Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 318 • Strona 22 z 32
  • 211 / 30 / 4
Sniff 90mg jest bardzo mocno
Uwaga! Użytkownik ravestar6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 858 / 19 / 0
4-FMA tez niby solidne ... YHYM mialo byc MDMA+ amf ta....... ale w kreskówkach

ktos wspominal o MPA ze mialbyć hit był ale tylko przy jednym i.v..

przerobiłem 2 gramy

dzialanie bardzo mocne odczulem tylko przy jednym strzale (2gim czy trzecim)

jestem bardzo ciekaw jak bedzie w tej syutacji


pi razy dzwi próba uczuleniowa niezawodna koncowka od pilnika (20mg) i.v w 1.5ml i sie zobaczy
only i.v w zrosty i zapadki
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia

Der Reichsspritzenmeister
  • 1857 / 70 / 80
Nudziło mi się i przetłumaczyłem kilka opisów działania znalezionych tutaj. Rok 1998. Użytkownicy newsgroup: alt.drugs

dpHrama pisze:
Faza wchodzi raczej srogo, dużo ziewania, ryj wygięty, potem stabilizuje sie i jakby
zanika.
ALE faza wcale nie odchodzi na dobre, tylko cicho czeka na jakieś zewnętrzne bodźce (seks
działa tu cuda) żeby pokazać pazur. Trochę jak lustro które ukazuje ruch tylko kiedy
odbywa sie on tuż przed nim, w polu odbicia. MJ & alko też wyzwalają tu ciekawe
działanie, szczególnie wino i piwo z ich właściwościami jako MAOI wpływają na jakość
oraz okres działania.
Guinea Pig pisze:
@ <50mg level p.o.:

Działa jak niezły klasyczny stim, bez rozpierdolu..
Czujesz sie poprostu pobudzony i zadowolony, Podobne do żeń szenia albo innego
lekkiego stima. Wygląda na to że podkręca on też emocjonalne doły, na przykład
martwisz się lub smucisz na swoimi aktualnymi problemami. Brakuje trochę motywacji,
tak samo spoko jest na tym nie robić absolutnie nic jak i pracować.

@ 50mg dawka wstępna p.o.:

- 15-45 min. lekki rush na wejściu, Guinea Pig podobne uczucie lekkości jak na
wejściu małych dawek LSD.
- 1h-1.5h lekki oczopląs. Stymulacja i jednoczesny relaks do momentu w którym tak
właściwie nie trzeba robić nic bo i tak jest zajebiście.
- przy 2h, dorzutka 50mg
- oczopląs wzrasta, a brak chęci na cokolwiek wzrasta do poziomu w którym właściwie
nie robię już nic tylko delektuje sie fazą.
- 4h-koniec. nadal pobudzony, ale już niezbyt wystrzelony, sen przychodzi raczej
automatycznie pozostawiając Guinea Pig rozkminę jak i kiedy znalazł sie w swoim łóżku.


Guinea Pig dostał 90mg w pracy z innymi testerami żeby sprawdzić właściwości
stymulujące tego odczynnika.

@ 90mg w pracy, p.o.:

Guinea Pig natychmiastowo zauważył dziwną audio stymulacje na peaku. Odczuwa to tak
jakby wszystkie dźwięki emanowały z jego własnej głowy. Głosy innych były odbierane
jako własny głos w innej wersji. Pozostałe dźwięki odbierał jakby słysząc je niesione
przez echo w jaskini. Kiedy inni mówili do Guinea Pig odczuwał jakby to on wypowiadał
te słowa, nazwijmy to empatią. Intencje w wypowiedziach były bardziej wyraziste.
Ukrycie tego stanu przed innymi nie było problemem, ale raczej szybko zmęczył się
bezcelowymi pustymi rozmowami z innymi, kierując swoją fazę bardziej w stronę
dopalenia MJ. Znowu, sen przyszedł bardzo gładko; po obudzeniu odświeżony ale nadal
trochę zajebany jak po Prozaku..
Methaco(s)mic pisze:
@ 100mg p.o.:
100mg na pusty żołądek wchodzi przy 0.30h, wejście jest powolne i stopniowe.
Ciary z tyłu głowy rozchodzące się po ramionach i wzdłuż pleców. Czułem sie
rozluźniony i wogóle nie wystrzelony.Bardziej przypomina GHB niż MDMA. Tak działało do około 2h, teraz efekty są prawie identyczne jak czuje się po 10mg mety przy drugiej godzinie. Znajomi z którymi byłem opisywali że byłem dużo bardziej leniwy niż na mecie a w działaniu wystarczająco fajne było tulenie panny (53kg), która też była na 100mg, ale ona była dużo bardziej zajebana. Efekty stymulujące
trwają tylko 1-1,5h a sen jest możliwy po 4h. Fizyczne objawy: Źrenice poszerzone ale
nie jak 5zł, bez oczopląsu, bez roztrzęsienia , lekka hipertermia. Kardio spoko.
GuineaPig pisze:
@ 110 mg p.o.:

Zarzucone w dzień kiedy było trochę rzeczy do ogarnięcia w domu żeby sprawdzić czy to
funcjonalny stim . Wstępna stymulacja zamieniła GP w Perfekcyjną Panią Domu na
godzinkę ( %D ), przechodząc w podejście typu 'komu by sie chciało zapierdalać' na
samym końcu. Wszystko co Guinea pig chciał robić to siedzieć, popalać szisze i
słuchać A/C. Zauważył że po jego skórze przechodzą zimne dreszcze które były raczej
przyjemne (wydaje mu się że zwiększenie dawki nasili ten efekt). Mentalnie spokojnie
i powoli. Zupełnie bez paranoi, prawie aż zbyt spokojnie. Dziewczyna GP nie potrafi
nawet jasno określić czy jest on pod wpływem tego bo tak bardzo nie widać po tobie że
to przyjąłeś (przy małych dawkach)..
Methaco(s)mic pisze:
@ 150mg p.o.:

150mg na pusty żołądek jest wyczuwalne już po 20minutach, wejście jest szybkie i czuć
że ładnie cie nosi (w przeciwieństwie do rushu). Przy 30tej minucie łapy całe mokre,
do tego tak roztrzęsione że nie dało się już robić notatek. Niedługo po tym średni
oczopląs ale inny niż ten przy MDMA, z bardzo dużą częstotliwością ale bez takiego
rozjeżdżania, że tak powiem. Moje ciało stało się bardzo napięte. Plecy bolały, głowa
jeszcze bardziej a brzuch to już w ogóle. Czułem się bardzo struty i żeby odwrócić
od tego uwagę puściłem muze na full. Mentalnie trudno było sie skupić ale obeszło się
bez żadnych paranoi. Tętno niezbyt podwyższone ale ciśnienie raczej mocno (duży ból
głowy, twarz i szyja kompletnie czerwone). Konkretny szczękościsk i duszności,
położenie rąk z tyłu głowy pomagało w złapaniu powietrza. Lekkie nudności. W pewnym
momnecie myślałem że zerwie mi sie film. Oczy były tak rozjebane że całkiem
bezużyteczne więc większość czasu miałem je całkiem zamknięte.Kiedy zaczęła się druga
godzina działania, fizyczny rozpierdol zaczął cichnąć, przy T=+1,5h ale ból brzucha
utrzymywał się jeszcze całą drugą godzinę. Teraz kiedy byłem ładnie wystymulowany z
całkiem rozjebanymi oczami zasiadłem sobie do czytania książki na kolejną godzinkę.
Sen był możliwy juz po czwartej godzinie od wrzuty, czyli po takim czasie efekty już
zupełnie ustawały.
Gdyby to był psychodelik to wszystkie te efekty mogłyby być iluzoryczne, ale nie
jest, także myśle że to toksyczne gówno nawet w niewielkich ilościach.
Spiceboy pisze:
@ 215mg p.o.:

Oleista wolna zasada 4-MMA, a nie sól HCl tak jak przy pozostałych opisach.

4h po wrzuceniu zwykłego dropsa na imprezie dojadłem 215mg. Po 45 minutach wróciła mi faza od ekstazy, I TO KONKRETNIE. Kompletny szczękościsk i rozjeb w oczach.
Przejebane akcje z oczami. Ciężko sie na czymś skupić. Ale euforia i bodyhigh sie
zgadzajo, są na odpowiednim poziomie.
Miałem wrażenie że doświadczenie przypomina stan po MDMA.
6 godzin później, i jestem zszokowany. Prawie wcale nie spałem, ale tamtej nocy dorzuciłem to znowu, w tej samej ilości (+215mg p.o.), i JEB! faza identyczna jak ta z poprzedniego dnia.
Dzisiejszego dnia jestem troche zdezorientowany ale bez tragedii. Niektórzy z pewnością by to polubili.
Powiedziałbym że bardziej przypomina mi to MDA niż MDMA.

Już 3dni później jego ból dupy:

Z mojego doświadczenia z psychodelikami, powiedziałbym że to działa też w
psychodelicznym stylu przy takim dawkowaniu. Działanie w stylu speeda jest tu prawie
niewyczuwalne, muszę też wspomnieć że:

Bardzo ciężkie dla organizmu, długo po tym dochodziłem do siebie. Przez kilka
następnych dni lekka dezorientacja która rosła z czasem.

To było naprawdę BARDZO CIĘŻKIE DOŚWIADCZENIE.

Nigdy, aż do dziś,nie doświadczyłem oczopląsu w którym oczy rozjeżdżają mi się nie
dość że poziomo to i pionowo, ale na tamtej bombie to normalka, a fizyczne efekty
extasy-like były odczuwalne aż zbyt mocno. Jama ustna rozjebana od memłania.

W stylu Shulgina:
"W najbliższym czasie nie planuję powtarzać tego doświadczenia z uwagi na body-load".
Było bardzo mocno. Mentalnie, też, ale w innym wydaniu niż po LSD czy pillsach.
Wiem że opisy są bardzo subiektywne, ale to będzie prawdopodobnie trochę za ciężkie
dla wielu osób.
  • 149 / 2 / 0
to dotyczy metoksy, a nie metylu w czwartej pozycji
  • 1342 / 48 / 0
I tyle tłumaczenia poszło się jebać... Tak czy siak dobra robota Anon.
SESH
  • 1857 / 70 / 80
O lol to fajnie że tego nie zauważyłem, jedyne usprawiedliwienie to że ta praca wykonywana była pod wpływem :-D W takim razie do przeniesienia do:
http://hyperreal.info/talk/viewtopic.ph ... ead#unread

Ale porozglądam się jeszcze, jakbym znalazł jakieś info na temat tej tu metylowej wersji to też wrzucę.
  • 438 / 3 / 0
dolek1488 pisze:
kolego nikt nie jest takim debilem żeby wysyłać próbki do kraju, w którym ten środek jest nielegalny
Owszem byli i pewnie dalej są tacy %-D
Ćpanie jest wyrokiem na całe życie.Ćpamy w nadziei, że doświadczymy szczęścia na progu piekła. Na końcu nie ma już nawet nadziei.

NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
  • 381 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: thuglife »
Nikt nie testował jeszcze kryształu?
  • 61 / 1 / 0
Doczekałem się i wczoraj w końcu dostałem swoje 0,5g w krysztale. Trochę zjebałem dawkowanie, bo próbowałem na początku być ostrożny. Zerowa tolerka, stymulanty ostatnio w sylwestra.

t=0 - sniff 50mg - rozkręca się ok. 20 min, fajna poprawa samopoczucia, mocno przyspieszone bicie serca (później już nie), aż trochę przeszkadza, czuję się świetnie ale jest mocna ochota na więcej
t+1h - sniff 40mg - stwierdziłem, że dopiero teraz poczułem to co powinienem, zajebisty stan, ale dość spokojny, wcale nie odczuwałem ogromnej stymulacji. momentami wręcz rozleniwienie. może THC tutaj miało swój wpływ.

Jakiś czas potem wapo 20mg (smak dymu znośny, nie wypaliło mi ryja :d), wkurwiony niewielkim podbiciem fazy jebnałem dorzutke 40mg. Około 5h od pierwszej dawki zobaczyliśmy dno worka spożywając w sumie 250mg na głowę.

Stan bardzo fajny, jest ogarnięcie, bardzo dyskretna substancja w stosunku do tego co oferuje. Źrenice powiększone, ale nie maksymalnie i jak schodzi wracają do normy. Największa wada polega na dość krótkim czasie najfajniejszego działania, ok. 1h po dawce, później już krócej. Niby cały czas jest zajebiście, ale ciągle męczyło mnie myśl "więcej, więcej!" Planowałem spróbować tylko ze 100mg ze względu na to co ludzie piszą w tym wątku, hehe.

Nie wiem czy do końca wykorzystałem potencjał, powinienem dać większą dawkę na początek. Jest spoko, ale porównując np do 3-FA to nie wiedziałbym co postawić wyżej. Spodziewałem się trochę tych zajebistych ciarek i stawania włosów dęba, ale niestety tego nie uświadczyłem w ogóle. Na pewno znajdzie fanów wśród ludzi lubiących "ogarniętą fazę". I w sumie jedyny sensowny rc smyrający dopaminkę i z elegancko działającymi dorzutkami.

Wczoraj około 8h po rozpoczęciu zabawy nawet zjadłem coś porządnego i poszedłem spać. Ale poszło dużo jaranka i pare piwek. Dzisiaj jestem mocno zmęczony mimo, że się wyspałem. No i żyję! :D
Uwaga! Użytkownik sicksix jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 135 / 8 / 0
oczywiscie, ze nie wykorzystales, takimi dawkami tylko zdupczyles, 100mg najmniej i jak tyle nie walniecie +-10% nie piszcie nawet recenzji, bo mozgi spalone macie a kiurwa od dawek 20-40 mg zaczynacie -.-
ODPOWIEDZ
Posty: 318 • Strona 22 z 32
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12

Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych

Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.