Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Tak silny dysocjant w leku na kaszel? No coś tu jest na bank nie halo.
Sęk w tym że dexa trzeba lepiej poznać a gimbaza bierze to bo "oo faza moze być i haloony" (byłem jednym z tych, nie jestem dumny z tego epizodu :-p )
To co ja przeżyłem było niesamowite, kule energii wchodzące we mnie, dziwna "kurzasta" substancja pełzająca po moich ścianach i potem odrywająca sie i podążajaca w moją strone, to było tak realne że aż prawdziwe.
Niesamowity magnetyzm, odpychanie między dłońmi, no niesamowite efekty paranormalne, uczucie "czegoś, ucisku" na twarzy, że grzebią mi w głowie.
To jest niezwykłe.
Nie kto inny, jak Perun, bóstwo słowiańskie przed laty przyczynił się do syntezy DXM. I to nic, że substancja na całym świecie leczy kaszel, nic, że wszędzie ją ćpią. Bo wszędzie tylko ćpią, a u nas nie - hiperkomunikują! Spytajcie amerykańca czy zje 1350mg. Tylko u nas tak się jada, bo to polskie plemię jest docelowym odbiorcą boskiej ambrozji na kaszel! Sic!
Nie pierdolcie już o kosmitach, bo Perun czuwa i to jest przyczyna, dla której "magii" Wam braknie - nie cczicie go z dziada pradziada, a oddajecie cześć obcym bogom, pokroju tych ze Sculli i Moldera. Fuj!
dzięki deksowi zaczalem sie zaglebiac w inne rodzaje muzyki np psybient i inne
Po mocno przesadzonej próbie z dexem przekonalem się co to znaczy naprawdę być naćpanym, i mieć naprawdę zajebistą fazę. Uświadomiłem sobie że istnieją różne światy, i rozgraniczyłem sobie podział pomiędzy światem zewnętrznym i wewnętrznym, zrozumiałem że skupienie na jednym i drugim musi być kompromisem pomiędzy oczekiwaniami rzeczywistości, a oczekiwaniami superego. Zrozumiałem co to znaczy siła mózgu, i że mózg przy lekkim wsparciu materiału potrafi zafundować mi niesamowite przeżycia.
Niestety, wszystkie pozytywne zmiany zniknęły gdy wróciłem do palenia. Dlatego chcę odstawić hasz, i używać DXM po to by odczuwać tą magię na codzień.
Co do zjawisk paranormalnych czy OOBE, to bez zmian. Wciąż wierzę... że to tylko wytwory naszych mózgów i okolicznych organów. Bóg się jeszcze nie odzywał, ale tak swoją drogą, to nie wymagam tego od niego :)
Podsumowując ten krótki post (i przedłużając go tym samym), to nie sądzę, by jakikolwiek stan podczas fazy wpłynął na mój światopogląd. Dex jest od czego innego - poznawania siebie i tylko siebie. Ale ktoś kiedyś powiedział, by zmieniając świat zaczynać od siebie, więc chyba dekszenie ma jakiś pośredni wpływ na resztę, czyż nie?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.