Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
papawer somniferum pisze: Pare razy straciłem po nim przytomność i budziłem sie pół godziny później cały poobijany i nie wiedziałem co sie ze mna działo.
tramal...ten środek niebezpieczny jest..
p.s napad epilepsji może też być wtedy, gdy człowiek sie głęboko zamyśla, znika mu świadomość.. wtedy lepiej przerwać te eksperymenty, bo oprócz samozapruszenia ognia xzekać nas może awansowanie w napadach epilepsji grożące zgonem.. To kolega mój był...
Jak ktos sie zabiera za jakis srodek, to powinien sie troche o nim wywiedziec. Wszyscy potramalowi padaczkowcy zawdzieczaja to tylko i wylacznie sobie.
Szacun pisze:p.s napad epilepsji może też być wtedy, gdy człowiek sie głęboko zamyśla, znika mu świadomość..papawer somniferum pisze: Pare razy straciłem po nim przytomność i budziłem sie pół godziny później cały poobijany i nie wiedziałem co sie ze mna działo.
Szacun: Ty powinieneś normalnie Nobla za to dostać :cheesy: :-D :-p :nuts:
Bo brałem w zyciu duzo róznych rzeczy, robiłem rózne mixy, ale padaczki nigdy nie miałem.
Jak wziąłem tramadol pierwszy raz tez nie dostałem. Nastepnego dnia zarzuciłem tramal z kodą i wtedy dostalem padaczki. Myślalem że to przez to ze połaczyłem go z kodą.
I wziałem jeszcze to co miałem do końca i nic nie było.
Brałem wiele razy i było spoko. Tramal nic specjalnego mi nie daje ale czasem lubiłem wziaść. To tak jak koda z deksem tylko ze nieporównywalnie słabsze, ale czasem potrzebna jest odmiana.
Az któregos pieknego dnia wszamałem 500mg tramalu i sie bardzo dziwnie poczułem. To było barzdo dziwne nie do opisania uczucie. Nieprzyjemnie było, jakby niepokój , strach.
Nagle poczułem to uczucie jeszcze mocniej, rozejzałem sie i nie wiem skad sie tu wziałem, co tu robie itp.
Dostałem chyba jakiegoś szoku i szybko spierdoliłem.
Pogotowie było. Powiedzieli starej że niedługo straci syna i poszli...
Wkurwili mnie tylko.
I rolek mi nie dali. :argue:
Pogotowie było. Powiedzieli starej że niedługo straci syna i poszli...
że niedługo straci syna... nie no masakra normalnie :scared:
Postaw się w sytuacji takiego lekarza... od ręki rozpoznał padaczkę polekową, poalkoholową pewnie wykluczył bo kolega nie śmierdział. A nawet jak nie, to rękę sobie dam opierdolić, że papawer pewnie wspomniał, że przydałoby się coś na uspokojenie - lekoman znaczy. I co miał matce powiedzieć?
Kto wie czy makowczyk_lekarszczyk kiedyś temu panu nie podziękuje, bo a nuż rodzice większą uwagę zwrócą na poczynania zdeksowanej latorośli.
do papawer: poczytaj sobie posty Iwana z Lublina.
papawer somniferum pisze: Mi sie wydaje ze przyczyna tej padaczki jest tramadol.
Ale jakos nie moge sie ogarnać.
Każdy dzień to teraz tak jakby to samo ajednak co innego.
Poranek jak narodziny, a wieczór jak smierć.
tak jakoś to odbieram jakby to codziennie rodziło sie nowe życie czy cos w tym stylu.
Połowy, albo więcej rzeczy które robie i o których myśle nie pamiętam.
Ale myśle głównie o DXM, opiatachi takiej jednej panience.
Ciągle jakies schizy itp...
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
