Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
@kuiczak działanie DXM jest tak mocne bo połączyłeś to z ziołem. Jeśli nie masz reakcji alergicznych na DXM to nie wiem po co prometazyna jak to może samo w sobie podbijać DXM przez interakcję z CYP, tak jak sok z grejfruta czy pewnie czosnek.
Pięć czy sześć razy taniej w przeliczeniu na dawkę i każdy deksiarz powinien wiedzieć — zapraszam do przeczytania mojego postu w kompendium pod tym linkiem: viewtopic.php?p=3838695#p3838695
Jeśli jakieś 50mg oksykodonu (ROZGRYZIONY Oxydolor) zażyłem o 9:30, to o której moge zażyć DXM, żeby oxy wyszło z organizmu w miare i żeby DXM zadziałał mocno i zajebiście?
Odstęp 8 godzin wystarczy, czy więcej czekać?
Przestałem dopatrywać się w nim większych filozofii w poszukiwaniu jakiejś pseudościeżki oświecenia tylko biorę żeby się konkretnie zajebać i mieć śmiesznie w bani. Jednakże doszedłem wczoraj do ciekawych wniosków.
Nie jestem pewny czy to przez czosnek po którym to faza nabiera innego profilu czy może zbyt krótki odstęp od ostatniego tripa ale do pewnego momentu byłem przekonany, że jestem w stanie do pewnego stopnia kreować wytwory swojej wyobraźni tj nadawać im pewien flow.
Akurat tak się złożyło, że rozjebałem ostatnio w domu roletę także zbliżającą się nocą tłem dla podświadomości zamiast czerni były odcienie indygo. Czułem, że powoli się ładuje bo zacząłem dostrzegać mandale. Zupełnie odprężony ale w stanie dysocjacji użyłem mocy podświadomości do jej dezintegracji i nadania innych kształtów - tak oto rozbiłem ją na dwie cyfry 2 które przeistoczyły się w łabędzie, po czym stykając się utworzyły serce które były suknią tańczącej zwiewnie baleriny i tak jak Neo w matrixie wyginał łyżki wiedząc, że nie istnieje tak wprawiałem ją w wir w którym to później się znalazłem.
Później już było gorzej z pamięcią tripa bo chyba reszta dexa mi weszła (żarłem 4 x 150mg w ok 10 minutowych odstępach) ale na pewnym etapie było sporo czaszek. Z jednej niczym kolce zaczęły wyrastać drzewa neuronowe, które zamieniły się w druciane barykady i po chwilowym zastygnięciu zaczęły maszerować, strzelając pociskami jak w arkanoidzie. Później jeszcze podróż wśród drewnianych ludzi z przeróżnych perspektyw czy klatkowanie obrazu ale nie takie tradycyjne tylko jak stary efekt prezentacji w power poincie, zawijanie do rogu czy coś takiego.
Do prawdy przedziwny ten czosnek bo to jeden z niewielu tripów który mogę aż tak szczegółowo odtworzyć. Dodam jeszcze tylko, że koda na afterglow (jakieś 7-8h po) to jest coś wspaniałego, grzeje jak siabadaba.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Czy czosnek może spowodować powrót przyjemnego afterglow?
I czy są jakieś sposoby aby cieszyć sie afterglow, jednocześnie mogąc sie skoncentrować na pracy?
HYMN NA CZEŚĆ dexa - do dexa:
https://youtu.be/re9DvY6t6Rw?si=09NY6BLUOchOUro3
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.