Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 224 • Strona 23 z 23
  • 2 / / 0
To teraz moje doświadczenie. Jedni mówią tak, drudzy inaczej - tak więc musiałem to poznać empirycznie. Rano biorę 3mg Xanaxu, 20mg relanium i 2mg clona żeby funkcjonować. Jestem w to wjebany grubo i sądziłem, że już nic na mnie nie zadziała rekreacyjnie, a szkoda mi walić po 10mg Xanaxu dziennie. Po Waszym zbędnym pierdoleniu, uznałem że rozkrusze 1mg Xanaxu. Wyszła z tego sporą krecha. Klepie. Czuję się jakbym wjebal gruba śćieche fety albo mefy. To co zostało w nosie wciągnąłem jeszcze wodą żeby spłynęło ładnie po gardle. Pije 3 piwo i jestem nieźle porobiony. Trochę mnie to martwi, bo teraz pewnie będę walił Xanax w nos. Na mnie działa i nie jest to placebo. Tylko dziwne, że mnie to pobudziło mocno. Zaraz leki na spanie (cała armia) i kimono. Pozdro dla ćpunów!
  • 559 / 28 / 0
XD
alprazolam-> czuje sie jakbym wjebal gruba kreske mefy lub fety
grubo, dobry towar musi byc xD
  • 2 / / 0
Kwasiarz - też mnie to zdziwiło i to bardzo. Powinienem być bardziej zamulony, a to mnie pobudziło. Dzisiaj spróbuję z 0,5 alpry.

scalono - nv13

Wciągnąłem 0,5 alpry, ale było mi mało, tak więc dojebałem kolejne 0,5 i czuję się jak wczoraj. Pije drugie piwo i czuję, że benzo znowu na mnie działa rekreacyjnie. Obawiam się, że teraz będę codziennie walił po nosie z 1mg. Podsumowując - na mnie działa donosowo 😉
  • 14 / / 0
Mam znajomego który wali w sumie tylko lory i to donosowo. Nie wiem czy próbował chociaż raz oral ale mówi, że sniff działa. Kiedys dalem mu klona i tez zajebal sniffem. Pisał, że czuje sie jak najebany czyli na moje rozumowanie rozluźniło mu mięśnie nieźle. Nie pytałem które z tych benzo bardziej mu się podobało.
Jeśli o mnie chodzi to jedyne i bardzo słuszne benzo sniffem to midazolam. W niektórych krajach są nawet roztwory do nosa dostępne. Tyle, że taki midas do nosa zamiast usypiać działa na mnie euforyzująco i podkręcająco do dalszego zażywania wszystkiego co się nawinie. Z tego co pamiętam to przy midazolamie efekt pierwszego przejścia przez wątrobe sprawia iż oralnie tylko 1/3 dawki działa. Sniff dlatego ma tutaj przewagę. Nie kojarzę, żebym próbował innych benzodiazepin donosowo.
See, I'm a pill popper, so I'ma keep poppin' them %-D
Gimme twenty Xanax and I'ma start droppin' them :tabletki:
https://www.instagram.com/narkomemiarz/
stworzyłem kiedyś taki profil z memami o wiadomej tematyce.

To moje trzecie konto tutaj.
ODPOWIEDZ
Posty: 224 • Strona 23 z 23
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.