Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Moge wyróżnić dwa rodzaje fazy, poniżej 230-250mg i powyżej tej ilości. W sensie że dorzucałem i w pewnym momencie po przekroczeniu odpowiedniej ilości faza zmieniła charakter.
Empatia lekka, nie jest to empatogenna faza. Euforia - czysto dopaminowa poniżej 250mg, powyżej tego serotonina mnie również dojechała. Generalnie w działaniu ani przez chwile nie poczułem działania noradrenalinowego na które jestem bardzo wyczulony. Euforia jeżeli miałbym porównać do czegoś to taka jak po mecie, 4-MMC, metkacie.
Coś pomiędzy tymi trzema substancjami. Po przekroczeniu wspomnianej dawki dojechało mnie serotoninowe ujebanie w stylu różnych empatogenów. Faza zaczęła przypominać 5-MAPB. Z tym że odbiór muzyki nie jest odpowiednio podkręcony, no i jest whuj leniwo. Bardzo podobne to do metkata lub mefa który by wcale nie stymulował, tylko działał euforycznie.
Tak jest dużo lepsze od obecnych RCków z pominięciem tego ciśnienia na dorzutke. Biorąc je pod uwage to jest średnie. Miałbym tego przy sobie 1g to bym to kompulsywnie ojebał w ciągu jednego dnia/wyjścia/imprezy/posiadówy na 100%. Miałbym więcej, wchłonąłbym więcej - znam siebie :finger:
Dodano akapity / 909
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Nie mam pojęcia jak ze szkodliwością, następne pare dni po testach tego przyjmowałem 4-MMC w dużych ilościach także nie mógłbym tego obiektywnie określić. Ale faza sama w sobie dopiero przy tej dawce >250mg czuć było że "siada" na organizm, takie uczucie lekkiego przygniecenia, podobne miałem po 4-FMA, MDMA, MDA w dużych ilościach. A tak to nie zauważyłem pozatym żadnych negatywnych efektów. Nawet ten ból przy wciąganiu tego do nosa nie był dokuczliwy, no serio nie mam sie jak na razie do czego przyjebać oprócz tego ciśnienia na więcej. Musze też wspomnieć że byłem wtedy podczas walenia po 2miesięcznej przerwie od wszystkiego oprócz THC także miałem naprawdę dobrze zregenerowany organizm.
Ciało na bombie rozluźnione ale banan na ryju konkretny, fajne stimsowe działanie bez elementów noradrenalinowej stymulacji i roztrzęsienia. Ale to tylko spostrzeżenia po jednej sesji z tym, wiadomo że większość stimsów zawsze robi najlepsze pierwsze wrażenie a potem już z górki.
otoz znalazlem jakiegos zaleglego sampla z kąs za szafką lezal zawiniety w czerwony papier w koperce
calość sampla oceniam na ok 300mg +
kamyki zóltawe z przerwagą przezroczystego latwo sie rozkruszaly
ok 11 poszedl testowy sniff ok 50mg dosyc piekło
ok 12 poszlo i.v z 150mg rowniez bez wejscia i rewelacji
ok 13 reszta zajebalem bombką
teraz czuc jakby lekkiego speeda z maksymlanym relaksem i przyzjaznym nastawieniem
teraz jakby speed sie nasilał zrenice bez zmian tętno / cardio nie slychac
trojka to raczej nie byla smaku octowego nie bylo przy gryzieniu kamykow raczej tak "mdly chemiczny"
w tle dziala 3mg klanazolamu lecz zero przymulenia ani wjazdu na blłędnik
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
Manto96 pisze:walił ktoś oral ?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów