ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
  • 1680 / 270 / 0
rydzu pisze:
Jeśli sobie wstrzykniesz w żyłę ilość MDxx, która działa zadowalająco przy podaniu doustnym to będziesz miał dużą szansę że się zabijesz. Rzeczy podane i.v. działają dużo mocniej.
Myslisz ze jestem glupi i o tym nie wiem??? Tylko fakt faktem ze np jedna tabletka np bialy pentagram za bardzo na mnie nie dziala, wiec podanie dozylne zwiekszy dzialanie. A jeśli chodzi o walenie w kanal to wali sie poto aby mocniej kopalo i nie trzeba bylo stosowac duzych dawek aby mocno przykopalo. To nie jest jakies zboczenie jesli o to masz na mysli. Bardziej dziwną rzecza wydaje mi sie własnie walenie doodbytniczo, poniewaz dowiedzialem sie otym dopiero na tym forum co jest dla mnie niepokojace.
Nigdy z tego co pamietam nie czytale artykulu jak np. zapodoac sobie w odbyt jaks substancje np tabletke Ecstasy.
A czopków nigdy nie dostawałeś? Nie wiesz co to są czopki? To są zwykłe leki, które podaje się jak ktoś ma zniszczony żołądek i nie może łykąć doustnie i wtedy taki czopek działa o wiele mocniej niż podanie doustne. A nie iwesz o tej metodzie, bo kto Ci miał powiedzieć? Kumple co jarają zielsko? A skąd mają wiedzieć? Wystarczy przejrzeć jakieś zaawansowane strony typu EROWID lub BLUELIGHT. Dlaczego niepokojące? Umrzeć zapodając w jelito?
Przeczytaj to: http://www.erowid.org/experiences/exp.php?ID=8660 masz tu ładowanie MDMA w odbyt, a tutaj poczytaj sobie wypowiedzi ludzi o tym sposobie, myślę, że to Ci wszystko wyjaśni - https://forum.smartshop.pl/viewtopic.php?t=261
Największy przegryw na forum
  • 291 / 42 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
rydzu pisze:
Bardziej dziwną rzecza wydaje mi sie własnie walenie doodbytniczo, poniewaz dowiedzialem sie otym dopiero na tym forum co jest dla mnie niepokojace.
Nigdy z tego co pamietam nie czytale artykulu jak np. zapodoac sobie w odbyt jaks substancje np tabletke
Dla mnie niepokojące jest to że bierzesz się za rzeczy, o których nie masz pojęcia.
Co do podania intrarektalnego to jest to popularny i szeroko stosowany sposób. To że o nim nie słyszałeś nic nie znaczy, to że nie ma o nim na tym forum też nic nie znaczy. Zresztą już na tym forum jest. Sposób ten można stosować w odniesieniu praktycznie do każdego narkotyku. Zalety to bardzo szybki początek działania (około 5 minut przy ciepłym roztworze), praktycznie całkowita wchłanialność i ominięcie pierwszego przebiegu metabolicznego. Także nie podrażnia to śluzówek/żołądka etc. Ogólnie ejst to najbardziej efektywna droga podania, dalej już zaczyna się w cholere niebezpieczniejsza kraina igieł.

Swoją drogą]
substancje np tabletke
[/quote]
Ciekawy przykład substancji. A aby nie śmiecić to dodam że doodbytniczo najlepiej podawać dragi w formie płynnej. Zrobić na przykłąd roztwór. I użyć strzykawki bez igły.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 273 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Korlic »
A jak walne całą tabletke w odbyt czy moge sie przejechać. Skoro całkowita wchłanialnośc to nigdy nie wiadomo.
Czy zażywanie MDMA odbytniczo nie uszkadza błony śluzowej tam właśnie? Czy po zaaplikowaniu tyłek będzie bolał bardziej dłużej niz po czopku ?
Peace
Yofcborc!
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
  • 1680 / 270 / 0
Korlic pisze:
A jak walne całą tabletke w odbyt czy moge sie przejechać. Skoro całkowita wchłanialnośc to nigdy nie wiadomo.
Czy zażywanie MDMA odbytniczo nie uszkadza błony śluzowej tam właśnie? Czy po zaaplikowaniu tyłek będzie bolał bardziej dłużej niz po czopku ?
Peace
Raczej na 100% się nie przejedziesz. Przejechać bo małej dawce można się gdy ładujemy dożylnie, bo wtedy w jednej chwili cała dawka wnika nam do układu krwionośnego, a przy podaniu doodbytniczo wchłania się nie powodując natychmiastowego "kopa", który po podaniu dożylnym może doprowadzić do śmierci.

Jeśli chodzi o uszkodzenie błony to nie wiem, więc nie będę się wypowiadał. Ale myślę, że nic nam się nie uszkodzi.

A co do ostatniego pytania.. to jeśli ładujemy doodbytniczo w roztworze to nic raczej nie będzie bolało. W sumie, w ogóle nie będzie bolało, jedynie może trochę piec ;-P.
Największy przegryw na forum
  • 195 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: Infamis »
W sumie to wynika teraz ,że najlepiej trzaskać w kapsko :-/ .Jakie są minusy takiego podawania ?
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2006 przez Infamis, łącznie zmieniany 1 raz.
We will never find the cure
Useless me and useless you...
  • 50 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: eloyo »
Infamis pisze:
Jakie są minusy takiego podawania ?
zgaduje ze wstyd jak cie ktos nakryje... no ale tak serio - naleze do pokolenia ktore przez telewizje i komputery stracilo wyobraznie wiec okzacie odrobine wyrozumialosci i powiedzcie - JAK TO MAM SOBIE TO WLAC W MOJE KAKAOWE OCZKO ? cos mi mowi ze sprawa moze sie wylac... nie wyobrazam sobie tego...

ps. zwieracze mam jak najbardziej sprawne !
  • 1680 / 270 / 0
eloyo pisze:
naleze do pokolenia ktore przez telewizje i komputery stracilo wyobraznie wiec okzacie odrobine wyrozumialosci i powiedzcie - JAK TO MAM SOBIE TO WLAC W MOJE KAKAOWE OCZKO ? cos mi mowi ze sprawa moze sie wylac... nie wyobrazam sobie tego...

ps. zwieracze mam jak najbardziej sprawne !
Kruszysz tabletkę na najdrobniejszy proszek, rozpuszczasz w jak najmniejszej ilości H2O (2-4ml), dodajesz parę kropek soku z cytryny lub jeśli mamy dostęp - kroplę H2SO4/HCl/;) (powinna zwiększyć się rozpuszczalność w H2O). To wszystko nabieramy do strzykawki (bez igły) i wlewamy sobie w odbyt, zaciskając zwieracze żeby płyn się nie wylał.
Ot, cała filozofia.
Największy przegryw na forum
  • 507 / 10 / 0
.....
Nieprzeczytany post autor: Micklen »
Heh ten kwas siarkowy/solny to sobie darujcie chyba ze chcecie pozbyc sie odbytu..;) te kwasy dysocjuja calkowicie a taki cytrynowy duzo slabiej. zreszta mdma jest juz w formie soli i nie trzeba zakwaszac r-r...
  • 849 / 44 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
Ja proponuję zrobić to znacznie prościej. Należy wziąć dużą kapsułkę, opróżnić i napełnić skruszoną na proszek tabletką, a potem wsadzić w tyłek. Testowałem ten sposób i działa wyraźnie mocniej niż taka sama tabletka zjedzona.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12 / / 0
Nieprzeczytany post autor: orac »
Ekstazę standardowo próbowałem rozpuścić na łyżce, oczywiście nie wszystko się rozpuściło. Przefiltrowałem przez wacik dwa razy, nierozpuszczone zjadłem resztę przyjąłem dożylnie. Szczerze mówiąc odczucia miałem nieprzyjemne, na około 90 sekund wbiło mnie w fotel i myślałem że umrę. Eksperymentu z ekstazą już więcej nie powtórzyłem.
Ostatnio zmieniony 26 marca 2006 przez orac, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik orac nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.