Wątki traktujące o muchomorze czerwonym (Amanita muscaria).
ODPOWIEDZ
Posty: 3690 • Strona 258 z 369
  • 67 / 1 / 0
@fatmorgan
rozanski.li - artykułu konkretnego nie pamiętam, ale jak wrzucisz w duckduckgo odpowiednie zapytanie z nazwiskiem Różańskiego to znajdziesz wiele ciekawych rzeczy.
Swoją drogą grzyby są dość łatwe w "wypłukiwaniu" wielu substancji, więc myślę że deszcze związki rozpuszczalne w wodzie mogą zabierać z owocników. Gąbkowata struktura sprzyja takiemu procesowi.
"Dzień dobry." Adam Mickiewicz
  • 2014 / 84 / 0
Z tymi starymi grzybami pewnie tak jest, ale tych młodych w kształcie kutasa raczej deszcz nie ruszy bo ta czerwona skora nie przepuszcza wody. Wjebalem takich malych 7 ostatnio. Co za bomba japierdole, początkowo tak mnie zjebało ze musiałem zasnąć, nagle stary mnie budzi a ja w smiech bo byl caly czarny jak jakas zjawa i prawie go nie slyszalem.

Niestety gdy chcialem sie troche poruszac, polazic itp. blędnik dal mi niezle w pizde, chodzenie prawie niemozliwe i do tego bełt na podłoge. Faze porownalbym do DXM/MXE, jednak wiadomo ze inaczej. Typowo dysocjantowo, zadnych wiekszych halunow nie mialem. Dzien po czulem sie taki wyjebany na wszystko ze poezja. Kompletne wypranie z uczuć. Zajebiste uczucie. Chujowo ze w smaku pozostawiaja taki dziwny piekący kapeć od którego mam torsje

Trzeba bedzie zmixowac z łysiczką. To będzie bomba ponad bomby. Dysocjanty zawsze zdawały mi sie niekompletne jakies i dopiero w polaczeniu z psychodelikiem było pokurwienie z popierdoleniem.
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
  • 25 / / 0
Szukałem ostatnio Amanita Muscaria, znalazłem około 20 sztuk różnej wielkości, pierwsze ~~8 wysuszyłem najpierw nad grzejnikiem elektrycznym, później w piekarniku w temp. 100*C. Resztę planowałem wysuszyć od razu w piekarniku, nastawiłem go na ~~140*C i grzyby puściły pomarańczowy sok, który później wysechł, same grzyby nie dosuszyły się do końca i dzisiaj powieszę je nad grzejnikiem - tutaj rodzi się moje pytanie, jeżeli grzyby straciły swoją pomarńczowo-czerwoną barwę i zrobiły się bardziej brązowawe, no i do tego skórka delikatnie przylepiła się do blachy, czasem troche się oderwało - czy zrobiłem coś, co może mieć zły wpływ na działanie/właściwości grzybów?
ps. sporo muchomorów czerwonych jest robaczywych w różnym stopniu i za bardzo nie nadają się do suszenia :S.
Uwaga! Użytkownik Arigres nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 281 / 26 / 0
Robaczywe bym wywalił, co jest chyba jasne. Ten sok zawiera pewnie mnóstwo substancji aktywnych, sama zmiana barwy jest normalna, nie powinny się tylko przylepiać i spalać, radzę suszyć na papierze do pieczenia.

BTW ja w swojej okolicy nie mogę znaleźć żadnych grzybów, nawet trujących, zupełna pustynia w tym zakresie, myślałem że to przez brak deszczu pomimo że ostatnio padało, myślałem że tak jest też w innych miejscach w Polsce...
  • 3215 / 420 / 0
u mnie kolejny rok posuchy
no kurwa
wiem, że jest jeszcze dość wcześnie ale byłem już na 3 na 4 stanowiskach i nie ma ani jednego
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1817 / 110 / 0
Bo teraz akurat aktualnie jest sucho. Zobaczysz jak z dwa dni popada, -a popada. To wtedy na bank wyrosną.
  • 1610 / 55 / 0
Ej... Jak to jest z tą śmiertelnoscią 3-5%? O.o Czy to wystepuje tylko po zjedzeniu wiecej niz 10 grzybow?xd
Sory za glupie pytanie ale to nawet faq porzadnego nie ma
  • 3697 / 610 / 1
Jak masz wątpliwosci to lepiej nie ryzykuj :P Myślę, że łatwiej o uszkodzenie wątroby niż o zgon. Sztuka sztuce nie równa. Lepiej mieć niedosyt niz czekać na przeszczep. Tak.
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 281 / 26 / 0
Ta śmiertelność to dane wzięte z dupy, jednak nieco mniej wzięte z dupy niż to że po muchomorze czerwonym, albo plamistym jest uszkodzenie narządów, szczególnie wątroby...

W ciągu ostatnich 150 lat chyba były 2 przypadki śmiertelne od muchomora czerwonego, tyle samo było po gałce muszkatołowej...
  • 1610 / 55 / 0
Retrowirus pisze:
Jak masz wątpliwosci to lepiej nie ryzykuj :P Myślę, że łatwiej o uszkodzenie wątroby niż o zgon. Sztuka sztuce nie równa. Lepiej mieć niedosyt niz czekać na przeszczep. Tak.
No ale wątroba się zregeneruje. A poza tym, wątroba watrobie nie rowna hah
ODPOWIEDZ
Posty: 3690 • Strona 258 z 369
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.