To, że ludzie masowo nie chorowali i nie skakali z mostów, nie wieszali się wcale nie oznacza że psychodelik nie może wywołać takiego stanu.
Ja swoje w życiu zjadłem i do pewnego momentu też byłoby mi ciężko w to uwierzyć. No ale któregoś pięknego dnia sprawy przybrały tak ciekawy obrót że od kilku lat nie ruszam psychodelików.
13 sierpnia 2019essen pisze:
Ile czasu u Ciebie trwa BL zwłaszcza to drzenie rąk i kołatanie serducha?
Dlatego z rezygnowałem z tej substancji solo.
14 sierpnia 2019aziriah pisze: Ale tu nikt nie pisze o schizofrenii a ogólnie o zaburzeniach.
To, że ludzie masowo nie chorowali i nie skakali z mostów, nie wieszali się wcale nie oznacza że psychodelik nie może wywołać takiego stanu.
Ja swoje w życiu zjadłem i do pewnego momentu też byłoby mi ciężko w to uwierzyć. No ale któregoś pięknego dnia sprawy przybrały tak ciekawy obrót że od kilku lat nie ruszam psychodelików.
wie ktoś jak działa homipt podany donosowo? Mam slaby internet i 1 post laduje mi sie 30sekund. Wiem, że ktoś na forum o tym pisał ale za cholere nie mogę tego znaleźć.
14 sierpnia 2019aziriah pisze: Ale tu nikt nie pisze o schizofrenii a ogólnie o zaburzeniach.
To, że ludzie masowo nie chorowali i nie skakali z mostów, nie wieszali się wcale nie oznacza że psychodelik nie może wywołać takiego stanu.
Ja swoje w życiu zjadłem i do pewnego momentu też byłoby mi ciężko w to uwierzyć. No ale któregoś pięknego dnia sprawy przybrały tak ciekawy obrót że od kilku lat nie ruszam psychodelików.
Sniff nie boli za bardzo. subiektywnie, mocniej i szybkiej wchodzi, szybciej schodzi, ale ja tyle razy to brałem, że mogę się mylić i może być to tylko moja reakcja organizmu na sniff
Mi po jednym tripie odjebało na kilka lat. Wcześniej zdrowy i wesoły chłopek. W tamtym czasie only sajko i jaranie.
Znam gościa co zapalił dmt i 7 lat popierdolony chodził. Nie wiem jak teraz.
Wydaje się całkiem prawdopodobne, że skoro pozytywne efekty mogą być "Life changing" to i negatywne też.
Podziel się posiłkiem, chamie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
