poza tym nie mam jakiegoś dużego doświadczenia z baclofenem
Swoje rady zostaw dla siebie bo Cię ignoruje. Tylko musiałem tego posta zamieścić i nigdy więcej nie odpiszę na Twoje wypociny.
@WALLSTREET pisze '' Silny skoro tyle ćpałeś''.
"Dobrze" to podsumowałeś...
@WALLSTREET @szakalcpak
proszę obie strony o zakończenie offtopu, przepychajcie się w PM-kach jak macie potrzebę, a kontynuowanie tematu = warn solidarny dla obu stron - starysteve
08 września 2020szakalcpak pisze: @hyperrealowicz/WALLSTREET/ W prywatnych wiadomościach piszesz między innymi żebym cierpiał i skończył na dnie a tutaj się wybielasz ironizując.
Swoje rady zostaw dla siebie bo Cię ignoruje. Tylko musiałem tego posta zamieścić i nigdy więcej nie odpiszę na Twoje wypociny.
@WALLSTREET pisze '' Silny skoro tyle ćpałeś''.
"Dobrze" to podsumowałeś...
@WALLSTREET @szakalcpak
proszę obie strony o zakończenie offtopu, przepychajcie się w PM-kach jak macie potrzebę, a kontynuowanie tematu = warn solidarny dla obu stron - starysteve
cut - starysteve
07 września 2020Lier89 pisze: Opowiedz coś więcej o tym ciągu.
*Ile czasu efekty były pozytywne
*Jak się czujesz aktualnie
*Jakie uboki po tym czasie
Ja lecę 1.5 miesiąca i jest ok. Czy do 3-4 miesięcy było ok?
Napisz coś od siebie
// Co do zniżenia dawek z tego co czytałem to ściągaj po 25mg powoli aż do 50-75mg Potem wolniej. Żadnych wyskoków .
zejdziesz do 25mg lub 30mg ciężko jest zejść do zera. Przygotuj obstawę lekowa i 2 tygodnie wolnego:).
Myślę że jak leciałeś 2 lata to miesiąc obcinania dawek to minimum. Pisz wszystko co i jak przyda się mnie i potomnym.
Przynajmniej ja mam taki plan na przyszłość z tym schodzeniem z dawek. pozdrawiam.
*Ma to swoje plusy i minusy z przewagą na te drugie. Jestem wściekły na siebie, że doprowadziłem do takiej tolerki na obie subs. i musiałbym podwyższyć z 2100mg/200mg na więcej ale już się bardziej nie pogrążę... Czuje się przez 6-7 h gdy działa prega zajebiscie jak schodzi i działa tylko baklo to jest z każdą godziną gorzej.
*Przytyłem, nie wysypianie się właściwie, budzenie co 1,5h,zmienne samopoczucie (agresja, totalny luz, na dawkach 6000/400-700 mózg się zawieszał na X godzin,jak warzywo i w tym momencie krzywe akcje, zmartwiona rodzina o poszczególnych zdarzeniach co się wtedy działo nie mam ochoty pisać. Te dawki były na trampku bo wieksza wyjebka, musiałem dużo więcej niż zwykle wrzucić,odmóżdżenie i wiele innych.
Nie ma reguły ile miesięcy kto potrzebuje bo każdy z nas jest inny ale do 3-4 msc było ok, jak masz dawki pod kontrolą.
Nienawidzę tych 2 pierdolonych leków tyle ode mnie.
Pytanie, zacząłem brać baklofen z powodu napięcia mięśniowego. Mam problemy z kręgosłupem, na tk jamy brzusznej( podejrzenie pzt) wykryto małe wypuklenia na poziomie kręgów l4/5 i l5/s1. Zacząłem miec dziwne objawy typu bardzo duże bóle pleców, drętwienie nóg, ból nóg tak jakby mi ktoś gwoździe wbijał, mrowienie. To się nasila podczas dźwigania i musiałem powrócić do dawnego leczenia przeciwbolowego transtec 70 ug/h paczka przez 15 dni i dhc 90mg przez kolejne. Później zacząłem miec tez mocne bole rąk i drętwienia. Dostałem mydocalm, niestety nie działał tak wiec dostałem baklofen. Skończyłem na dawce 30 mg/doba ale wczoraj spróbowałem jednorazowo 40mg i wyszło 60mg/d. Wystarczy do rzucenia 3xd po 5mg? Dodam ze na noc biore tritrico 100mg i 2xd 150mg pregabaliny. Niestety mam działania niepożądane typu nudności i zaburzenia równowagi dzięki czemu chce to rzucić. Biore go od ok 2 tygodni. I jeszcze pytanie co polecacie na tego typu rzeczy ?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
