Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Transer pisze: Gowno prawda. To co tu wypisujecie to brednie. Wzieles za duzo 700 mg to zbyt duzo dla ciebie. DXM zaburza naszą świadomość juz przy 450 mg (halucynacje itd. itp.) Z wlasnego doswiadczenia wiem ze np 900 mg DXM to zdecydowana marnacja materialu gdyz nie kontrolujemy sie w ogole. DXM przejmuje nad nami kontrole calkowicie. To ze nie miales halucynacji to normane przy tak duzzej dawce. Tez tak mialem przy 900. Dlatego gdy biore biore max 450 mg. Pzdr!
na mój gust po prostu przespał tripa/tripy, albo ma enzymy made in china.
a z kolei innym razem, po 600mg i 3 piwach wszystko to co przy 900 + jak sie kapalem to przez moment sciany zaczely sie do siebie przyblizac i musialem stanac w rozkroku i trzymac je rekoma xD troche sie zeschizowalem ale zamknalem oczy, 3 sek tak postalem i przeszlo. nic wiecej ciekawego nie bylo. co ja mutant jestem? 64kg.
Co do autora tematu to najprawdopodobniej przespał wszytsko. Gdy DXM się w miare załaduje pojawiają się spore problemy z postrzeganiem upływu czasu. Sam podczas lotów z DXMem często zerkam na zegarek w komórce. Ku mojemu zdziwieniu często to co wydawało mi się przynajmniej godziną trip'a okazuje się kilkoma minutami.
Pragniesz miłości? Kochaj, nikt nie może Ci tego zabronić.
Tolerka dała się we znaki i 450 działa jak 150 :( wcześniej miałem przerwe 2 miechy i po tych dwóch miechach nic nie spadła tolerancja, znaczy co to teraz po 900 bede czuł działanie 450? czy mam nie jeść dexa przez np pół roku i wtedy magia wróci? czy nie wróci już nigdy? po tej dwumiesięcznej przerwie jeden raz poczułem właściwe działanie 450mg i był to losowy trip, ani grejpfruta nie było ani nic... no fakt koda była rano i tyle... ale potem jadłem podobnie kode rano i było dupnie... buuuu:(
Cóż zalecić? Najlepsza przerwa.
Ale ten problem był już omawiany na forum :huh:
Witam!
Tolerka dała się we znaki i 450 działa jak 150 ]
Mi do tej pory tolerancja nie skoczyła aż tak konkretnie. Kiedy 450mg przestało mnie kopać i było bardzo słabo to spróbowałem 675mg i było mocniej niż zawsze po 450mg i do tej pory jak na razie jest. Ostatnio moja bania po 600mg wyglądała bardzo podobnie jak kiedyś po 450mg.
Jeśli chcesz wiedzieć czy po 900mg będziesz czuł działanie tylko 450mg to łatwo to sprawdzić ;-) Ja na Twoim miejscu spróbował bym czegoś po środku, czyli 675mg. Kiedyś tak zrobiłem i to był strzał w dziesiątkę, przez około 2 lata przeważnie zawsze taka dawka szła.
nieżle mnie wymiatało, moim konikiem na fazie był niesamowity kontakt z muzyką. nawet jak nie miałem cev, to muzyka rozrastała się w mojej głowie do mega rozmairow 3D. czasem mialem z nią zywy kontakt, jakby zyła w mojej głowie naprawdę. ale przyszła tolerancja, i najlepszym antidotum były większe dawki. ciągi itd oraz silne przekonanie, ze dex jest pozytywną substancją, całkowicie nieszkodliwą. doszedłem na razie do dawki 1800mg, ktorą wziąłem, będąc od kilku dni w ciągu z 1500mg co noc.Wtedy otwiera się przed umysłem prawdziwy trip-realny inny wymiar i nagle przychodzi tysiąc myśli dająych lepsze rozumienie otaczającego nas świata. teraz mam tydzień przerwy, po prostu po ostatnim tripie zniknęło ciśnienie na branie. jedyny skutek uboczny to lekkie zawroty głowy( błędnik dostał przecież niezły łomot) które mijają po wypiciu bro i z każdym dniem są coraz mniejsze. pozdrowienia.
Pragniesz miłości? Kochaj, nikt nie może Ci tego zabronić.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
