Gdzieś tam piszą, że baclo obniża próg drgawkowy a nie podwyższa i przed padaką nie uchroni.
Synergia z benzo bardzo wyczuwalna w niższych niż opisywane przez Ciebie dawki, może pozwala zbyt szybko ciąć a przy miksie opio+baclo nie zdążył się hamulcowy GABA A załączyć i stąd padaka? A może zbyt szybki taper baclo? Mnie gosc po megaciągu na klonie doradził posiedzieć troche na baklo nim gaba a się odbuduje i wtedy pomalu schodzic z baklo. Bo inaczej tworzymy rozjebke i gaba a i b jednoczesnie a to niezbyt ciekawe w końcu. Stad zamieniajac trzeba jednej stronie alfabetu dac się wzmocnić i jak już sie powiedziało a - zabrać się za b.
Tamten ktoś ci dobrze radził z tym siedzeniem na baclo, to jest w sumie esencja tamtego długiego posta, jak coś resztę opisz w wątku odstawienia benzo bo tutaj nic nie wnosimy, a tam chętnie będę obserwował twoje relację z odtrucia.
benzodiazepiny-odstawianie-t12160-5950.html
Tam też może wrzucę specyfikację baclo po pracy.
finalnie ostatni tydzzień waliłem 1mg minimalnie, i teraz mam pytanko czy mogę śmiało odstawić na zimnego indora i spodziewać się jakichś większych nieprzyjemności czy parę dni fizycznych objawów i będzie po farsie?
W bardzo długich ciągach - miesiącami.
Paranoja ból mięśni i chęć cofnięcia czasu przez 3 tyg z objawami nasilonymi przez parę dni to nie wiele ale jeszcze dochodzi padaczka. Lepiej leć prywatnie do psychiatry i spowiedź szczera jak u księdza jeśli nie masz możliwości.
Podkreślam, teraz masz wyjebane ale po pozbyciu się resztek metabolitów tego benzo przyznasz nam racje, myślimy za ciebie. Dość zgonów bez powodu.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
