rrx pisze:A 200mg z thio i jak juz bedzie słabo to 150mg z antka da rade czy raczej nie opłacalne?
Ale dorzucanie do innych opiatów to juz całkiem wartosciowy pomysł, np. wypicie makiwary, i jak sie okaze ze za slabo (bo np. niskomorfinowe maki i czlowiek sie czuje niedogrzany) to dopicie roztworu z antka = wzmocniony efekt. Tylko trzeba uwazac zeby nie przedobrzyc i nie przyjebac za duzo :finger:
Kaamil1922 pisze:dorzucać można tzn ma to sens tak po 5 godz od pierwszej dawki.... Kiedyś jak jechałem na kodzie to o przykladowo bo dawki się zmienialy wiadomo... 9. 300mg 14. 300mg 19. 150.. i bylo ok szkoda że teraz po 600 lekkie zlagodzenie skreta na 2 godz.... nic poza tym...
Czy jezeli zajebie 300 mg ( ktore klepie mnie badzo dobrze ) o np 22, a po 5 godz, o 3, 150 mg to czy to przedluży ? a moze tez troche podbije?
Jest jakikolwiek sens ? nawet nie chodzi mi o moc tylko o przedluzenie
Co myslicie? :-)
lse292 pisze:
Na podstawie tego posta mam pytanie
Czy jezeli zajebie 300 mg ( ktore klepie mnie badzo dobrze ) o np 22, a po 5 godz, o 3, 150 mg to czy to przedluży ? a moze tez troche podbije?
Jest jakikolwiek sens ? nawet nie chodzi mi o moc tylko o przedluzenie
Co myslicie? :-)
a tak odnosnie mieszania dexa z koda - szarlatanskie to troche, ewentualnie podbijac tym kode w malej ilosci
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Ja niestety takich małych dawek nie biore, zazwyczaj jeśli wrzucam kodeinę to 900mg (prawie zawsze z talvosilenu forte)
Kiedy wezme z rana te 900mg to nawet po 10-12 godzinach kolejna dawka w ogóle nie działa. Nawet kolejnego dnia następnego dnia działa troche słabiej niz powinna, dopiero po dwóch dniach przerwy kolejna dawka działa normalne tak jak powinna.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
