Homocykliczne substancje psychoaktywne, oddziałujące agonistycznie na układ serotoninowy w mózgu.
Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 421 • Strona 4 z 43
  • 857 / 2 / 0
Ja generalnie tez staram sie zjadac w dzien bo kocham dnie. Natomiast jezeli zdazylo mi sie zjesc raz 2C-E ok 21 to i tak zasnelem na lajcie o 3 jak sie impreza rozeszla do domów
Uwaga! Użytkownik Raoull nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 106 / 0
Napięcie mięśniowe to wynik agonistycznego działania substancji na noradrenalinę. U niektórych nadmierny noradrenalinowy atak, zwłaszcza podczas pierwszych tripach na fenetylaminach 2C, DOx, br-df itd. objawia się nieprzyjemnym bodyload'em [rzygi, sraka, osłabienie, silne drżenie mięśniowe] u innych objawy te nie występują lub ich natężenie jest słabe; u innych zaś nawet już po wielu tripach pewne efekty nadal wykazują się upierdoliwośćią, a najlepszą na nią metodą jest mój ulubieniec: diazepam :) Nie mogę sobie przypomnieć, w każdym razie jest jeszcze jedna benzodiazepina, która dla niektórych może przynieść jeszcze wielką ulgę... to jest chyba tetrazepam. Tak, tak, myolastan. Z moich kalkulacji wynika także również, że mydocalm [zawiera tolperizol] może być skuteczny, acz za to nie ręczę. Ma on taką zaletę, że nie działa za bardzo psychoaktywnie. Nie dam sobie głowy uciąć, ale wygląda na skuteczny w 90% dlatego, że wpływa na receptory adrenergiczne i chwała mu za to. Jak się pewnie już domyślacie, warto pierdolnąć kombos: rolki, tetra, tolperizol hahahah

Można jeszcze użyć zestawu beta-bloker + alfa-bloker, ale raczej przekonany do tego nie jestem, bezpieczniejsze nieporównywalnie są benzodiazepiny

ps.: sory za składnię ;]
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 666 / 2 / 0
pill z tego co napisales mozna wywnioskowac ze znacznie lepiej jebnac benzo (i to duuuuuuuuuzooooooo %-D ) zamiast bawic sie w jakies kolorki hehe.

naleze do tych osob ktorym znacznie bardziej dzialanie kolorkow podchodzi jesli jest ciemno lub sa to cevy. zreszta preferuje raczej wyzsze dawki na ktore nie mogl bym sobie pozwolic wczesniej niz wieczorem/ noca bo zwyczajnie nie mogl bym w dzien na nich funkcjonowac. no oczywiscie jest i wolne ale znacznie czesciej to wolne jest w nocy (nie tam jakies przypaly bo z tym nie ma problemu- duzy chlopczyk jestem ;-) ).
rzygi, sraka, osłabienie, silne drżenie mięśniowe
ja to nazywam "Pierolonym Chemicznym Struciem". o ile z wymiotami nie mam wiekszych problemow to rozwolnienie jest problemem. co to na to brac? jakies leki na biegunke by pomogly?
  • 5299 / 106 / 0
Leki na biegunkę mogłyby pomóc, nie próbowałem więc nie powiem jednoznacznie "tak". Na pewno alfa-blokery i beta-blokery są skuteczne, najlepiej w połączeniu. Jaka kombinacja preparatów? Nie wiem, mnie nie pytaj bo nie chcę Cię w razie co mieć na sumieniu. A co do benzo się zgodzę z Twoją opinią, bo dobre miętusy nie są złe :D No i tak jak napisałem wcześniej: myolastan może pomóć bo działa na receptory adrenergiczne, które podrażnione przez powiedzmy dragon;y powodują spierdolone chemiczne strucie środkiem trzeźwościobójczym. Slimie nie przyzwyczaiłeś się jeszcze do bodyload;u? Ja już nie jestem tak wrażliwy na load dwacków czy DOx;ów - jak orzekł niegdyś świetlisty macek - z czasem przesrany load niknie
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 666 / 2 / 0
w gruncie rzeczy jakos do rozwolnienia trudno sie przyzwyczaic ;-) ale fakt faktem albo organizm sie przyzwyczaja do loadu albo z czasem zdecydowanie slabnie. w sumie to zaden problem bo tak chujowo czuje sie tylko po 2ce a przeciez jest tyle swietnych rzeczy do oszamania z tym ze te wizuale po 2ce sa mocno kuszace :-)
  • 2879 / 100 / 0
@Gwynn

Chciałem, żebym zdał relację, zatem zdaję.
Zjedliśmy z kompanem po 1,5 kartona od znanego pana co niegdyś próbki wysyłał.
Zjedliśmy jedną nospę tuż przed kartonem i drugą ok 3 h później. Moim zdaniem gówno dała, przez pierwsze 5-6 h fazy nie mogłem za huja nic przełknąć bez męczarni z kilkoma sekundami mdłości zaraz po. Dopiero dojedzona na pół po ok 6 h paczka deksa delikatnie to zdjęła, o po 12h 375mg kody na głowę (ledwo udało mi się spić roztwór bez rzygania) znieczuliła to całkowicie. Do tego cały czas jaraliśmy (w przeciągu ponad 24h tripa spaliliśmy około 30 wbić morderczego materiału z lufy i z 8-10 bong na dwóch - palenie 1:1 z tytoniem) i to bardzo wylajciło negatywne cechy tej substancji. Po kodzie zaczęliśmy też podpijac trochę piwek, ale ich nie wyszło więcej niż po 3 czy 4 na głowe.
Po ponad 3 latach przypomniałem sobie dlaczego nie należy jeść dragonflaja %-D
  • 2179 / 31 / 0
aha więc chój, trzeba bedzie spróbować alfa-blokerów.

@pill

zapomniałeś dodać że benzo mocno uspakajają tripa a niekoniecznie jest to pożądane. Na mnie już estazolam w dawce 2 mg działa mocno spłycającop na tripa. W sumie może diazepam jest lepszym rozwiązaniem, bo dawka 5 mg jest w zasadzie nieodczuwalna na trzeźwo a jedna tabsa esta jak najbardziej.
Ostatnio zmieniony 10 września 2010 przez Blepharospasm, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2879 / 100 / 0
zapomniałem dodać - dorzuciłem beta bloker, ale skutek był taki, ze nie czułem podwyższonego ciśnienia, na inne negatywy nie miał wpływu.
  • 1876 / 23 / 0
0,5 mg alpra nie obniza jakosci tripa :D
Sprawdzane bez benzo i z alpra , po takich 0,5 mg alprazolamu utracenie ego jest jak najbardziej mozliwe , wczesniej myslalem jednak ze nie ,wiec moral z tego taki ze 0.5 mg clon/alpra jest ok 1 mg juz znacznie splyca tripa
  • 155 / 1 / 0
Co to za psychodelik do ktorego trzeba lykac garsc pigul na recepte ,zeby przetrwac efekty uboczne ?
Ja zrezygnowalem z 2C-E mimo ,ze jest euforyczne i kolorowe to wywoluje u mnie silnie grypopodobne efekty i mocno spazmatyczne ruchy miesni pod koniec dzialania , a takie rzeczy biore ,zeby sobie uprzyjemnic a nie przecierpiec czas...
Ostatnio zmieniony 15 września 2010 przez ITheWitchfinder, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 421 • Strona 4 z 43
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.