko mi patrzeć w oczy lasce, która mi się podoba. Wzrok biega po wszystkim tylko nie po niej, a jak już na nią spojrzę to trudniej mi się wysłowić :blush:
Jak masz problem w rozmowie z własną matką to rzeczywiście nie jest ciekawie.
Wyjdź do ludzi, trenuj gadkę a na bank będzie lepiej.
  • 82 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: soogood »
może jakis instrument? jak sie bedziesz intenswynei koncentrował i pręzyłż zeby coś zagarc to moim zdaniem najlepsza metoda na problemy z mowa bo te same ośrodki w muzgu sterują artykułowaniem mowy co graniem na istrumenciue..tyle ze w drugim wypadku jeszcze stymulujesz inne partie mózgu ogułemmetoda dobra

ale skuterczn a..i dzieki niej z afazji ..przy której sie wysilałem jak bym niusł 50kg przez 5km co najmniej ..a na gitarce to juz drama a teraz potrafię wypłuc w jednym cialu 10 000 słów bez przerwy na zastanowienie rymujac i to na zasadzie doboru słów swiadomie a nie akcji improwizacji tak jak padło słowo a do niego niema nic sęsownego tylko powiedziane drugie tak by rymowało się jakoś lecz traci to sens dobra koncze bo zostane wzucony dokosza wiec prosze spróbój tez rymowanek ,pisać lepiej mówić musisz si eziomek nad tym trudzić ,musi być opó postawiony z twojej strony tylko tak nauczysz sie prędzej i nie bezie problemu wiecej ,,,,, to jak cwiczenie im wiecej kilo na sztangle wrzucisz tym potem będzies większy silniejszy

trenuj trenuj chlopak powodznia i szacunek dla ciebie ze próbujesz starasz pytasz chociaż się ..znam takich co to olali siedli i zaćpali ,,,walcz rade dasz !!! z mojej strony czyte rady ,,,żadna chemia niezastąpi ćwiczeń ....

ćwiczyć systematyka czas ..próbój też do rymow śpiewać sobie też ....to tez dobbra metoda psychoterapi ..a jak si ew domu sam do siebie zatniesz no cuż ....niezrobisz tego drugi raz już ,nadaj sobie rytm rozluźnij do muzy si e dobieraj słowa do dzwiekuw dynamiki by niemieszała szyki ,,,wsłuchuj w nią si ea potem mowa jak dzwięk płynnie

to co sie zaciołeś muza zagłuszy to niewazne no byle był rytm ..wsłuchaj w niego si e,oddychaj niemusisz nic waażengo ..nićneistało si ezłego niemusisz z niczym si ekryć ,,poimprowizuj sobie do muzyki to dobrze robi...

ja tam dawałem sobie rade jak przechodziłem kolejne fazy afazji ,a jest ich pare i większosc dotcheła mnie
teraz mi si ena pismo żuciło

ale tyle razy mnie zjechaliści hehe :D zaczynam zwarcać uwage ..ale teraz mi sieneiche edytowac poprostu dobranoc:D
Uwaga! Użytkownik soogood nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2497 / 50 / 0
To moze pisz wolniej? ;)
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Atakmaniaka »
wydaje mi się ze to efekt izolacji, nei chce mowic jak jest ani jak bedzie, ale spróboj stanac przed lustrem i mowic jakies frazy i patrzeć na siebie, moze to tobie pomoze. Sam zauwazylem problemy z dykcja, w sensie troche belkocze, czasem nie wymawiam pewnych glosek i moja mowa brzmi dziwnie, ale przeanalizowalem sobie to jak mówie i wszystkie slowa ktore mowie belkotem staram sie wymawiac poprawnie, powtarzam je do skutku :)

Efektem tego jest poprawna mowa, aż za porawna ale fajna, np. wszyscy mówia "jabko" a ja wymawiam teraz "jabłko"


Może to tobie pomoże, znam ten problem z belkotaniem, ćwiczenia ćwiczenia i ćwiczenia....

Ktoś tam pisał żeby na nowo sie uczyc mówić, nei rob tak bo bedziesz mowil na pamiec wypracuj sobie taki szczegolowy styl mowy, a zrozumiesz o czym mowie.

Powodzenia :)
Uwaga! Użytkownik Atakmaniaka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 235 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Koliber »
Miałem coś podobnego,zaczalem seplenic i wywalilo mi jezyk ale okazalo się ze alkohol wyplukal mi wszystkie potrzebne do funkcjonowania enzymy czy cos tam dopiero jak dostalem relanium dozylnie to mi przeszlo a potem 3 kroplowki :- ale to bylo pare dni picia bez jedzenia więc chyba to nie o to Ci chodzi
Nie wiem co mnie do tego pcha i tak mnie kusi ale jest to silniejsze ode mnie i nie mam najmniejszego zamiaru temu czemus przeszkadzac.

http://www.chatzy.com/786018508622
  • 8 / / 0
Mój znajomek sporo szalał z fetą i nie wiem co się stało (przez jakiś czas nie mieliśmy kontaktu) i ma problemy z mową. Nie może naraz wymówić całego słowa, tym bardziej zdania albo powtarza jedną sylabę parenaście razy. Porozumiewam się z nim na gesty albo za pomocą karteczek. Jest to dość uciążliwe, ale no cóż. Chciałabym mu jakoś pomóc, ale nie wiem jak. Jak myślicie - co dokładniej mogło być przyczyną i co z tym robić? Bo taki stan utrzymujesięu niego już okolo trzech miesięcy
you can't run away from yourself
  • 238 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mya »
wszystko. póki się nie dowiesz co się stało, to nie ma co hipotetyzować, bo równie dobrze mógł spaść z wysokości, uderzyć się w głowę, być w śpiączce przez 3 miesiące i obudzić się z uszkodzonym ośrodkiem mowy.
skrzydlatych wiatrów pełne niebieskie przestworza,
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
  • 25 / / 0
Wyjdź do ludzi, zacznij od małych kroczków typu spotkania z dwoma-trzema przyjaciółmi, potem zacznij chodzić do jakiś barów np.
Tak btw. Witam na tym forum, to mój pierwszy post tutaj ;)
  • 351 / 12 / 0
minęły 3 lata od założenia przezemnie tego tematu i jeszcze mam ten problem ale jakby mniejszy, duży wpływ na pewno miał na to stres ale wydaje mi się, że mogłem mieć też jakiś mini wylew, gdyż np wyczytałem iż po wylewie jedna strona twarzy jest trochę osłabiona i widać to np przy uśmiechaniu się no i ja właśnie tak mam, że jak uniose prawy kącik ust to mi się on trzęsie, trudno mi go utrzymać i ogólnie wygląda to tak :-/ a powinno chyba tak :-).... gdybym dokładnie pamiętał kiedy to się zaczęło to bym raczej mógł określić od czego to mi się zrobiło no ale nie pamiętam więc ch.. z tym, aa ostatnio mi się też maxymalnie trzęsą ręce tak, że kieliszka z wódką do mordy nie mogę donieść (nie nie pije zbyt często), poczytałem i wyszło mi na to, że mam chorobę parkinsona, bo większość objawów pasuję, no ale jestem hipochondrykiem więc pewno mi się zdaje ;-)
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 4 z 4
Newsy
[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.