Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Zablokowany
Posty: 985 • Strona 28 z 99
  • 77 / / 0
Sierpień pisze:
Mephie pisze:
I smierc przez cpanie nie czyni kogos gorszym od tego, co go zezarla jakas inna choroba.
No jednak śmierć przez ćpanie to śmierć na własne życzenie, a choroba może dopaść każdego.
Narkomania to tez choroba. Ludzie co jest z,wami?
  • 2652 / 387 / 0
tur3k pisze:
Celowo czy przypadkiem ? Sorry za pytanie z gatunku tych głupszych, obiło mi się kiedyś o uszy ze poległ, nawet nie brałem tego jakoś specjalnie na serio a tu taka nowina.
Wątpię, aby to było celowe. Rodzina długo nie chciała ujawnić informacji na temat przyczyny śmierci. W końcu o fakcie dowiedziało się otoczenie Jona, koledzy z pracy, aż info na ten temat trafiło do Internetu. Jon był srogo uzależniony, wielokrotnie podejmował próby odstawienia. Przedawkował. Ostatecznie zostały po nim wartościowe posty w dziale Syntezy i Opioidy. Nic poza tym.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / 2 / 0
wiadomo coś o przyjacielu/użytkowniku/moderatorze o nicku jarekjurek?
  • 803 / 40 / 0
ostatnio aktywny tydzień temu, skoro przyjaciel to Ty powinieneś się orientować :-p
per rectum ad astra
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
  • 50 / 2 / 0
nie chciałem i dalej nie chcę wierzyć w pewną myśl
życie kurwa super
  • 2960 / 250 / 0
Twoja myśl niestety może się sprawdzić, o ile mówimy tym samym. Całej reszcie napiszę tylko tyle (lub aż), że jarekjurek żyje.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 3959 / 149 / 0
wspominal, ze ma ciezki czas ze wzgledow osobistych, moze zwyczajnie ma wyjebane w tej chwili na forum i nie ma ochoty z nikim gadac.
niedojebanie genetyczne
  • 483 / 69 / 0
JJ żyje.Bez neta.
możecie mnie z(a)b(i)ć
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l) :heart:
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
  • 906 / 36 / 0
Ten koleś który założył temat "Samobójstwo" już odszedł z tego świata? Nick "Skorp"
297 dni czystości (05.01)
  • 1168 / 53 / 0
Potwierdzam, Jarek żyje (jeszcze %-D).
Uwaga! Użytkownik Marlboro_Red jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 985 • Strona 28 z 99
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."