Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2865 • Strona 267 z 287
  • 44 / 9 / 0
W każdym wypadku oczywiście, że wcześniej czy później ten "limit" się przekroczy lub wbije. Ciężko jednoznacznie też stwierdzić na czym polega ogólne stwierdzenie "limit 50 trip", gdyż jest to uważam, za osobnicze działanie substancji. W postach wyżej jedynie napomknąłem o tym, gdyż uważam to za ważną informację, i ten limit, przynajmniej w moim przypadku się sprawdził. Ale tak, masz rację z związku z tym, że może warto by było dexować razem z inną substancją, czy nawet zmienić otoczenie, jednakże napewno to nie to samo.
  • 65 / 17 / 0
Ja się trochę nie zgadzam z tym "50 limitem".
Faktem jest, że deks powszednieje z czasem i nie wywołuje tego efektu wow, ale nadal potrafi zaskoczyć. A 50. Trip pewnie minął kilka lat temu. Ważna jest przerwa, skupienie się na przeżyciu, odpowiednie przygotowanie, cały rytuał. Polecam dodatkowe bodźce jak np. jakaś mała kula dyskotekowa na podłodze albo te wyświetlacze gwiazd na suficie. Jeśli oczekujemy, że co kilka dni będziemy brać tą samą dawkę w takich samych warunkach to proszę się nie dziwić, że nie ma tej magii, bo z czasem wszystko powszednieje.

Od siebie mogę powiedzieć, że jakby rozłożyć na czynniki pierwsze to same w sobie efekty jakie u mnie występują na tripie się nie zmieniły. Dalej deks jest mocnym zawodnikiem, ale po prostu bez dobrego s&s to musi prędzej czy później przestać działać zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami.

Pewnie ile osób tyle opinii, bo wszyscy się różnimy, ale u mnie czasem tej magii nie ma, a czasem totalnie wraca. A staż mam nieco dłuższy.
  • 44 / 9 / 0
@FanatykLekarstwa Tak, zgadzam się z tobą. Z czasem wszystko powszednieje, dlatego mam takie zdanie, że jeżeli podchodzisz do substancji z szacunkiem i rozumem, to krzywda ci się stać nie powinna. A mówię to dlatego, że ani idealny setisetting, żadna przerwa mi nie pomaga. No trudno, może to właśnie ten moment aby spróbować jakiegoś mocniejszego dyso, kto wie %-D
  • 16 / 1 / 0
Czy to możliwe, że miałem DXM jeszcze w sobie 24h od zapodania 315 mg, które po wejściu wzmocniłem jeszcze mj? Mocny stan się utrzymywał około 7h aż do zaśnięcia i następnego dnia czułem, że jeszcze jest wysoko :D. Po południu sobie zapaliłem mj i znowu mocny stan dysocjacyjny się załączył :D, jednak trwał on już trochę krócej (około 2-3h). I jeszcze jedna rzecz - przed zapodaniem DXM melanżowałem kilka dni na imprezach, które były zakrapiane alkoholem, może wątroba dostała w kość? Czy to możliwe, że DXM może się w organiźmie utrzymać 24h w takiej dawce?
  • 1034 / 91 / 0
Brzmi jak afterglow, normalna sprawa.
  • 499 / 149 / 0
Poza tym zioło które paliłeś ma w sobie coś z dysociantów. Ja mówię, że mj to rant monety której jedną stroną są psychodeliki a drugą dysocjanty.
  • 3684 / 609 / 1
Z mojego bogatego doświadczenia mogę powiedzieć że DXM i THC to świetne połączenie. Trzeba tylko pamiętać żeby nie przesadzić z paleniem bo totalnie łatwo przesadzić. Ja lubiłem zawsze palić na after glow albo jak schodziła duża bomba. Wtedy brałem serio małego buszka bardzo mocno zmieniał stan. Taka wzajemna synergia i wzmocnienie ponadto a plus b daje c! A nie a prim i b prim.
jest coś nowego! Oj chętnie bym sobie wrócił znowu do tamtych czasów ale 20 zł za 20 tabletek Acodinu?...
Musiałbym wydać 60 zł kurwa... To już bliżej byłoby zamówić ketaminę. wycięto

Wycięto offtop ~ Atro
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 112 / 19 / 0
Chciałem was tylko przestrzec żebyście nie brali TUSSIDEXU zamiast Acodinu, jak już bierzecie to tylko Acodin,
. Po 3 opakowaniach Tussidexu, najpierw biegunka potem palenie skóry, skóra była tak tkliwa że nawet leżąc na prześcieradle piekły plecy, potem, urwał mi się film i pokazała się ikona że umarłem, nie mogłem nic zrobić, a dusza już prawie wyleciała z ciała, potem już nie panowałem co widziałem, obudziłem się z czerwonym ryjem leżąc na boku, szybko do łazienki i dziękowałem że przeżyłem.
Wiem że Tusidex ma dużo składników jakiś, może byłem uczulony niewiem.
To prawda zioło do DXM to zwielokrotnienie fazy, ale bardzo małe ilości, typu 1-2 buchy z lufki (nie więcej) raz wziąłem 3 chmury i od razu padłem spać, zawsze robiłem sobie konkretne banie na Acodinie, między III a IV PLATEU, przy mojej wadze było to 1200-1350 mg.
  • 1 / / 0
przeniesiono do ogólnego_xxx
Witam. Otóż mam taką sprawę że chciałbym spróbować DXM, aczkolwiek mam pewne obawy dlatego pytam się was😁. Jestem osobą która nie jest zbytnio przekonana do psychodelikow i bardzo łatwo mogę se nakręcić że mam bad tripa (co łączy się z dużym stresem i paniką). Ale chciałbym mieć takie doświadczenie z tą substancją za sobą i zobaczyć jak jest po tym. Z leków to tylko mam uczulenie na pyralginę więc chyba jest git. A jak już miałbym brać to jaką dawkę polecacie na początek? Tak żeby efekty były lekkie i jeśli by nie podobało mi się to nie panikować. (Zdecydowanie wolę stymulanty ale chcę się przekonać do psychodelików) albo może lepiej wziąć kodeine? Też nie miałem do czynienia a chciałbym
  • 69 / 26 / 0
Na dexcalc.com masz kalkulator dawek w stosunku do masy ciała, na pierwszy raz polecałbym zjeść dawkę na poziomie niskiego 2 plateau (przy 1 plateau jeszcze nie ma zbyt ciekawych efektów). Ogólnie w przypadku DXMu ciężej o bad tripa niż w przypadku typowych psychodelików przez to że wyłącza on strach, aczkolwiek nie jest on niemożliwy. A kodeiny nie polecam, chyba że interesuje Cię po prostu bezproduktywna przyjemność i liczysz się z możliwością łatwego uzależnienia.
ODPOWIEDZ
Posty: 2865 • Strona 267 z 287
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.