a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
21 marca 2019Pan Cietrzew 69 pisze: Może się sprawdzi ale jeśli jesteś niepełnoletni to może lepiej coś lżejszego ?
--------------------------------------------
Około godziny 17 zarzuciłem ~5mg PRL, połowe rozpuściłem w glicerynie, a drugą pod język. Pod język bardziej mi się podobało. Ciekaw byłem tego "ostrego" smaku o, którym czytałem, ale ku mojemu zdzwieniu noopept bardziej wykręca morde chociaż jadło sie gorsze rzeczy. Typowe "zdrętwienie" języka było. Na początku nie było, żadnego wyostrzenia kolorów czy innych efektow wzrokowych, dalej nie ma. Jedyny efekt, który może być wywołany 5h snu wcześniej to okropna senność, która nie wydaje mi się normalna nawet jak na mnie. Zarzuciłem wtedy też z 300mg DMAE i wypiłem kilka szklanek coli i jakiś magnez. Na ten moment tyle
Scalono. taurinnn
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Dzieki za info
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
11 sierpnia 2019ledzeppelin2 pisze: Dawka normalna, ale 3 x dziennie zarzucalem ostatnio zarzucalem.
Dzieki za info
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
