Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Może ktoś mądrzejszy mnie naprostuje, ale wydaje mi się, że osiągając stan stacjonarny, po wielokrotnym podaniu pregabaliny, niema szans na zespół odstawienny po tak krótkim czasie, tym bardziej po takiej dawce.
Być może działanie substancji słabnie i dlatego to tak odczuwasz.
Ja bym zdecydowanie odpuścił jeden duży strzał wieczorny, euforia przy odstawianiu leku jest Ci nie potrzebna, tylko zaszkodzi.
Ogarnij sobie coś na sen, jeżeli masz z tym problem;
Lekki kaliber; hydroksyzyna, melatonina, wysiłek.
Ciężki kaliber w razie dużych problemów: trazodon, mianseryna,kwetiapina.
Tnij po 50mg co okres jaki ustalisz,raz z porannej, raz z wieczornej dawki.
Bądź konsekwentna a nie obejrzysz się i zostaniesz na 100 mg, a z nich już z górki.
Aha, raz na tydzień będę brała lorazepam w ramach dnia ulgi, powiem Wam czy coś wydłuża czy nie żebyście wiedzieli dzięki moim próbom.
heh, powodzenia. Ja niby nie na odstawce, ale przycięłam z 600mg do 450mg. Mój błąd, bo w domu tylko 150tki, i czuję się tragicznie. Od dłuższego czasu porobiło się niemiło, tylko od dawki do dawki, bezsensowny zarzut euforii i znów zamuła. Ale koszmary jakie mój mózg produkuje po jedynie 150mg na wieczór to tragedia, jeden za drugim, i jak za dnia coś mi się nie przypomniało, to każdy lęk czy traumę wyciągają z zakamarków i tworzą jakąś dziwną sklejkę, pełnometrażowe scenariusze. I zawsze pobudka w nocy, zapalić, i znów ciąg dalszy. Szczerze pałam coraz większą niechęcią do tego leku w moim wykonaniu, bo tak jak powyżej, jakoś stabilizuje, ustawia do pionu jako antydep, ale miło się kończy, a po lekko mniejszej dawce od razu migreny, bóle mięśni, etc. Także na odstawkę całkiem mam jeszcze czas, nie odważyłabym się, ale zostanę tu i będę obserwować jak idzie wam, może znajdę się sposób na to kurestwo, kiedyś. oczywiście z całym szacunkiem, smakowała mi pregabalina, ale do czasu.
Odstawiałem z 600, doszedłem do 450 i wróciłem do 600. Będę próbował jeszcze raz, żeby do tych chociaż 300 zejść, bo ani to działa ani to zdrowe.
Było pięknie, ale się skończyło, tolerancja to franca! Ale nawet powyżej 1 grama brak już efektu.
Skutków ubocznych brak, no może po za rzeczywistością która bez pregi jest czasami stresująca :). Na pewno dużo pomaga próba utrzymania dużej aktywności, robienie nowych rzeczy które w miare cieszą etc. Najgorsze co można chyba zrobić to próbować zrzucić prege jak jest ciężko
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.