Karolll pisze: (podobnie jak badaniem na wykrywaczu kłamstw, nie musisz sie go bac, nasz wymiar sprawiedliwosci dysponuje aż jedną (!!!!) taką maszyną na cały kraj, aktualnie zepsutą nawiasem mówiąc).
Jak ci ma napisac jak jest tymczasowo aresztowany na 3 miesiące?! :-/
pytal sie o nazwisko. mowie ze nie znam
pytal sie o przezwisko mowie ze znam kilku takich
mowi to opowiedz cos o nich, mowie, ze z jednym chodzilem do klasy drugi mieszka poza moim miastem, a trzeciego ledwo znalem i pozyczal ode mnie filmy i gry. zaczal o niego wypytywac jak czesto do niego dzwonilem, mowie pary razy, a pies na to, ze w jednym miesiacu jest 30 polaczen, czy proponowal mi cos, mowie ze nic. czy cos biore mowie ze nie.
Na koniec mi powiedzial, ze bede wezwany na sprawe i prawdopodobnie przedstawia mi zarzut falszywych zeznan. Jedyny plus to moge wymyslec inna historie i powiedziec, ze chodzilo mi o innego goscia z tym samym przezwiskiem. Ogolnie chujnia akzdego dnia wypatruje wezwania na sprawe.
Na koniec mi powiedzial, ze bede wezwany na sprawe i prawdopodobnie przedstawia mi zarzut falszywych zeznan
Ale idź twardo w zapartego, że te 30 połączeń to nie Ty.
Dwa, odstaw na wszelki wypadek co tam łykasz/palisz/walisz łatewer.
Coś mi się zdaje, że pan policjant srał pod siebie jak to mówił. Bo ja bym walną w beke.
To co oni mogą mieć /o ile dilah im nie powie/ to są tylko ich domysły, domniemania. Za to się nie idzie.
W najgorszym wypadku dostaniesz zawiasy + jakieś tam godzinki do odpracowania. W chÓj jeśli grzywne, tylko za co?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.