Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 327 • Strona 26 z 33
  • 15 / / 0
14 stycznia 2021GermanskiOprawca pisze:
Zejście z dawkami karbamazepiny do zera - dzień pierwszy

Efekty widoczne na pierwszy rzut oka:
- klarowniejsze myślenie
- łatwiejsza swoboda wypowiadanie swoich myśli
A no właśnie. Nie zauważyłam, żeby ktoś wcześniej pisał o podobnych ubokach (chyba).
W zasadzie to ogłupił mnie już chyba wcześniej topiramat (100-0-100), który łykam od dłuższego czasu, ale gdzieś od miesiąca biorę Tegretol CR 200-0-200. I od niedawna sklecenie każdego zdania to wręcz męka. Nie potrafię wypowiedzieć zdania bez zająknięcia (bo umykają mi słowa, których powinnam użyć, żeby przekazać to, co chcę). Efekt wprost proporcjonalny do zmęczenia (a faktycznie bywam częściej i bardziej ostatnimi czasy).
Jakoś ostatnio też mi do diety weszła Ashwaghandha, ale jej bym chyba o takie rzeczy nie podejrzewała...
  • 600 / 109 / 0
Może zmień na lamotrygine ona słabiej stabilizuje ale ze wszystkich normotymików najmniej wpływa na funkcje poznawcze.
"Głębia ziewa na powierzchni,
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
  • 1080 / 280 / 0
@mhrx moim zdaniem warto skorzystac z rady kolegi @Pan Cietrzew 69, bo chociaż sam lamotryginy nie próbowałem to też mi ją proponowano jako zamiennik dla karby. Ogólnie wg mnie jeśli nie ma musu na stabilizator to lepiej z niego całkiem zrezygnować. Ja już trzeci tydzień wolny od tego syfu i główka pracuje już wporzo i jestem mniej drażliwy niż wcześniej. :)
  • 8 / / 0
Witam. Mam pytanie.

Mam Tegretol 400mg, mozna to przedawkowac? Jakie sa efekty uboczne? Ile to bedzie we mnie siedziec?
Wzielam dzisiaj rano poltora tabsa, czyli 600mg, po poludniu dobralam jeszcze cala tabletke. Jest chill, taki nawet dosc mocny, baku troche wzmocnilo ten stan, chociaz ciezko mi stwierdzic, bo mam dosc spora tolerancje, a sam lek dziala falowo, raz jest ok, a za chwile mam wrazenie, ze kanapa mnie pochlania.
Napiszcie mi o tym cos wiecej.
  • 142 / 8 / 0
Jak dawkujecie?? Mam wrazenie ze dziala kilka h i rano/polodnie/noc bedzie ok. Tera biore 1/0/1 ale dopiero zaczelem. Czy mi sie wydaje ? Mam wersje CR %-D
  • 1080 / 280 / 0
@MiLFHUNTER69

Ja jadę aktualnie pół tabsa 200mg, tj 100mg -> 100/100/100

Extra się komponuje z moim zestawem:

wenlafaksyna 300 - 0 - 0
sulpiryd 100 - 100 - 100
piracetam 3600 - 3600 - 3600

Depresja zażegnana (ciężka) plus po zaburzeniach lękowych (głównie fobia społeczna) nie ma ani śladu.

Wyższe dawki niż te połówki mnie zamulają. 9 miesięcy czystości od wszelkich substancji psychoaktywnych mam.
  • 3 / / 0
Mi przepisali tegretol 400 cr 1/2-0-1/2 i perazyne na wieczór. Dostałem to po przejściu detoksu alkoholowego na którego trafiłem z omami słuchowymi po cugu. Ciężko mi ocenić czy cos pomaga, za to skutki uboczne już zauważyłem w postaci zmodulowanych dźwięków, uczucia sztywności w karku i braku apetytu. Po jakim czasie się ten lek rozkręca?
  • 39 / 4 / 0
Miał ktoś kiedyś zamienianą depakinę na karbamazepinę właśnie? Brałam 2000mg depakiny i magik zalecił by zmienić na 600mg karby. Sama brałam kiedyś jedynie setkę tego drugiego, więc nie za bardzo mam porównanie.
  • 505 / 92 / 0
Ja miałem oba na raz. To stabilizatory nastroju Po karbie nie miałem pamięci krótko trwałej i przestałem brać.
Kwasu walproinowego ( depakuna) nie biorę bo wątroba się odzywa po niej.
Szczerze to miłych wspomnień z karba nie mam ;)
Dawki
Depakina 500 1-0-1
Karba 100 2-0-2
Dużo jej moim zdaniem dostalas
  • 613 / 187 / 0
Na mnie karbamazepina bardzo mocno działa. Zależnie od sezonu i stanu (mańka lub depresja) biorę od 75 do 300 mg. Czyli dawka teoretycznie nie powinna działać w ogóle ale działa zdecydowanie. Gdzie lamotryginy potrafię brać 300 i luzik. Ciężko się na to wchodziło, zmiany dawki już nie są takie tragiczne. Ale przy wchodzeniu (inna sprawa, że za szybko) czułem się jak na kacu przez 2 tygodnie a później depresja.

Ogólnie dobry stabilizator, dla mnie na pewno bardziej trafiony, niż lit. Stabilizuje bardziej „od dolu” czyli zabezpiecza przed mańką, i zmniejsza zmiany faz w ciągu dnia / tygodnia. W sumie to najbardziej czuć to działanie krótkoterminowe, mniejsze natężenie faz (zmian energii i stanów emocjonalnych), jak odstawię to mnie miota nawet w ciągu dnia.
Z uboków to oprócz masakrycznego wchodzenia na to większych nie zauważyłem poza tym, że za duże dawki wywołują depresję, więc trzeba dobrze dobrać. I uważać, jak coś się ładuje (dragi, leki) bo karba przez wpływ na enzymy oddziałuje na większość substancji które można przyjąć leczniczo / przycpac i zmienia / osłabia / wzmacnia działanie. Także tego pilnować.
Biorę to razem z lamotryginą.
ODPOWIEDZ
Posty: 327 • Strona 26 z 33
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.