Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 23 z 76
  • 164 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: CTX »
Ekstrakcja wodą też mało co daje... Chyba tylko tyle, że się tak często nie słabnie jak w przypadku zjedzenia całych nasion. W żołądku dalej muli...
Kupowałem nasiona ze smartshopu, zjadłem... Przerosło mnie. Nie psychicznie lecz fizycznie, bodyload jest kurewski, nieporównywalnie większy niż efekty psychedeliczne. Zawsze jak zarzucałem to po rozkręceniu się nasion padało w mojej głowie stwierdzenie: Nie warto, pierdole to, niech się już skończy.
Nawet przy 15 nasionach efekt zagłębienia się w siebie jest mizerny, natomiast fizycznie nie wyobrażam sobie zjedzenia większej ilości, chyba bym zszedł.
Uwaga! Użytkownik CTX nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
opowiecta jaki teraz hbwr z kąd który dobry testowany pls ;]
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 23 / / 0
zamowienie - tydzien temu 90szt HBWR z magicznyogrod.pl [opcja hawajska - minimalnie drozsza, nie ta z madagaskaru]

ekstrakcja [szczerze polecam] - 25szt nasion na 100ml ginu, 120ml wody - zmielone w blenderze + miazdzone - im drobniej tym lepiej. 3 godziny moczenia -> kolor zrobil sie zielono-brazowy. natsepnie saczenie przez pieluche tetrowa. 220ml tego plynu domieszane do toniku schweppes tak zeby wyszlo 500ml drinka. smak -> zajebisty, jak G+T, zero chujozy. wypily to 3 osoby, wiec wyszla rownowartosc 8 nasionek na leb. jedna osoba przez moment miala lekki syf w bebechach, dwie pozostale nic, null - obeszlo sie bez beltow, etc. a faza powojowa piekna, zbiezna z tym co napisano w tym temacie wczesniej. dobra opcja - tripowanie po miescie. nie polecam siedziec w domu, szkoda fazy
Ostatnio zmieniony 27 listopada 2008 przez cortical_stress, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
dziś zamówiłem nasionka z ethnoshopu zobaczymy jak zadziałają na mnie, jak myslicie ile na pierwszy raz? tak z 8 ? i jak by to było w połączeniu z dropsami?
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 2244 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: borrasca »
Które masz, Hawaje czy Madagaskar? Hawajskie mocniejsze. Nie wiem jak ze świeżością.

Na pierwszy raz to może jedno? Z dropsami nie wiem.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
ja zamówiłem madagaskar będe ich miał ok 27 więc luz. a na stronce pisza ze na pierwszy raz najlepiej wziąć 3-6 a ja wezme 8 skoro i tak sa słabe
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 463 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Virus X »
Ja za pierwszym razem zjadłem 11 nasionek hawajskiego ze smartshopu ale to był jedyny raz kiedy przekroczyłem ilość większą niż 8. Jednak to było nieco za dużo, lekkie problemy ze złapaniem oddechu choć nie przeszkodziło mi to w pozytywnej opinii na temat działania powoju, do dziś go lubię, może dlatego że jeszcze jakiś czas temu byłem dużo odważniejszy (głupszy?) jeśli chodziło o opychanie się psychedelikami. Dziś odpowiednia ilość dla mnie to 6-8 nasionek.
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
robie wlasnie ekstrakcje powoju z 8 nasionek w wodzie z cytrynka i zażyłem 2 ranigasty myslicie ze pomoze?

@edit wlasnie je wypilem i powiem, że smakuje to jak orzechy ;] welcome to heaven :)
@edit: zaczyna się ;)
Ostatnio zmieniony 20 grudnia 2008 przez anonimus, łącznie zmieniany 2 razy.
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 166 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Astacus »
I jak? Trzyma jeszcze :)?
"Na wszystko, co się zdarzy, masz gotowy, przywieziony z Ziemi schemat.
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."

- Doktor do Chemika
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
ehh to był błąd ... godzine było fajnie a potem dopadła mnie deprecha i użalanie się nad sobą i w akcie desperacji wyrzuciłem reszte ziarenek przez okno %-D mega bad trip. jedynym plusem było to, że nie mialem żadnych problemów żołądkowych %-D
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2008 przez anonimus, łącznie zmieniany 1 raz.
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 23 z 76
Newsy
[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli

Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.