Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 301 • Strona 30 z 31
  • 244 / 8 / 0
Marceline pisze:
co do samego deksa to się trochę dziwię, bo sama odczuwałam po nim mało empatii a raczej zimną pustkę i depersonalizację, a właśnie w tym dziale widzę chyba najszczęśliwiej nastawionych do świata ludzi.
Mam tak pod koniec każdej przygody. Na początku strasznie się wkręcam w rozmowy z ludźmi gdy dxm osiąga swoje apogeum kładę się ze słuchawkami odcinając się ze wszystkiego, i po pewnym czasie nachodzi mnie taka pustka i nie mam ochoty nikomu odpiswywać z nikim rozmawiać chce być tylko sam ze sobą.
The Light pisze:
Marceline pisze:
tym dziale widzę chyba najszczęśliwiej nastawionych do świata ludzi.
Widzisz co chcesz widzieć, był tu taki jeden Depakina jeszcze niedawno.

Nie żyje, zabił się.
Mogę zapytać skąd to wiesz ?
  • 3732 / 45 / 0
Nie twierdze, ale temat zostal juz poruszony. Skoro slyszalas, to Ci umknelo przy pisaniu posta, poza tym podpisuje sie pod RomanTyczka.

Nie ma hejtu, bo jest misiodela. :hug:
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 1587 / 11 / 0
Acodin Masters nic złego nie robią. Jakby się najedli alkoholu, benzosów itp. to by dopiero głupoty odwalali... Chyba każdy wie, jak to wygląda , ale alkohol i tak jest wywyższany.

Depakina akurat brał przeróżne dragi i DXM nie był jego faworytem. Poza tym miał poważne problemy z chyba wszystkimi chorobami psychicznymi, przynajmniej tak uważał.

Poza tym wiele osób pisze najwięcej w DXM , bo tu jest najfajniesza knajpka, a nie dlatego, że DXM to ich substancja nr 1. Np.ja.
rchiro the best
  • 4807 / 272 / 0
WorekNaSmieci pisze:
Mogę zapytać skąd to wiesz ?
Wiesz, ciężko potwierdzić na 100% śmierć anonima, jestem po stronie tych co uważają, że zmartwychwstanie czyni więcej szkód niż pożytku. Ten przypadek postanowił umrzeć dla świata.

Tymczasem życie kończy dalsze scenariusze.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 5 / 1 / 0
Znajomi mówią że to głupota, a przyjaciel jest na tyle temu przeciwny ( głównie wszystkiemu jest- alkohol, nikotyna, narkotyki to już w ogóle) że stawił mi ULTIMATUM on albo dex.
Zwisa mi to czy ktoś mnie ma za debila gdy to biore ;p
  • 623 / 46 / 13
up i co wybrałeś?

Jak się deksi w otoczeniu znającym klimat to nikt nie ma problemu. Niećpający, a dobrze mi znani ludzie najwyżej śmieją się lub mają miny w stylu :scared: :nuts: , gdy opowiadam im swoje tripy :-D .
Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby ktoś wyskoczył do mnie z hasłem DXM ALBO JA :cheesy: .
BTW dobry kopacz.
RIP UNCLE HOWIE [*]

---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
  • 3215 / 420 / 0
Nie wiem co pisałem tutaj uprzednio, ale jestem w trakcie trwania deksowego renesansu więc znów się wypowiem.
Nikt nie próbuje robić mi o to problemów. Ćpający inne rzeczy znajomi są zasadniczo ciekawi, a niecpający są zupełnie niezainteresowani. Mniemam, że nikt z mojego otoczenia nie postrzega mnie przez to jakoś specjalnie inaczej.

Kwestia podejścia do nas na pewno zależy w dużej mierze od tego co sobą pokazujemy poza kryształowymi światami
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 103 / 0
23 lutego 2017Fatmorgan pisze:
Kwestia podejścia do nas na pewno zależy w dużej mierze od tego co sobą pokazujemy poza kryształowymi światami
acha, se tłumacz...

'Jaki śmieszny jesteś pod oknem,
gdy zapada chłodny zmierzch,
a nad miastem chmury ogromne,
i za chwilę pewnie będzie padał deszcz...

Po co włóczysz się tu jak widmo?
Tyś z księżyca chyba spadł!
Ale wiem, na polu jest zimno,
a ty masz we włosach wiatr...'

@Fatmorgan, skończ tęwalkę z wiatrakami. Trzeba było być modem to byś se wypierdalał. Tutaj jest metaforyczne odniesienie a dyso bardzo to lubi.

Dobra, jest to delikatne nietrzymanie się tematu i zdecydowanie za mało rozwinięta wypowiedź, ale już niech sobie ten post siedzi, ten wiersz nawet na upartego się wpisuje w temat rozmowy, ale Potocki, proszę cię, ogranicz się już z tymi wierszami w każdym poście, bo przeginasz i robisz syf na forum, zbyt częste używanie tego środka literackiego nie jest fajne i będzie uznawane za spam~Duce
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 438 / 16 / 0
Przez osoby "czyste" to dexowicz zawsze będzie postrzegany jako ćpun łykający tablety. Nic i nikt tego nie zmieni.
  • 80 / 8 / 0
Raczej negatywnie jest odbierana osoba, która zażywa DXM aczkolwiek wszystko zależy od towarzystwa w jakim się obraca.
spazee :extasy:
ODPOWIEDZ
Posty: 301 • Strona 30 z 31
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.