No dobra, zapomniałem zgasić bo mnie po klonach odcięło :D
[mention]ledzeppelin2[/mention], pyszczku, jak się uporam z tymi gównami zaległymi, które mi z uczelni zostały, a nowe chcą mnie zalać, to musimy się koniecznie widzieć jak ostatnio! :) Dla mnie przednia noc to była. W pewnym momencie nawet mnie odcięło na sen, że leżąc na tym murku na pewno kimnęłam się, bo jak się ocknęłam to czułam, że straciłam przyjemność. Nie wiem o czym gadaliście z moimi koleżankami (teraz już i Twoimi, khekhe
A w ogóle to brakuje mi, żeby się [mention]pampuk[/mention], ulubiony mój z pampuków, odzywał tutaj. ;) Wszak tu swojska, prawie rodzinna niekiedy atmosfera panuje!
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Wszakże nie wiem co ja do tematu tutaj wnieść mogę bo i doświadczenie słabe a i sama wiesz jak w ostatni weekend "kodeinowałem" - dotarło do mnie po jakimś czasie dlaczego to qrwa nie działa, sama zresztą nad tym głowę łamałaś :-P
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
[mention]pampuk[/mention], to nic, ale my tutaj nie tylko o kodeinie gadamy, uważam, że pasujesz tak czy inaczej. ;) A i odpisałam na maila. Nic ważnego, nic wielkiego, ale wiedz, że masz odpisane, no. :) A propos Twojego kodzenia w weekend to choćby tym możesz się podzielić tutaj, jakby nie było, w knajpie KODEINOWEJ. ;)
O, o! Jeszcze mi się coś przypomniało, [mention]ledzeppelin2[/mention]! Że robiłeś nam (mnie i jednej koleżance) masaż! :D Do tej pory czuję lekko bolące barki. xD Ale z tego, co pamiętam to tak ma być w jakichś tam określonych przypadkach, znaczyło to, że niedostatecznie rozluźniona byłam czy coś. :v
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
06 czerwca 2018guccilui pisze: Napisz jeszcze raz, z CZYM poszedłeś? Bo ni chuja nie kumam.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
