1.Na skraju lasu przy brzozach
2.ciemne miejsce w lesie
3.Średnio nasłonecznione miejsce w młodniku
4.Na polu
Pytanie czy jest jakiś związek/nawóz etc by te amanity nim karmić by wytwarzały więcej muscymolu i kwasu iboteinowego, ponoć stres u roślin powoduje wyrzut substancji obronnych w tym przypadku kwasu iboteinowego.
Sezon uważam za otwarty :)
Z drugiej jednak strony grzyby i rośliny są zupełnie odmiennymi organizmami więc ciężko powiedzieć jaki dokładnie mechanizm zadziała.
Masz jakiś link tyczący się tego o czym wspominasz ?
Mniej wody = mniejsza biosynteza aldehydu 3-fosfoglicerynowego = słabszy rozwój rośliny, ale czy grzyba, to nie wiem.
jak ty zjadłeś 6 SUROWYCH amanit jak ja ledwo zjadłem 10 suszonych kapeluszy. Smakują ci, czy co?
eliot pisze:po muchomorze jestes w innym wymiarze czasoprzestrzeni,odbywasz gleboka podroz mistyczno-religijna(nie ma w tym odrobiny przesady)bardziej w strone silny,nie,nie silny,raczej poteznieprzeogrymny psychodelik-dosocjant.Pewnie trip bedzie w granicach twoich horyzontow myslowych i podloza socjokulturowego i na tym podobienstwa sie koncza :D.Zostaniesz zabrany naprawde w szalona podroz,indywidualna dla ciebie,ktora cie zmieni do konca zycia(gwarantuje)i pozostawi w tobie mase pytan i watpliwosci(ja sie z nimi borykam do teraz,rozwiklanie tej zagadki egzystencjalnej idzie mi raczej srednio i to sie juz raczej na pewno niezmieni bo tak chyba musi pozostac :DZabierze cie w podroz w krainy i w miejsca,uwikla w takie sytuacje o jakich nawet niejestes w stanie snic a to wszystko dziac sie bedzie w najbardziej surrealistyczno-psychodelicznym sosie,tak gestym ze nie do wyobrazenia,zrozumienia i przebycia ;).Zaprawionym w dodatku,zupelnie innym odbiorem,znanej nam dobrze z naszego fizycznego bytowania tutaj,"czasoprzestrzeni-pojmowania".Pozostawi mase pytan i watpliwosci ale ubogaci niemilosiernie.Zauwazylem jedna ciekawa rzecz,ze czas plynie znacznie szybciej w tamtej czasoprzestrzeni.Sekunda tu,to szesc sekund tam.Wiem jak to trudno sobie wyobrazic ale to wlasnie uplyw czasu utkwil mi mocno w glowie i jak jestem takim slabym ateistą-agnostykiem to po tym przezyciu zastanawiam sie nad mozliwosciami bytowania energi w innych wymiarach nadprzestrzennych w calkowitej sprzecznosci z naszą fizyka(albo moj mozg albo dotyk wiecznosci i reka Boga,w jedna albo w druga strone,ale obie strony sa nie mniej fascynujace i wedlug mnie niesamowicie wazne,szkoda ze nikt tego na powaznie niezbada?:().Gdzies,kiedys przeczytalem(teraz to tak napisze ze nikt niezrozumie :D )ze,kilku mykologow badajac rzetelnie tego grzyba zrobiloby wiecej dla religii i byc moze poznania Absolutu, niz wszyscy teolodzy razem wzieci przez 2 tysiace lat(to zdanie,albo raczej podobnie brzmiace ;) ) ,mocno utkwilo mi w glowie,ale zgadzam sie z nim w stu procentach).Wiem jak to brzmi ale powaznie,to co mi ten grzyb pokazal to jest cos niepojetego.Naprawde brak mi slow zeby to opisac,mysle ze gruba ksiazke bym musial napisac a i tak zebrac to chronologicznie i ubrac w slowa byloby dla kogos tak slabo wladajacego jezykiem polskim,jak ja,czyms niemozliwym i z gory skazanym na niepowodzenie.Ja bralem prawie wszystko ale trip,albo raczej doswiadczenie mistyczno-religijne(tak to wole nazywac,trip to moze byc po lysiczce nie po Czyms Takim)ktore odcisnelo na mnie to przezycie zostawia wyzej wspomniane substancje o 10 dlugosci z tylu.Na koniec dadam tylko tyle.Chcialbym jescze kiedyś,moze byc i po smierci,moc tam powrocic i zostac na zawsze,a noz widelec :D i z ta tajemnica i cichą nadzieją pozostanę do konca ;)Jezeli ja sobie wyobrazam,o ile o tyle,zycie pozagarobowe,to wlasnie tak i powiem tak zupelnie szczerze(choc twardo stoje na gruncie wspolczesnej fizyki i nauki :D),troche sie rozczaruje jak moja swiadomosc przepadnie w nicosc niebytu :D choc doskonale sobie zdaje sprawe ze roznie moze byc.Jak to mowią-na dwoje babka wrozyla :D :old:
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
