psychodeliki powoduja czesto pierwszy rzut schizofrenii przy zwiekszonej na nia podatnosci, wiec opowiadanie, ze nie maja z nia zwiazku jest klamstwem. w sytuacji, gdy nie wiesz, czy jestes podatny, masz ok 1% szans, by wywolac psychoze u siebie, ktora moglaby sie nie ujawnic w ogole.
nie pierdolmy tu o zadnym kensho i olsnieniu schizofrenicznym, by przy psychozie swiadomosc nie ogarnia dystansu do stanu, w ktory jest wciagnieta i jest to zaprzeczenie praktyk medytacyjnych w ogole. Indukowane psychozy moga taki dystans dac (o ile nie wciagnie was bad trip), ale w pewnym szczegolnym momencie u podatnych osobnikow swiadomosc sie "odkleja" od logiki, ktora laczyla ja z rzeczywistoscia i zaczyna filtrowac dane przez stan, w jakim sie znalazla. i wtedy sie zaczynaja cuda.
psychoz nie wmowisz sobie, "dziwne" zachowania moga byc wynikiem zaburzonej struktury ja i jakiejs niedoczynnosci ego, lepiej zrobic sobie przerwe i dorosnac, zamiast wpuszczac sie w ciasne przestrzenie, z ktorych powychodzicie pokrzywieni, o ile w ogole wyjdziecie bez pomocy z zewnatrz.
to dezinformacja i ignorancja w uzywaniu moga wytworzych psychozy, nie zadne ukryte uwarunkowania genetyczne, lol! boicie sie potwara z szafy?
rzuccie linkiem do badan naukowych z ktorych wynika., ze psychedeliki wywoluja choroby psychiczne a ja wam znajde tyle samo dokumentow, swiadczacych za ich leczniczym potencjalem.
z czego wynika, ze.
przed wielka wojna narkotyki byly legalne i wspolczesnie rozumiany problem narkotykowy nie istnial!
dobry doktor leary jak i dobry doktor hofmann byli przeciwko legalizacji lsd wlasnie przez to, ze niewlasciwie uzyte moze wywolywac psychoze spoleczna i odebrac ten cudowny specyfik z rak naukowcow, lekarzy itp itd.
piszesz:
madphattao pisze: Indukowane psychozy moga [...]
psychoz nie wmowisz sobie, [...]
[/quote]
wtf!?
zgodnie z wskazowkami dobrego dr. learego, lsd czy psylocybina nie maja opcji wywolac badtripa.
Ale nie zapominajmy że są osoby, które nie spotkały sie nigdy z badtripemm nie wierzę że nie ma takiej opcji, Badtrip zawsze może chcieć się pojawić, ważne jest by poprzez odpowiednie s&s móc odgonić go w zalążku.
użyte zgodnie z ...
psychodeliki powoduja czesto pierwszy rzut schizofrenii przy zwiekszonej na nia podatnosci, wiec opowiadanie, ze nie maja z nia zwiazku jest klamstwem. w sytuacji, gdy nie wiesz, czy jestes podatny, masz ok 1% szans, by wywolac psychoze u siebie, ktora moglaby sie nie ujawnic w ogole.
aha i osoby wziete z ulicy po wieloletnim uzywaniu z atakami, raczej sie nie kwalifikuja.
bez zastosowania metody naukowej, operujesz czysta spekulacja. zgodnie z duchem swietej inkwizycji!
madphattao pisze: lepiej zrobic sobie przerwe i dorosnac
[img]http]
masz male pojecie o tym, o czym mowisz, a twoje bezkrytyczne podejscie do dragow jest co nie co smieszne i nasuwa skojarzenie z lewackim, hippisowskim studentem w swetrze :)
madphattao pisze: z choinki sie urwales z tym pomyslem, ze psychodeliki sa dobre dla kazdego?
madphattao pisze: jak bys chcial, to bys sobie sam takie badania znalazl.
to w co wierzysz i w co watpisz proponuje zachowac dla siebie, a nie podawac pseudonaukowym tonem. dbajmy o jakosc informacji na tym forum. m'kay?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.