29 listopada 2018Hanna Natalia pisze: Oho, ciśnienie. Kurwa i to jakie. Co ja mam robić ? :(
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Sam jestem ateistą, a mityngi to świetna sprawa i polecam.
29 listopada 2018UJebany pisze:Jak to co ? Zajebać się konkretnie29 listopada 2018Hanna Natalia pisze: Oho, ciśnienie. Kurwa i to jakie. Co ja mam robić ? :(![]()
Na ciśnienie polecam sport, jeżeli tego nie możemy zrobić w tej chwili to jak najszybciej czymś się zająć, wszystko jest dobre od czytania książki po jakieś artykuły na necie (byle nie o dragach) grunt to nie przeglądać hyperreala ani się nie nakręcać.
Ale wiesz, to też trzeba czasem trafić na właściwą grupę. Serio. Ja zanim znalazłem właściwą, gdzie byli ludzie tacy otwarci, mili i wartościowościowi to minęło trochę czasu.
I nie musisz postrzegać w żaden sposób tej siły wyższej, dla mnie osobiście jako ateista ta siła wyższa to moja siła woli po prostu.
Jak ja chodziłem na wkurwie i ciśnieniu (a chodzi o ciąg na kocie) to bieganie pozwalało mi się zmęczyć tak, by nie chciało się już głowie myśleć dalej o ciśnieniu na cpanie. Znakomicie! Spocony sportem czułem satysfakcję. Czyli same plusy-
bieg zalepia dziurę do poziomu zero, bez nadkładu hajów, innych efektów jak leki (benzo też by mozna wziac, jak cie nosi, ale nie o to chodzi)
"Rutyna to rzecz zgubna "
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
