Nasypać trochę do bańki (żarówki) lufką (na jedną ściankę boczną). Żarówka ustawiona poziomo, podgrzewać zapalniczką od spodu (trochę ponad języczkiem płomienia) po chwil powinien zacząć zbierać się średnio gęsty dym (wygląda jak para z czajnika) powolutku łapać wdech. Jak płuca do połowy pełne - dalej nie grzejemy, dym powinien się jeszcze chwile zbierać. Na dole powstaje zazwyczaj coś w rodzaju kropelek, po ostygnięciu przybierają formę brązowego osadu, dalej nadają się do palenia, aż do oczyszczenia banieczki.
Świeczkę odradzam; za dużo smrodu i brudzi żarówkę (potem nie widać gdzie zostało). Czasem dym jest słabo widać (zwłaszcza w półmroku). Czasem miałem tak, że wydawało mi się że nic nie złapałem a nieźle kopało (może czasem nie widać oparów?)
Przyjmijmy, ze mamy taka sama krople thc i jwh210 do opału, która kropla starczy na wiecej faz, która jest bardziej aktywna?
natomiast jak bym sypnąl se tyle co pizesz to bym chyba wypluł serce miedzy zebrami, albo jestes dziwnie odporny albo slaby sort
Podczas dłuższego testowania (przez 4-5 miesięcy po około 28 dni jarania, 3 dni przerwy) występują:
- 0 motywacji, wszystko na jutro, nic się nie chce
- Osłabienie pamięci krótkotrwałej (o czym to ja mówiłem?)
- Problemy ze snem
- Obniżenie poczucia własnej wartości
- Brak łaknienia (na początku występowało gastro... na początku)
- Podkrążone gały
Odstawianie (póki co dopiero 5dni):
- Roztrzęsienie (KURWA!!!!!!!!!)
- Wahania nastroju, wybuchy
- Nadmierna potliwość (zwłaszcza w nocy)
- Problemy ze snem
Pierwsze dni są jak zwykle najgorsze, ale te w tym miesiącu były najcięższe, dlatego przerwa przedłuża się do minimum miesiąca. Teraz w piąty dzień jest już w miarę spoko. Wraca pewność siebie, energia do życia i chęć do robienia czegokolwiek - choć wiosna też na pewno ma na to duży wpływ. JWH ma to do siebie, że jak kupisz to masz później 30g jarania w szufladzie (za skąpy jestem żeby kupić mniej niż 1g JWH) i po pewnym czasie po prostu wpadłem w ciąg. Innym, którzy jeszcze się nie ogarnęli - polecam :-)
Pani Jedyna pisze:Trochę o negatywach, bo widzę, że nikt nie przyzna się do ciągu :scared:
Moje testowanie(w tym samym 'hurtowym',jak słusznie zauważyłeś,typowym dla JWH trybie) trwało jakieś dwa i pół miesiąca z bodajże jedną dwutygodniową przerwą,pod koniec jarałem już dawki rzędu jakichś 50mg na pakiet(sypałem mierząc na oko na tyt-licznik mam dosyć średni że tak powiem-i jarałem z kranu najczęściej) i szczerze mówiąc,nie dawało to już takiej frajdy jak wcześniej.Podczas ostatnich dni,właściwie jedynym który mnie zadowalał był ten pierwszy strzał po zbudzeniu z łóżka,a im dalej w dopalanie tym większy muł,dlatego całymi dniami chodziłem zamulony jak Szreniawa,na lekcjach nie byłem w stanie oderwać jaźwy od politury blatu,wracałem do domu i nie robiłem NIC poza graniem na gitarze,ew. siedzeniem na kompie bądź masturbacją przy produkcjach Bilindy Butcher i reszty jej ekipy.
(Miałem straszne deja vu w tym momencie gdy pisałem końcówkę poprzedniego akapitu - ciekawe)
W trakcie ciągu z podanych efektów podkrążone oczy,amotywacja,zaburzenia krótkotrwałej(co najlepsze,z moich obserwacji wynika że po odstawieniu mogła pogorszyć się jeszcze bardziej i to konkretnie!).Nie odnotowałem obniżenia samooceny,braku łaknienia(ZA CHUJA!Żołądek-czarna dziura,ssanie-konkret na stałym poziomie),3-bit do poduszki kładzie mnie lepiej i przyjemniej niż giebl,alk,rolki,pierdolenie w radiu 1 czy nawet sam piaskowy dziadek.
Pani Jedyna pisze:Odstawianie (póki co dopiero 5dni):
- Roztrzęsienie (KURWA!!!!!!!!!)
- Wahania nastroju, wybuchy
- Nadmierna potliwość (zwłaszcza w nocy)
- Problemy ze snem
Dawaj założymy ośrodek dla uzależnionych od JWH-210! Będziemy przecierać szlaki jak Polska z ustawą antydopalaczową na arenie międzynarodowej!
<haj5>
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.