Może nie szybko. Może nie jest to hipomania. Ale może i wcześniej było tak bardzo źle, że to co jest teraz to już super?
Czy ja wiem czy odporny? Każdy człowiek jest inny, i na różnych ludzi antydepresanty działają w różny sposób.
Być może tak jest, że na mnie działa to trochę słabiej niż na innego, ale tego nie wiem. Dzięki za życzenia ;-)
Niebieskinamiestniku wcześniej było sporo gorzej, teraz jest trochę lepiej, ale to jeszcze nie super. I tak jak pisałem w poście wcześnie nie wiem czy ten wzrost aktywności i nawet troszkę humoru jest spowodowany połączeniem ssri i imao czy tym, że nie jestem całkowicie odseparowany od różnych rzeczy. Dla mnie bardzo komfortowa jest sytuacja, że przykładowo mam trochę blendów, ale ich nie pale i sobie czekają. Zniknęło to napięcie, że nie mogę bo coś się stanie. Nie wiem czy na dłuższą metę to się sprawdzi, ale na razie jest ok.
Swoją drogą ciekawe czy mix ssri i imao pokazał już wszystko, czy może być dużo lepiej. Zobaczymy na razie pozostaje czekać :-)
SSRI i iMAO nie jest zły moim zdaniem, nawet potrafi pomóc jak ktoś jest oporny na leki. Tylko niech nikt nie myśli,
że będzie jak po pigule albo coś w tym stylu(przynajmniej nie w maksymalnych dawkach terapeutycznych jednego i drugiego, w większych to nie wiem nie próbowałem) bo to nie dragi.
Od siebie mogę napisać że na mnie działał dobrze do póki nie zacząłem z powrotem ćpać(metkat,zz,dex i inne)
wtedy już działał coraz słabiej.
Obecnie odstawiłem wszystko i za kilka dni idę na odwyk.
I w ogóle nie wierze w to, że jak sie bierze ten mix z głową to jest to niebezpieczne. Wg. mnie to że się coś stanie jest tak samo prawdopodobne jak mania po coaxilu.
mysle ze ja moglbym pasc potencjalnie ofiara ZS gdybym sobie cos tak wymyslnego zaserwowal ... osobiscie zalapalem kilka razy taki pseudo zespolik sero od samej sertraline w dawce 150 i 200 mg i "sprzyjajacych warunkach dodatkowych" i kiedy ostatnio kusilo mnie tak jednego moklo wziasc rozmyslilem sie przypominajac sobie tamto ... (wszystko wyregolowala u mnie mirtrazapine gdyby ktos byl ciekaw i to w tak znikomej dawce jak 7.5mg)
edit. hmmm obilo mi sie o uszy ze SSRI + iMAO na oddzialach zamknietych podaja, prawda to?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.