2. nie warto wbijać zapałek
Z całą resztą w pełni się zgadzam ;)
Coprawda nie były to zapałki tylko przekłuwałem łodygi szpilkami ale na to samo wychodzi chyba...
Wpierdol zapałki w łodygi, fotoperiod niech sobie poszaleje, jeśli się da to obniż temperature, zero wody.. podniesiesz zawartość THC o ok 3%.
http://img522.imageshack.us/my.php?image=img3612yz9.jpg
http://img204.imageshack.us/my.php?image=img3610oh2.jpg
http://img204.imageshack.us/my.php?image=img3606mn4.jpg
http://img183.imageshack.us/my.php?image=img3615tl2.jpg
http://img183.imageshack.us/my.php?image=img3624mf9.jpg
http://img183.imageshack.us/my.php?image=img3628ro9.jpg
Jesli posiadasz szkło powiększające (20x przynajmniej podobno) lub mikroskop - nawet taki od ruskich w domu gdzieś to zobacz sobie przez takie urządzenie - jeśli te pręciki (tritochomy tak się pisze?) będą koloru mlecznego w większości to znaczy że roślinka jest do cięcia bo nie zawsze te włoski wskazują o dojrzałości, ale jak niema na co to się patrzy na nie.
Przestań ją podlewać i możesz pourywać większe liście (co się na takiej jakby łodydze trzymają jak liście od kasztana) od topów bo nie są do niczego potrzebne a dodatkowy stres dobrze na materiał końcowy wpłynie wpłynie...
Jak już uznasz że roślina jest dojrzała to wyłącz jej światło (tak żeby w ogóle światło do boxa nie docierało żadne) i trzymaj ją tam jeszcze ze przynajmniej 2 dni, dla White Widow pewien breeder polecał 7 dni. Zobaczysz że ilość żywicy się zwiększy a chlorofil troche zejdzie z kwiatów przez co będzie lepsza jakość towaru pod względem smaku..
Świetnie tak w ogóle to wszystko wygląda!
Pozdro
Przestań ją podlewać i możesz pourywać większe liście (co się na takiej jakby łodydze trzymają jak liście od kasztana) od topów bo nie są do niczego potrzebne
[img]
http://www.icmag.com/gallery/data/500/9 ... n4-med.jpg[/img]
a czy np przez ten tydzien co zostal nie zaciemnic rosliny i dawac tylko 2 3 godziny swiatla na dzien??
Oświetlaj normalnie 12/12 przez około tydzień - aż się 70% włosków zrobi brązowych (wiesz których chyba :P) i pozniej zgaś światło, zrób tak żeby box miał 100% ciemnicy. I niech tam roślina stoi 2-3 dni przynajmniej.
Pozdrawiam
Jako że połowa w tym wątku jest nie na temat pozwolę sobie go trochę odświeżyć.
W marcu koleś wysiał dwa nasionka znalezione w worku z towarem od pana S
Wyrosły z tego dwie rośliny jedna ma teraz ledwo 45cm druga ponad 80cm
Jak je przyciąć żeby maksymalnie zwiększyć plony? Chodzi mi o to żeby z tych dwóch zrobić jak najwięcej klonów. Mogę np podzielić tą większą na 4 kawałki po 20cm?
A z tym dzieleniem to nie wiem o co chodzi? Chcesz przeciac krzaka na pol? :nuts: Jak chcesz jak najwiecej klonow, to jakies 2 tygodnie po FIMie możesz przeznaczyć cala roslinke na rozklonowanie, kazdy odrost, te z fimu tez, tylko zeby mialy juz swoje liscie i stozek. Najlepiej ukorzeniac klony przecinajac lodyzke na spodzie przez pol a potem znowu na pol, zeby rozlazla sie na 4 odslaniajac tworcze tanki, potem zanurz w ukorzeniaczu i do ziemi, najpierw z tydzien w kubeczek a potem mozna spokojnie wsadzic.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.