Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ale to moze ja jakis dziwny jestem, znajomi normalnie sypiaja po tym
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
08 października 2019kielon pisze: może tak jest, nie wiem ile koki jest koce ale wygląda spoko. ja to się dziwie jak tu niektózy piszą o rysach po 100-150mg, ja to po setce jestem nieźle napruty, takie optimum to z 50mg może 60? a 150 naraz to nie wiem co to jest że ludzie tyle walą, czy prawdziwego oryginału sie wali takie krechy? może u mnie jakaś domieszka jak 50 klepie dobrze
Kupiony "na miescie" to zdarza sie bydawki 150 też słabo robiły. Pazerność dilera w dodatku gdy jeszcze sam wciąga powoduje, że kase chce sie mieć... wiesz, głodny i spragniony ćpun nie mając innego kontaktu wróci. Przykre realia polskiego myślenia, oczywista zagranicą też można trafic rozmieszany towar, lecz o wiele częsciej jest on mocniejszy niż sprzedawany na naszej ulicy.
Prawidłowy towar spokojnie w dawce 50 robi już jak trzeba tylko kup na ulicy tak czysty towar.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
