Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 29 z 79
  • 69 / / 0
mariuszdxm pisze:
no się rozpisałeś. w narkotyczny stan Cię gandzia nie wprowadza?a te 10minut paraliżu po haszu?papierosem albo kawą będziesz sparaliżowany?Też miałem okazję hasz palić co mnie sparaliżował, to jakaś norma jest?. Samotność najmniej na alkoholikach się odbija bo oni zawsze mają z kim wypić - taki kraj. Z gandzią to przeważnie z nastolatkami można się ujarać. Z ludźmi ponad 28lat mało z okolicy mam przyjemność konsumować thc. w miastach jakoś więcej osób powyżej 28 roku jara trawę niż na wsiach. Apropo buddy to ja szanuje to religię, ale nie Ciebie. Nie kochasz buddy. Oszukujesz wirtualną społeczność.

EDIT:
do jakiej szkoły?mam 23lata. boże jestem starszy od większości osób moderujących to forum %-D
przeczytaj swojego poprzedniego posta, zrobiłeś tam masę błędów, więc postanowiłem wylać na Ciebie odrobinę nienawiści!
  • 78 / 1 / 0
Jesli chodzi o cpanie w samotnosci, to nie mialem z tym nigdy wiekszego problemu. Glownie ze wzgledu na to, ze dosyc latwo nawiazuje nowe znajomosci i potrafie sobie zjednac ludzi o wspolnych, albo pokrewnych zainteresowaniach. Zawsze znajdzie sie ekipa zgranych ziomkow, ktorzy sa zawsze gotowi zeby zarzucic jakies sycho, albo cos nowego.
Dla tego jesli zarzucam cos w samotnosci to z wlasnego wyboru. Zagladanie w glab siebie, rozwiazanie zyciowych problemow, albo chociazby w spokoju pomedytowac i lawirowac w astralu co chwile wpadajac na kminy, ktore wzbogacaja twoj swiatopoglad i jeszcze bardziej cie mieeelllaaa ;]
  • 1169 / 17 / 0
buddy hahahahaha o kurwa, to widać że angielskiego to Ty ni chuja w ząb !

Znajdz sobie lub zapytaj kogos co oznacz słowo: "Bud" - podpowiem ci że jest związane z Marihuaną.
Z resztą niestety już sam sobie musisz poradzić bo mam na Ciebie wyjebane.

http://www.youtube.com/watch?v=yFmCVQWRReM
  • 109 / 1 / 0
mariuszdxm pisze:
no się rozpisałeś. w narkotyczny stan Cię gandzia nie wprowadza?a te 10minut paraliżu po haszu?papierosem albo kawą będziesz sparaliżowany?Też miałem okazję hasz palić co mnie sparaliżował, to jakaś norma jest?. Samotność najmniej na alkoholikach się odbija bo oni zawsze mają z kim wypić - taki kraj. Z gandzią to przeważnie z nastolatkami można się ujarać. Z ludźmi ponad 28lat mało z okolicy mam przyjemność konsumować thc. w miastach jakoś więcej osób powyżej 28 roku jara trawę niż na wsiach. Apropo buddy to ja szanuje to religię, ale nie Ciebie. Nie kochasz buddy. Oszukujesz wirtualną społeczność.

EDIT:
do jakiej szkoły?mam 23lata. boże jestem starszy od większości osób moderujących to forum %-D

Paraliż po haszu? Ty sparaliżowany od szyi w dół powinieneś być, żeby durnych postów nie pisać. Baj de łej, zamknij ryj.
  • 3127 / 27 / 0
Starczy tego, panowie, bo posypią sie warny.
High, how are you?
  • 85 / 5 / 1
Samotność jest straszna. Odkąd coraz bardziej stronie od ludzi totalnie nie moge się gdzie kolwiek odnaleźć. Jestem sztywny i sztuczny. Jak jestem sam potrafie swobodnie myśleć, czuć, mówić sam do siebie. No ale przy kimś , nie czuje siebie. Nawet jak chcesz pogadać to nie wiadomo jak zacząć, zagaić. Troche przejebana sprawa, bo mimo że mam kilku przyjaciół jak i znajomych to nigdy nie mogłem przy kimś czuć się swobodnie jak i tej osobie zaufać, zawsze było jedno z dwojga. Ćpać przestałem na dobre po małej wpadce i jak narazie jest średnio bo ciągle czuje że nie ma z kim pobyć. Inni narzucają swoją energie , inni uciekają jak nic nie mówisz, a inni paplaja i mają to w dupie czy słuchasz czy nie.
  • 3854 / 316 / 0
Jeśli nie czujesz siebie przy kimś, to po co w to brnąć ;-) ? Przypomina mi się cytat Emila Ciorana:

'Wygnaj ludzi z twych myśli, niech nic zewnętrznego nie kala twej samotności, błaznom pozostaw troskę o szukanie podobnych im. Inny cię umniejsza, bo zmusza cię do odgrywania jakiejś roli; ze swego życia usuń gest, ogranicz się do tego, co istotne'
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 85 / 5 / 1
No tylko że jak jestem sam to czuje to że aż się wyć chce czasem. Nikt mi nie stwarza warunków do swobodnego bycia. Lubie czasem z kimś pogadać i uważam że warto w ogóle rozmawiać z ludzmi bo w najmniej oczekiwanym momencie akurat ktoś może Cię zainspirować. Co nie raz się zdarzyło. Brak mi też pewności siebie wobec innych. Jestem mocno bez konfliktowy i kiedy ktoś zaczyna to najchętniej wole wyjść, ale uciekanie wieczne jest bez sensu.
  • 266 / 44 / 0
Ziomek, to nie jest tak, że ktoś ma Ci stwarzać warunki do czegokolwiek. Bo niby z jakiej racji? Jeśli ktoś jest odpowiedzialny za to, jak się czujesz w towarzystwie ludzi, to jesteś to przede wszystkim Ty sam. Miałem kiedyś podobnie. U mnie brało się to w głównej mierze z projektowania sobie w głowie oczekiwań innych wobec mnie. Że ten to pewnie by chciał, żebym zachował się tak albo srak. A tamta chyba będzie zadowolona, jak powiem to czy tamto. Żyjesz w ten sposób dla innych, udajesz, nie jesteś sobą, tak na dobrą sprawę to zwyczajnie kłamiesz. Chciałbyś, żeby ktoś "dla Ciebie" udawał kogoś innego? Jaką wartość ma coś takiego? Ekstremalnie destrukcyjne dla wszelkich relacji gówno, bo w konsekwencji nie czujesz się w takich układach dobrze, ponieważ koncentrujesz się na zaspokajaniu potrzeb innych osób, które sam im przypisujesz. Najzabawniejsze jest to, że oni najczęściej tych oczekiwań w ogóle nie mają. Albo mają zupełnie inne. Takie podejście może mieć skrajnie toksyczne konsekwencje, bo powoduje odruch ucieczki. A w relacjach bliższych, z których z jakiegoś powodu nie chcesz/nie możesz uciec, sprawia z czasem, że kiełkują i rosną w Tobie złość i nienawiść, których przyczyn szukasz w osobach trzecich, podczas gdy sam je sobie fundujesz. Co z tym zrobić? Przestać zakładać, że się wie, co inni myślą i czego ode mnie chcą. Jeśli na kimś Ci zależy i coś tam Ci się wydaje, to pytaj, pytaj i jeszcze raz pytaj. A jeśli Ci nie zależy, to spierdalaj. Nie gnij w relacjach, które nie są dla Ciebie dobre, bo mogą stać się przez to tylko jeszcze gorsze. Pozdrawiam i szczęścia życzę.
Uwaga! Użytkownik 94x9jg5zxB8L nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
@Aloneinthedark0, słuchaj sówki, bo to mondry ptag jezd on.
Aloneinthedark0 pisze:
Brak mi też pewności siebie wobec innych.
Pewnie utożsamiasz się z przekonaniem, że to jak widzisz siebie zależy od tego, jak Cię widzą inni. Brak wiary w siebie będzie jedynie sprawiał, że będziesz zależny od osób, które najpewniej nie akceptują samych siebie.
Weź się kierwa nie zadręczaj, bo nie będziesz przez to ważniejszy, czy prawdziwszy. To irracjonalne cierpienie kieruje Tobą jak małym chłopcem, ale prowadzi Cię donikąd. Ten, kim naprawdę jesteś, nigdy nie cierpi z powodu tego, kim nie jest, bo ma to w dupie ;-)
Pamiętaj, że ludzie zawsze będą chcieli, żebyś był tym, kim oni chcą, aby ich zadowolić. Chyba lepiej zadowalać samego siebie, nie ?
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 29 z 79
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.