Pochodne 2,5-dimetoksyfenyloetyloaminy.
Więcej informacji: 2C-x w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3065 • Strona 300 z 307
  • 218 / 4 / 48
bardziej polecacie zwaporyzoważ czy rozpuścić tak jak większość w wódce?

I czy ma to jakaś tolerancję z innymi psychodelikami ? Nie ma tu na myśli grupy 2C, jeśli tak to z czym?
Wiem, że ma... ale nie chce mi się ani troszkę zaczekać :-( :-(
Obca grzanka.
  • 2097 / 514 / 0
Hejji pisze:
bardziej polecacie zwaporyzoważ czy rozpuścić tak jak większość w wódce?
Nie słyszałem żeby ktoś wapował 2c-p ale już przy podaniu donosowym potrafi być bardzo nieprzyjemne co dla niektórych ( dreszcze, wymioty ). Body load jest bardziej skumulowany i silniejszy. Podanie oralne w przypadku 2c-p ma największy sens.

I czy ma to jakaś tolerancję z innymi psychodelikami ?
Tak ze wszystkimi. Chociaż np: NBOM'y/ NBOH'y najprawdopodobniej pomimo tolerancji zadziałają bo są bardzo silnymi agonistami wybranych receptorów 5-HT. Mają więc potencjał żeby się przez tolerancję przebić. Natomiast inne 2c-x/ tryptaminy sobie odpuść bo szkoda materiału.
  • 1670 / 306 / 0
Tak, ma tolerancję krzyżową. Co ciekawe, 5 kartonów na raz ALD-52 robi tak wielką tolerancję, że wrzucone 10mg 2C-P co kiedyś wywołało u mnie najsilniejszego tripa ever nie zaskutkowało ŻADNYMI efektami.

Co do drogi podania podania 2C-P, tylko oral. Będziesz bardzo żałował jak to zwapujesz, tylko oral i nie myśl o niczym innym w przypadku tej substancji. Gdy minie bodyload, który trwa godzinę-dwie, to zaczyna się zajebisty trip. 2C-P to naprawdę psychodelik godny polecenia, ale zawsze polecam mieć przy sobie jakieś benzo czy antypsychotyki w razie gdybyście nie dawali rady - niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy co Mistrz Shulgin stworzył, poprzez syntezę tego potwora. Ok. 20 godzin+ działania total, wliczając w to afterglow , który nie da zasnąć. Nie polecam piwa pić, ani trochę. Jak nie braliście wcześniej, to dwa APAPy Noc lub dwa Aviomariny wam pomogą usnąć. Tolerancja na efekt usypiający antyhistamin pierwszej generacji rośnie w błyskawicznym tempie. Według badań, na trzeci dzień brania tej samej dawki w ciągu (mówimy o DPH - difenhydraminie/dimenhydrynacie, o tej samej godzinie na sen, nie różniło się działaniem od placebo. Do tego w wysokich dawkach pojawiają się efekty antycholinergiczne, typowe dla wszystkich antyhistamin pierwszej generacji, czyli niepokój, halucynacje, typowo deliryczne działanie. Wtedy też niebezpiecznie oddziaływuje na rytm serca. Proszę wybaczyć za ten mały offtop na temat antyhistamin.

Także, tak, rozpuść to ostrożnie w wódce, np. stężenie 1 mg na 1ml, poczekaj aż się dokładnie rozpuści i miej nadzieję, że twoje źródło NAPRAWDĘ dokładnie odmierzyło ci ten proch, bo w przypadku 2C-P nawet 1mg ma znacznie, a jakby jebnęli się w górę dodając, powiedzmy, 20-30mg, nie daj Zeusie więcej. to czeka cię ciężka przeprawa. 2C-P to kwintesencja powiedzenia "Know your Body, Know your Mind, Know your Substance".
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 218 / 4 / 48
Wiem, wiem - właśnie jestem na to gotowa i ciężko mi się czeka. Mam trochę tego materiału i sądzę, że trochę czasu nad nim spędzę, chociaż chętnie bym się na jakąś mocniejszą wyprawę ukierunkowała. A jak dla Was to idzie w parze DMT na moklo? Ewentualnie może być też bez.

Sniffu wcale nie rozważałam i nie będę rozważała, większość 2c się do tego nie nadaje. O wapo myślałam tylko w kontekście lżejszego bodyloadu, a raczej krótszego, ale odpycha mnie przede wszystkim krótsza podróż. Zapewne zostanę przy tym oralu.

A zdarzył Wam się lekki bodyload, wręcz znikomy?
Obca grzanka.
  • 2097 / 514 / 0
Moklobemid z 2C-P absolutnie nie. Może on wzmocnić fenyloetyloaminę w nieprzewidywalny sposób co z kolei może indykować przełom nadciśnieniowy czy inne bezpośrednio zagrażające życiu symptomy. Dodatkowo łącząc coś z iMAO musisz mieć pewność, że to coś nie powoduje wyrzutu/ wychwytu zwrotnego serotoniny. A 2C-P to rc, które pod tym kątem nie jest do końca poznane. Przynajmniej nie widziałem badań.
  • 218 / 4 / 48
No dobra o tym całkiem zapomniałam, to odpuszczę poszukiwanie jakichkolwiek inhibitorów. Natomiast kwestia dodania samego DMT - opłaca się czy lepiej oddzielnie spożytkować. A może na afterglowie?
Obca grzanka.
  • 15 / 2 / 0
Hejji pisze:
No dobra o tym całkiem zapomniałam, to odpuszczę poszukiwanie jakichkolwiek inhibitorów. Natomiast kwestia dodania samego dmt - opłaca się czy lepiej oddzielnie spożytkować. A może na afterglowie?
Wylew serotoniny jaki może mieć miejsce przy takiej kombinacji agonistów 5ht nie jest zbytnio bezpieczny %-D
Uwaga! Użytkownik aloes17 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 103 / 0
Hejji pisze:
No dobra o tym całkiem zapomniałam, to odpuszczę poszukiwanie jakichkolwiek inhibitorów. Natomiast kwestia dodania samego dmt - opłaca się czy lepiej oddzielnie spożytkować. A może na afterglowie?
Nie jestem pewien, czy aby nie za późno i już sobie dawno poleciałaś, ale przyłączam się do wszystkich wyrażonych do tej pory powyżej głosów rozsądku.
Nie kombinuj na pierwszy raz z miksami, odważ to co do miligrama, aplikuj oral i niech się Tobie, aby przypadkiem nie zdarzy pomyśleć, że taka znikoma gramatura tej substancji nie zadziała, naprawdę lepiej wziąć mniej, niż narazić się na overdose, który przy 2C-P potrafi być hekatombą dla ciała i umysłu.

To coś ma niesamowitą moc, przynajmniej kilka lat temu miało, nie wiem jak współczesne sorty, ale mój pierwszy trip na 2C-P z powodu przedawkowania (waga w oku) był dwudniowym, odrealnionym, paraliżującym zmysły i ciało zatraceniem - preludium był potężny bodyload, uwerturą utrata kontroli nad ja, nad istnieniem, czasem i przestrzenią, zapadanie się i powracanie, falowa i niezdrowa jazda, na którą nie miałem żadnego wpływu, zaskakiwany coraz to innymi stanami świadomości, doświadczenie trwającego całą wieczność, jednak przerażajacego koszmaru... Do dzisiaj, a minęło już 6 lat, noszę na sobie fizyczne ślady tego bad tripu w postaci smugi wybroczyn pod powierzchnią skóry na zewnętrznej stronie lewej stopy, pamiątka pozostawiona prze 2C-P.
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / / 0
To jest jedyna substancja po której miałem bad tripa, z powodu dużego przedawkowania, jednak ogólnie wspominam ją bardzo dobrze
  • 954 / 52 / 0
To przezajebisty psychodelik. Jak się znajdzie swoją dawkę to przenosisz się na 10 godzin do magicznej krainy, a drugie tyle substancja i wizuale słabną. Ja długo i cierpliwie czekałem na znalezienie takiej dawki - zaczynałem od 10mg i co tydzień dokładałem po jednym. Po braku psychodeli i samej mega śmiechawie, ale tak mega, że aż męczącej xd - przy 17stce zacząłem wątpić czy to w ogóle zadziała tak jak chcę. Kolejna próba (18mg) zszokowała mnie efektami (pozytywnie) :D. Ale trzeba przyznać, że potrafi sponiewierać jak mało co - nawet mając benzo jest taki zajeb myśli w głowie na afterglowie, że ciężko zasnąć + ten nieprzyjemny bodyload... jednak WORTH IT.
ODPOWIEDZ
Posty: 3065 • Strona 300 z 307
Artykuły
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.