...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 230 z 405
  • 3244 / 555 / 0
31 sierpnia 2018Mundial pisze:
Wiecie jaki jest jeden duży plus nałogowców? Że oni potrafią też przesadzać w drugą stronę, czyli np. jakbyście postanowili biegać i rzucić dragi, to bardzo prawdopodobne by było to, że weszlibyście na całość typu bieganie już poważnych maratonów, wyścigi, mierzenie czasu, dbanie o formę. A nie takie 2 razy w tygodniu po 6 km.
To prawda, dlatego tak ciężko rzucić z dnia na dzień i wziąć się w garść bo wtedy trzeba jechać po bandzie :cheesy:
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 1008 / 204 / 2
Tak jak Jerzy Górski ? Bardzo motywująca historia (polecam film"Najlepszy"), ale takich osób jest mały procent... nie ma co się oszukiwać, nie każdy jest taki mocny, a dragi to po prostu najłatwiejsze wyjście.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 182 / 29 / 0
Mamy godzinę 10:00 1 września, ostatni raz po nosie dałem o 23:59 i dwie minuty wcześniej jadłem bombkę. Od wczoraj około godziny 10:00 jaram bakę, mam jeszcze 1,5 wbicia w lufkę. Przyznam, że jest coś magicznego i bardzo dobrego co ma pozytywny skutek w tej marihuanie, ona mi kompletnie wybija z głowy ćpanie, tak logicznie rozumuje - co jest z Tobą koleś, walenie po nosie jest chujowe i ryje banie.

Po zjedzeniu i wciągnięciu, jakoś około 2:30 przejść się do centrum, nie raz tak chodziłem i szukałem wrażeń, powiem Wam że dużo można spotkać osób w tych godzinach, a zwykłe zapytanie o papierosa = nawiązanie nowej znajomości. Ludzie są bardziej otwarcie i porobieni. Posłuchajcie i wracam już wyfetowany z tego centrum na chate, a tam gdzieś tam po drodze podbije do mnie taki wariat, ej ziomek nie masz ogarnąć trochę fety, albo kontakt jakiś bo jestem porobiony na zajeściu mam hajs. A ja do niego, że haha beka i że też wyfetowany jestem. Ale o tej porze to u mnie jest offline w tygodniu o tej porze. Posiedziałem m z nim trochę, szlugi polaliśmy, podzwoniliśmy, on wypił dwie setki i czasami kogoś zapytał.
Opowiadał, że jest z rocznika 94, z Wawy, ale ma żone w moim mieście i od 3 lat tu mieszka. Ma się rozwieść z żoną, bo od 6 lat są w ślubie, ale pytałem czy od wpadki się zaczęło no i tak dziecko=ślub małolatów. Opowiadał mi, że był już na paru detoxach, a że wczoraj wyszedł znowui i planuje jutro czy tam dzisiaj jechać Bośni, przez Chorwację, do Meczugorii się nawróćić, że to mu może wyjść z tego gówna.

No i sobie myślę, o kurwa kolejny raz spotykam osobę na mieście, jakąś młodszą ode mni co grubo wali. Wcześniej też kilka razy takiego 19-20 latka spotkałem wjebanego w towar, co bazował z żulami +65, kradł renty, robił wałki znajomy i nie wracał często do domu tylko spał gdzieś czy walił towar.

Myślę, że bym nie chciał takiego życia jak chuj, już w takim wieku tak sobie spierdolić życie, być na odwykach i walić towar wyfetowanym łazić po mieście, a mieć żonę i dziecko. Przejebane w chuj. Tak wygląda narkomańskie życie.

Waże aktualnie 64,8 kg, a wcześniej przed waleniem towaru mieściłem się w granicach 73-75-77 kg przez wiele długich lat. Mój max low był 62,3 kg. Grubo ponad 10 kg w jakiś miesiąc w dół.
  • 102 / 6 / 0
Mimo, ze pracy przez dragi nigdy nie zawalilem, ba zarabiam stosunkowo do dobrze jak na ten kraj bo powyżej średniej krajowej to powiem Ci jedno czlowiek przez dragi staje sie mega toksyczny, nie potrafisz normalnie żyć w związku, w rodzinie...
  • 182 / 29 / 0
O tak wygląda otoczenie, zmiana znajomych gdy walisz towar:
jak-dziala-cpanie-t59690-70.html#p3100017

Telefony w dziwnych godzinach i częstoliwość od szemranych osób. Wszyscy do wyjebania bezwartościowi. Tylko ten co nie wali, ma dziewczynę, pracę i jakoś ogarnia, reszta to dezel życia.

Aktualnie paliłem szluga ostatni raz jakoś wczoraj i później weed, okropnie mnie skręca, myśli pojawiają się, bo mam 49 zł na koncie i 10 zł na oszczędnościowym, czyli do wydania 50 zł. Czy wydać na szlugi, napój energetyczny i słodycze, czy na jaranie, zakupy do jedzenia, fryzjera 15-20 zł, weeda, już pojawiły się myśli by fete ogarnąć za 50 zł i zrobić dwa wory i handlować ale nie walić, zarabiać na tym, ale zapewne wiecie jakby to się skończyło. Na razie prysznic i wojna myśli.

Wiem, że teraz nie ma już przelewek i nie mogę wydawać hajsu na głupoty nawet. Na razie przy kawie pozostanę. Co sądzicie o rzucaniu wszystkiego na raz? Z tego co czytałem jest to dość zły pomysł, bo człowiek nie ma aż tak mocno silnej woli.
  • 789 / 47 / 0
Od dziś detox od wszystkiego. Od psychiatry dostałem taki zestaw:
sertralina
piracetam
chloropiksen
Zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie wspomnę że mam nieograniczony dostęp do klonów co na pewno będzie kusić.
  • 3244 / 555 / 0
Czekajcie na mnie, też sobie zrobie detox od wszystkiego, a co mi tam :)
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 31 / 2 / 0
No to na mnie tez ale jeszcze tylko miesiac xP
  • 182 / 29 / 0
D-Day
Nieprzeczytany post autor: Mundial »
Dziś planuje zaatakować solidny rok bez narko i trochę się boje, bo jestem w ciągu od 15 czerwca. Z drugiej strony udało mi się nie pić do dzisiaj, od grudnia i do czerwca nic nie waliłem. Będzie ciężko, ale jestem dobrej myśli...
  • 134 / 6 / 0
Na programach substytucyjnych wyjdzie zolpidem na mocz testach ?
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 230 z 405
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni

Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.

[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.