Dziś 300 przykodziłem po 2 dniach przerwy i znowu mnie zaskoczyła taka ilość swoim działaniem. Długo trzyma, nawet mocno (na pewno nie 50% 600, 75% już prędzej) i nie ma zwały :). Polecam małe dawki, Soroboru.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Nie mam już na nic ochoty, jakiś taki wykończony się czuje ale przyjemnie mi dalej mimo wszystko chyba musi się ściemnić wtedy ludzie dadzą mi spokój i będzie jak trzeba ^^
może masz depresję. zgrzanie spowodowało że masz złe myśli na temat swojej egzystencji? mi po ćpaniu lepiej, staram się nie myśleć o swoim spierdoleniu chociaż bywają wyrzuty sumienia.
masz raka, chore dziecko, nie masz na jedzenie, dopadły cię podatki? nie martw się chłopie, żyj bo masz taką możliwość, nic złego się nie dzieje, a jeżeli tak to proś o pomoc pisz :-)
forum dla ćpunów to miejsce gdzie możesz się wypisać i wyżalić ludziom podobnego sortu :hug:
@nierozumiem to przygrzej kody z benzo wieczorem przed kompem :-) te parę godzin wieczornych na ućpaniu to jest to do czego wielu dąży po całym dniu
thiocodin - sulfagówno brane sporadycznie jeszcze tak nie niszczy i organizm daje rade to znieść, ale jak się miesiącami to wdupia po parę paczek to daje to o sobie znać :finger:
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Smutne to fchuj, że trzeba się tak oszukiwać
O, a jeszcze jakiś czas temu się wyśmiewało walenie 300mg, bo przecież nic nie poczujesz, bo przecież musisz wpierdolić całego grama od razu. Prawda jest taka że nie ma nic gorszego niż uwierzenie w takie gówno na początku przygody z kodą i podbijanie sobie niepotrzebnie tolerki. Na 300 można lecieć długo, tylko trzeba pamiętać że twojego ćpania nikt nie ocenia i nie wychodzi się na "gorszego" od starszych kolegów lecących w ciągach kilkuletnich. To tak dla tych co dopiero zaczynają, może poczujecie się po przeczytaniu tego mądrzejsi, może nie.
Z innej beczki, macie tak po opio że dźwięki z otoczenia są lekko przytłumione? Ma to sens czy sobie wkręcam? W sumie dopiero ostatnio zacząłem zwracać na to uwagę
@cbsz
ćpanie wieczorem/nocą ma ten plus że zasypiasz (chyba że na stimach lecisz xD) nie będąc trzeźwym, a rano nawet na skręcie/zjeździe jakoś tak łatwiej, w nocy za dużo ciężkich myśli i nie tylko u siebie to zauważyłem, bezczynność i rozpamiętywanie spraw nocą to najgorsze co się może zdarzyć
The dream is gone
Użyłbym sformułowania stonowane w stosunku do tego co czuję i do tego miękkie mniej drażniące jakby jeszcze głębsze do tego, tak bym to ujął w moim przypadku
Ale czasem jak nie chce czegoś/kogoś słuchać to irytujce się to robi do potęgi
ChrisMoltisanti pisze:@Uroboros
O, a jeszcze jakiś czas temu się wyśmiewało walenie 300mg, bo przecież nic nie poczujesz, bo przecież musisz wpierdolić całego grama od razu.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
The dream is gone
tu każdy jest wrakiem
po drugie
tu nikt się nie szanuję
tyle :D o dawkach powtarzałem już tyle razy że mi się nie chcę
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
The dream is gone
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
