Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 300 z 406
  • 904 / 175 / 0
Mi sie udalo zasnac miedzy nogami dziewczyny w trakcie degustacji slimaka pod kolderka- bo cieplutko.
Uwaga! Użytkownik acodinhejabanana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 542 / 37 / 0
^no też słabe, ale gorzej jak jest mała lokalna społeczność, wszyscy znajomi, a ty zamiast spać to na nieświadomce zapierdalasz w tą i w tamtą.

Przypomniało mi jeszcze jak jeden znajomy co wczesniej o nim pisałem napierdolił się speedem, przyjebal gbla i poszedł gdzies do kibla walic konia, do tego zdjął spodnie i majtki i na nieswiadomce wyleciał z tego kibla, zaczął biegać nie wiedząc o co chodzi , zupełnie zapominając gdzie zostawił ubranie, a było to w jakimś urzędzie czy gdzieś. grubo
  • 361 / 15 / 0
11 stycznia 2018gerto87 pisze:
@Aurion: i nie przysypiałeś? :D

Ja za czasów chodzenia na wykłady, zarzuciłem GBL dosłownie raz, jakieś 1,5 ml. Przy drugiej połowie wykładu nie mogłem sie powstrzymać przez zaśnięciem.
Nie, bo to był okres kiedy po zażyciu 1,5-2 ml czułem się normalnie, a gdy brakowało tego w organizmie, zaraz pojawiały się efekty odstawienne. :D
  • 5339 / 964 / 0
Ile razy to ja lekko popuściłem siku w spodnie po gieblu. Nie wiem o co biegało, ale chyba mięśnie rozluźnione ( jak po alko) . To są normalne sprawy tak jak u ketoniarzy przerost jednej ręki :D
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 542 / 37 / 0
popuścić sika, a zesrać sie na rzadko to jest różnica :-p a pewnie byli i tacy.

Gorzej jak na jakimś disko takie cos złapie, a wiadomo, po różnych prochach może się zdarzyć rozrzedzenie srania.

I do tego jeszcze przyjechać z kimś, daleko do domu, mróz i jakieś panny , a tu jebie sraką jak skurwesyn , to musi być akcja.
  • 279 / 24 / 0
haha, robienie minetki po którejś polewce z kolei to też ryzykowna sprawa, a pod kołdrą to już w ogóle. Co wy macie z tymi mięśniami kegla? Jak wy ruchacie?: D Polecam ćwiczenia, nie dość że się nie zesracie w gacie po gblu to dłużej poruchacie.
Uwaga! Użytkownik boomer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5912 / 1221 / 43
Czy uważacie, że 3ml wypite jednorazowo na fazę, to dużo >?
Sort klepliwy, holender.
No mnie to dziwi. Bo wcześniej 2ml, potem 2,5 - 2,8. Tolerancja tak wzrosła ciągu dwóch tygodni. Czuję się tak samo, jak wcześniej po 2. Działanie bez zmian. Jak sort jest dobry, to jest i "magia". Ona nie znika. Kocham giebla.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 542 / 37 / 0
3ml to jest dużo. W sumie dziwne, że podskoczyła do tego stopnia po 2-och tygodniach.
2,5ml to już sporo.
Ale spokojnie...znam kogos kto potrafil czyscic i 5ml takze jeszcze sie masz szanse wyrobic z czasem haha
  • 13 / / 0
Uwierz ze magia znika i nie warto dlugo ciagnac. Pozniej dawki dwa razy wieksze i tylko spanie, a euforii brak.
  • 3244 / 555 / 0
@up
Magia giebla nawet jeśli zniknie to zawsze wraca. 2 lata tego nie piłem i obecnie trwam w abstynencji całkowitej..
Jak tylko wrócę wspomnieniami.. Jeszcze jak się zmiksowało z metaklefedronem.
Kurwa kiedyś to dopiero było :blush: %-D

[ external image ]
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 300 z 406
Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.