...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 4 z 7
  • 111 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Azot »
Mam tak samo jak Toker. Piłem Kawe w kurewsko dużych ilościach 2 lata , tyle że na wikipedi pisze że to już dawka śmiertelna ;] . Fajki swoją drogą kurzyłem z paczke dziennie , gdybym sie nie ograniczał to pewnie były by 2...
Bez kawy rano i szluga potrafiłem mamrotać tylko proste słowa, często zapominałem co robić itd... Miałem specyficzny sposób mówienia - ala Ozzy , chyba każdy wie jak on mówi :) . Dla mnie gorsza jest kofeina, bez fajek da sie żyć.
Stwierdziłem że musze sobie zrobić przerwe bo już nic mi nie dawała kawa i fajki, w dużych ilościach mogłem lekki efekt odczuć. Efekt - dzisiaj 2 dzień na totalnym detoxie z kurewskim bólem głowy i zero energi.
Za niedługo zaczynam prace bo mieszkam teraz w uk , i niewiem jak to będzie... szlugi kosztują mały majątek , to moge rzucić. Ale niewiem czy dam rade z kawą, która przez tyle lat mnie napędzała... Życze powodzenia wszystkim "rzucającym" . PEACE
  • 729 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Toker »
Ja postanowiłem urwać. Tydzień stękania i wolność jest lepsza niż schodzenie z dawek i inne pierdoły. Poza tym fajki przyspieszają metabolizm kofeiny, dlatego pewnie tyle piłeś ;) Najlepiej w ogóle odciąć się od tych używek, bo są dziwne - nic nie dają, a się chce. Ze stymulantami ogólnie postanowiłem się pożegnać i skupić na empatogenach, dla których trzeba robić przerwy by pokazały co potrafią, oraz działają poprawnie, więc double win.
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Andrew89SPG »
pyłek kwiatowy, bo zastępuje wszystkie syntetyki i trochę ruchu i tyle. będzie dobra koncentracja i kondycja bez tego shitu

pyłek w krotkim czasie cie oczyszcza z gowien a dla forsiastych flavon - ok. 130 za słoik, starcza na miesiąc, na początku uszkodzone ''miejsca'' nieźle napierdzielają ale max 2 dni i efekt po tygodniu ale łyżkę dziennie i masz spokoj
Uwaga! Użytkownik Andrew89SPG nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 223 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mefistofeles »
Ja piję minimum 2-3 szklanki dziennie i już mnie to powoli dobija, nie mam żadnego kopa po niej jak kiedyś.. Piję ją regularnie codziennie czasem nawet po 5 filiżanek.. To samo mam z herbatą, piję ją notorycznie po kilka garnków dziennie.. Od yarba mate przez zielona po zwykłą.. Wkurza już mnie to i chyba zdecyduję się na detox w ośrodku xD
Uwaga! Użytkownik mefistofeles nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 232 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Weedian »
Mi kawka dziennie styknie z trzema łyżeczkami cukru, mmmm.. pychotka! :)

Swego czasu raz olałem kawę, nie piłem jej chyba z dobre pół roku, po czym znów do niej wróciłem :P
łamie kości
  • 708 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pawel_31 »
Ja pijam na przemian yerbe kilka dni tabletki guarana(max 5)http://www.kulturystyka.sklep.pl/produc ... -kaps.html i jakoś staram sie nie uzależnić od jednej substancji choc od kopa jestem uzależniony
  • 223 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mefistofeles »
Nie wiem czy to możliwe, ale sentyment picia nadmiernych ilości kawy może mam z tego, że kiedyś amfetamine pare razy wciągałem? Jest to możliwe?
Uwaga! Użytkownik mefistofeles nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / 1 / 0
Re: Kofeina
Nieprzeczytany post autor: slu_1982 »
2 miechy kofeina dzień w dzień po 600mg, jeśli nie wezmę strasznie mnie głowa boli, za każdym razem. Czy to już jakiś znak..?
  • 1033 / 7 / 0
umierasz
  • 221 / 2 / 0
też piłem sporo kawy a jak nie piłem to mnie głowa bolała - to mi uświadomiło ze to uzaleznienie
teraz od nowego roku podobnie jak rok temu nie pije i mam sie dobrze
takie postanowienie noworoczne

wystarczy dzień, dwa przeboleć i potem leci, zamiast kawy to herbatę piję - wiem ze to też kofeina ale jakoś jak nie wypije to mnie łeb nie napierdala..., a jak nie wypije to nie jestem niewyspany
nie dawno to miałem tak ze rano żona kawę mi przynosiła to łózka a ja mimo jej wypicia nie byłem skory wstać...

nie napije się kawy bo wiem ze bede musiał znowu codziennie pić filiżankę pierdole takie układy...
Uwaga! Użytkownik madafakers nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 4 z 7
Newsy
[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.