Nikogo do niczego nie namawiam.
Dajże gościu spokój.
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
Zacytowałbym tutaj klasyka "strasznie wczoraj zachlałem, paliłem blanty...[...]", ale nie jest mi do śmiechu. Tak czy siak wczorajszy wieczor podobnie spędziłem. Na zmiane sniffowałem i waliłem iv oxykodon, paliłem bonga i piłem alkohol; ~250ml wodki, z 1g przez cala noc, oxy nie wiem ale na pewno ponad 320mg. Po ostatnim strzale (1 w nocy) zasnałem przed monitorem konsoli, na fotelu. Przed strzalem poszedlem jeszcze na stacje po fajki tak swoja drogą, zapalilem no i ostatecznie przyjebałem 80mg i nawet nie wiem kiedy zasnąłem. Na nogach mialem zwykle skarpetki pumy dość luzne i crocsy wiec nic nie uciskalo nogi, stopy raczej. O 6 wstałem, obudzil mnie budzik a ja az wstyd sie przyznac jak ostatni cpun rozjebany na moim nic nieznaczącym fotelu za ponad 1.5k i padem od XSX na kolanach, z ślina zwisajaca jak żul. Pomijajac to ze chce mi sie rzygać, boli mnie łeb (bo oczywiscie mam kaca a i ja nie traktuje za najlepiej alkoholu) to nogi od okolic kolan w dół jakby ktos obwazniki +10kg zalozyl na obie. Spuchniete golym okiem. Gdy zaczalem chodzic po domu, wydaje mi sie ze lewa jest spuchnieta bardziej. Do lekarza? Przejdzie? Teraz ide sie przespać bo come on, na fotelu nie jest to zaden sen ehhh
ale spoks, to była jak rozumiem jedna noc podczas której zasnąłeś na siedząco - połóż się do łóżka i ułóż coś na nim w ten sposób, żeby nogi były na podwyższeniu - wyśpisz się i albo całkowicie zejdzie, albo zmaleje o 80%. alternatywą jest furosemid ale spokojnie, wyśpij się najpierw
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
04 października 2021lechkko pisze: Od dłuższego czasu myślałem nad walnięciem czegoś iv. Dlatego pisze tego posta bo niestety w tym temacie jestem totalnie zielony a nie chciałbym się przekręcić po pierwszym razie xd. Stąd moje pytanie co można walić po kablach i co jeszcze ważniejsze jaki sprzęt kupić i jak nie zabić się podczas aplikacji. I nie próbujcie mnie odciągnąć od tej decyzji bo I tak czy siak to zrobię a lepiej żebym chociaż wiedział co jest 5
Chłopie, ile Ty masz lat? Chcesz walić po kablach, to jest Twoje postanowienie, tylko kurde przypał, nie bardzo wiesz co ani jak?
Idź do apteki i walnij sobie sól fizjologiczną.
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
