Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2791 • Strona 280 z 280
  • 596 / 79 / 0
Biorę obecnie fluoksetynę, na tę chwilę 20 mg, docelowo brać mam 40 mg. Próbowałem w przeszłości większości SSRI i bodajże dwóch SNRI, a oprócz tego różnych atypowych leków oddziałujących na serotoninę i bupropionu. Po tym ostatnim byłem tak agresywny, że musiałem zaprzestać. Po fluoksetynie też jestem agresywny, ale mniej – co najwyżej rzucę krzesłem w ścianę, gdy nikogo nie ma, ewentualnie zniszczę suszarkę na pranie czy rozbiję filiżankę po wypiciu kawy (także przebywając samemu, w innych sytuacjach jakoś się kontroluję, ale widać po mnie, że się we mnie gotuje). Rozumiem, że przy skłonnościach do agresji powinienem brać antydepresant bardziej raczej sedatywny, problem jednak w tym, że mam tak rozpierdolony nastrój, że nie mam siły niczego robić. Będę to jeszcze oczywiście konsultował z lekarzem, ale czy jeśli nie chce mi się nic – żyć, srać, pić, jeść, ruchać, palić – i męczę się jak cholera, ale czasami z tego wszystkiego wybucham, powinienem spróbować TLPD lub iMAO?
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
ODPOWIEDZ
Posty: 2791 • Strona 280 z 280
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.