ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 4 z 4
  • 3 / / 0
Po pierwsze: bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Po drugie: słowo wyjaśnienia. Kilka osób błędnie zinterpretowało to co napisałem. Nie leczę się psychologicznie/psychiatrycznie, nie mam zdiagnozowanych żadnych chorób. Jakiś czas temu zauważyłem że reaguję irracjonalnie na pewne sytuacje i z ciekawości zacząłem się obserwować. Potem zainteresowałem się psychologią, wkręciłem się na tyle że potrafiłem nazwać to to obserwowałem, kolejnym krokiem było skonfrontowanie moich "diagnoz" z psychologiem. Stąd rozmowa z nim - to nie była do końca "wizyta u lekarza", bardziej próba zdobycia drugiej opinii. Także cała ta sprawa to raczej samorozwój, samodoskonalenie, poznawanie własnych słabości, irracjonalnych schematów działania, niż leczenie czegokolwiek.

Po trzecie. Po założeniu tego tematu, przekopałem internet i nalazłem sporo ciekawych informacji o wykorzystaniu MDMA w psychoterapii. Z informacji które znalazłem wyciągnąłem następujące wnioski:

Największym zyskiem wynikającym z wykorzystania MDMA w psychoterapii jest oszczędność czasu. Jak powszechnie wiadomo psychoterapie z reguły trwają miesiącami, latami, często dziesięcialeciami. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że wypracowanie nowych, zdrowych schematów działania, oceny, myślenia, emocjonalności u pacjenta wymaga zdekonstruowania starych (które kształtowały się przez lata). W przypadku niektórych schorzeń (szczególnie zaburzeń osobowości), sposób myślenia i działania obwarowany jest mechanizmami obronnym, mającymi zapobiec napięciom wynikającym z różnicy między światem rzeczywistym a tym jak rzeczywistość postrzega pacjent (w dużym skrócie). Te mechanizmy obronne (http://pl.wikipedia.org/wiki/Mechanizmy_obronne) są pierwszą długoterminową trudnością która napotykają psychoterapeuci w leczeniu.

Działanie MDMA wyłącza "na chwilę" lęki, frustracje, poczucie winy, wewnętrzne konflikty. I w tym, moim zdaniem, należy upatrywać największego potencjału terapeucznego tej substancji (i podobnie działających, szczegóły można znaleźć tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Effects_of ... human_body). Sytuacja w której przestają działać mechanizmy chroniące osobowość (bo konsekwencje konfliktów między ego a superego, rzeczywistością a wyobrażoną rzeczywistością przestają być uciążliwe dla umysłu poddanego działąniu MDMA) to wymarzona sytuacja terapeutyczna! Pacjentowi nieporównywalnie łatwiej dostrzec irracjonalność/szkodliwość/opresywność swojego nieuświadomionego zachowania kiedy nie musi chronić swojego obrazu "ja".

Szukam dalej, temat jest niezwykle ciekawy więc pozwolę sobie wracać to z ewentualnymi znaleziskami w temacie autoterapii. Choć teraz rozważam też znalezienie psychoterapeuty otwartego na taką formę spotkania terapeutycznego, zażycie MDMA przed wizytą i szybką jazdę w głąb siebie poprowadzoną przez profesjonalistę z doświadczeniem klinicznym.

dla zainteresowanych ciekawe teksty które znalazłem (głównie po angielsku):
http://www.maps.org/w3pb/new/1990/1990_greer_1120_1.pdf
http://www.maps.org/w3pb/new/2007/2007_ ... 2948_1.pdf
http://www.nytimes.com/2005/01/30/magaz ... ref=slogin
http://www.maps.org/mdma/healing/MDMA_PTSD_byMW.pdf
http://maps.org/mdma/healing/mdma_bipolar_partying.pdf
http://www.timesonline.co.uk/tol/life_a ... 850302.ece
http://www.maps.org/w3pb/new/2007/2007_ ... 3062_1.pdf
It is not possible to be objective about drugs if you have never taken drugs
  • 1615 / 29 / 0
@fajka
Z pewnością obejrzę ten film i podzielę się swoją opinią. Choć uważam, że każdy dokument, reportaż jest zwykle stronniczy w zależności po której stronie barykady stoi jego autor i co chce ukazać. W tym celu wybiera się fakty, które chce się uwypuklić a pozostałe się pomija.

@emerx
Zgadzam się z Tobą, że kasa rządzi światem. Lecz jeśli chodzi o takie rzeczy jak medycyna, to wierzę że jeśli terapeutyczne działanie jakiegoś środka było by potwierdzone, to znalazłby się ktoś (i to nie w śród nas, obywateli których pojedynczy głos niewiele jest wart) bądź nawet grupa ludzi, która nagłośniła by sprawę na tyle głośno, że już nie byłoby odwrotu od wprowadzenia danej substancji na rynek (po potwierdzeniu skuteczności).

Zdrowie pojedynczego człowieka jak i społeczeństwa jest ważne nawet patrząc przez pryzmat kasy. Człowiek żyje konsumuje, wydaje i napędza tą całą machinę.

Z resztą zanim dana substancja zostanie wprowadzona do obrotu musi przejść szereg badań, testów klinicznych podczas których może się okazać, że jest skuteczna na jakieś schorzenie lub przypadłość, ale skutki uboczne są zbyt duże aby wprowadzić produkt na rynek.
  • 827 / 3 / 0
Ok, wszystko to zrozumiałbym tylko jest pewne ale, otóż przemysł farmakologiczny to ogromne pieniądze. Człowiek chory to też konsument napędzający tą samą kapitalistyczna machinę, jestem nawet skłonny twierdzić, że i z lepszym skutkiem… Leczenie przy pomocy psychodeliku = niższy zysk dla tegoż przemysłu. W porównaniu do stosowanych rozwiązań, MDMA mogłoby być stosowane w znacznie rzadszym odstępie czasowym. Są organizacje 'zachęcające' do terapeutycznych sesji z użyciem MDMA a w paru państwach dopuszczono do takich badań (po wielu latach starań)... Jedną z większych organizacji szerzącą tą idee jest MAPS.
Co do testów klinicznych, duża tutaj rolę bierze wrogie, schematycznie wpajane, nastawienie przed złowieszczym narkotykiem. Same badania kliniczne dalekie są od doskonałości, co jakiś czas słychać o nowych skutkach ubocznych, stosowanych dotychczas środków, zastępowanych przez nowe „doskonalsze”…
Ostatnio zmieniony 30 sierpnia 2011 przez emerx, łącznie zmieniany 2 razy.
Miej dystans
  • 613 / 21 / 0
Zanim MDMA stało się nielegalne, było używane jako 'wspomagacz' psychoterapii z bardzo dobrymi rezultatami. Zdelegalizowano je, ponieważ stało się popularnym klubowym narkotykiem. I w momencie delegalizacji przepadły możliwości wykorzystania terapeutycznego potencjału MDMA. Na szczęście między innymi dzięki organizacji MAPS w ostatnich czasach powrócono do badań nad terapeutycznymi właściwościami tej substancji - i znowu rezultaty są bardzo zachęcające. Już kilka badań potwierdziło na przykład, że MDMA pomaga leczyć zaburzenia stresu pourazowego. Ponadto dzięki tym nowe badania pokazują także, że w terapeutycznych dawkach i w terapeutycznym kontekście użycie MDMA jest fizycznie i psychicznie bezpieczne.

Rzeczywiście tą całą historię świetnie przedstawia film 'ecstasy rising', który jest naprawdę obiektywny i rzetelny, czytałem na ten temat z wielu innych źródeł i wszystko się zgadza.

Tak się składa, że jestem absolwentem psychologii i moim zdaniem potencjał terapeutyczny MDMA jest PRZEOGROMNY. Powiedziałbym wręcz, że MDMA wprowadza w stan idealny, wymarzony wprost do psychoterapii. Obniża lęk, przełamuje mechanizmy obronne, ułatwia komunikację - Elvisso dobrze to wszystko opisał więc nie będę się powtarzać. Wraz z kilkoma ludźmi ze studiów, którym pokazałem MDMA bardzo ubolewamy, że taki potencjał się jak do tej pory marnuje. No, ale mam nadzieję, że te nowe badania ruszą coś w tym temacie.

Elvisso, widzę, że masz sporą świadomość i wgląd, osobiście uważam, że możesz spróbować użyć MDMA w autoterapii i wiele dobrego może z tego wyniknąć. Chociaż inna sprawa, że wizyty u psychologa też by na pewno nie zaszkodziły. Generalnie ważne jest, żeby te wglądy ze stanu po MDMA przełożyć potem na codzienne życie.
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 3127 / 27 / 0
Ja Ci mimo wszystko polecam 2C-B, którym się ostatnio zupełnie przypadkowo "sterapeutyzowałem". Jak dla mnie o wiele większy potencjał terapeutyczny od MDMA, szczególnie przy samotnej sesji.
High, how are you?
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 4 z 4
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.