01 lipca 2026serotoninowy pisze: To jest największe bagno, z 90% osób wpada w te spirale spierdolenia... Krysztal+ porno. U mnie jeszcze było benzo duże dawki jakies clonazolamy czy flualprazolamy żeby spać. Kiedyś wziąłem 3mg flualprazolamu usnalem ale wstałem i na blackoucie cała noc nie spała rodzina tylko mnie pilnowała jak chodziłem po ścianach do 5 rano bo nie słuchałem ponoć żeby się położyć spać. Życzę każdemu wymixowania się z tego cyrku![]()
Przy okazji. Jakie to niesprawiedliwe, że zawsze pamięta się swoje negatywne tripy, a tych naprawdę grubych na autopilocie już niekoniecznie. Z drugiej strony może to lepiej, bo poczucie wstydu mogłoby być przytłaczające.
Z benzo moim zdaniem jest trochę tak że meta nie pozwala na odcięcie organizmu, jest za silna, pamiętam jak za początków próbowałem zwykłymi clonami to zbijać i jadłem garściami ze znikomym efektem nasennym xd
11 lipca 2026LiquidStranger pisze: Nosz kurwo moć
Zakupiłem na naszym polskim najwiekszym darknetowym markecie/forum o jakze pieknej nazwie D-metamfetamina Premium 98.6% od sprzedawcy z bardzo dobrymi opiniami. I co? Gówno
Palone to w ogóle nie czuje żeby działało, żadnych mistycznych uderzeń, rushu kurwa bucham bucham i nic
Do nosa to tez dzialanie jakies takie nie w pizde ni w oko. Owszem ja nakurwiam fete już w chuj długo i detoksu nie miałem od roku, no ale chyba powinienem się spodziewać znaczy poczuć jakiś przeskok w mocy tak czy nie? Czy to tak zwana wyjebka selektywna że przesłali niedojebany produkt jakiś?
Generalnie post ten też tworzę w nadziei że ktoś obeznany pomoże, wytłumaczy mi ten fenomen ktorego jestem swiadkiem i odbiorca. Nie zamknalem jeszcze Escrow ze sprzedawca, z pewnością napisze do niego choć przydałyby mi się jakieś merytoryczne argumenty zeby mi nie zaczal pierdolic ze niemozliwe ze to ja nie temat cos tam cos tam
Mimo ,że województwo sąsiaduje z tym najbardziej znanym i kojarzonym z meth ,więc teoretycznie nie powinno być najmniejszego problemu ,żeby ogarnąć coś legitnego. Mało kumaci się za to wzięli w moich rejonach , bo wystarczyłoby ,żeby w końcu ktoś puścił to co powinno być a zarobiłby w kilka dni więcej niż teraz w kilka miesięcy ( nie no nie wiem , nie wypytuje się o klientów , ale nie rozumiem ,że każdy się na to godzi ) tak tak darweb i te sprawy są i jaki problem ? No taki , że nie bardzo mam ochotę od razu 100g zamawiać , czy za minimum kilka tys .
Chodzi o vendora na E... ?
20 lipca 2026jokerthc pisze:Nawet wiem o kogo chodzi. Opinie opiniami, ale ten sprzedawca wstawił wyniki z 3 różnych badań, które wyglądają jak zrobione w jakimś online edytorze PDF. Nie ma bata, żeby nawet przeciętna meta nie podziałała. Jak finalnie zakończyła się sprawa, bo rozumiem, że kontaktowałeś się z vendorem?11 lipca 2026LiquidStranger pisze: Nosz kurwo moć
Zakupiłem na naszym polskim najwiekszym darknetowym markecie/forum o jakze pieknej nazwie D-metamfetamina Premium 98.6% od sprzedawcy z bardzo dobrymi opiniami. I co? Gówno
Palone to w ogóle nie czuje żeby działało, żadnych mistycznych uderzeń, rushu kurwa bucham bucham i nic
Do nosa to tez dzialanie jakies takie nie w pizde ni w oko. Owszem ja nakurwiam fete już w chuj długo i detoksu nie miałem od roku, no ale chyba powinienem się spodziewać znaczy poczuć jakiś przeskok w mocy tak czy nie? Czy to tak zwana wyjebka selektywna że przesłali niedojebany produkt jakiś?
Generalnie post ten też tworzę w nadziei że ktoś obeznany pomoże, wytłumaczy mi ten fenomen ktorego jestem swiadkiem i odbiorca. Nie zamknalem jeszcze Escrow ze sprzedawca, z pewnością napisze do niego choć przydałyby mi się jakieś merytoryczne argumenty zeby mi nie zaczal pierdolic ze niemozliwe ze to ja nie temat cos tam cos tam
Odpisał, że dostałem ten sam materiał co wszyscy inni klienci, i że jak coś, to mam założyć spór - No zresztą tak, co miałby innego odpowiedzieć, w końcu nie że przeprasza za wyjebkę i już biegnie w zębach nadać właściwy sort :D
Rozpoczęcie sporu odkładałem w czasie, a po jego założeniu informacja zwrotna, że jak coś to wysłać mam na zbadanie do laboratorium. W pewnym stopniu spodziewałem się takiej odpowiedzi, ale z racji że to pierwszy jakikolwiek przez mnie założony spór w życiu, a temat w miedzyczasie poszedł się jebać (Wiadomo, próba pogoni za jakąkolwiek fazą, ćpuńska ułuda że może tym razem jednak klepnie dobrze), to i też jebać się poszedł cały spór
Dobrze, że nadal mogę chujkowi wystawić opinię adekwatną, co na pewno niedługo uczynię
Według mnie podsumowując sprawę, wałek i (Oraz jak) chuj. Czym to niby mam sobie wytłumaczyć? Że może meta od nich jest tak zajebiście dopaminowa, a ja mam na tyle już styki popalone, że jedyny profil działania metamfetaminy jaki będę wstanie odczuć, to noradrenalinowy? Owszem, fazy bycia konkretnie wyjebanym na amfetaminie już dawno dawno za mną, ale jakoś jej działanie odkurzanej w międzyczasie w tym samym czasie byłem w stanie odczuć jakkolwiek. I jakoś dziwnym trafem mam wrażenie, że tego typu dziwne wyjebki są szczególnie popularne właśnie wśród sprzedawców meth i jej konsumentów
Nazwa vendora zaczyna się na H i kończy na Co
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Ps- jeśli moderator usunie ten post , to proszę bez swoich prywatnych opinii ,czy docinek . Już i tak dopieliście swego i udzielam się praktycznie wcale .
25 lipca 2026LiquidStranger pisze:Skontaktowałem się ze sprzedawcą, napisałem jak wygląda sytuacja i dodałem, że jestem świadomy istnienia zjawiska selektywnej wyjebki. Kulturalnie napisałem, że nie chce koniecznie wystawiać mu złej oceny (Na tamten moment byłaby to pierwsza taka przez niego uzyskana, nie wiem jak teraz), i że chciałbym po prostu otrzymać produkt jaki oni deklarują, że oferują, i za który taki właśnie zapłaciłem20 lipca 2026jokerthc pisze:Nawet wiem o kogo chodzi. Opinie opiniami, ale ten sprzedawca wstawił wyniki z 3 różnych badań, które wyglądają jak zrobione w jakimś online edytorze PDF. Nie ma bata, żeby nawet przeciętna meta nie podziałała. Jak finalnie zakończyła się sprawa, bo rozumiem, że kontaktowałeś się z vendorem?11 lipca 2026LiquidStranger pisze: Nosz kurwo moć
Zakupiłem na naszym polskim najwiekszym darknetowym markecie/forum o jakze pieknej nazwie D-metamfetamina Premium 98.6% od sprzedawcy z bardzo dobrymi opiniami. I co? Gówno
Palone to w ogóle nie czuje żeby działało, żadnych mistycznych uderzeń, rushu kurwa bucham bucham i nic
Do nosa to tez dzialanie jakies takie nie w pizde ni w oko. Owszem ja nakurwiam fete już w chuj długo i detoksu nie miałem od roku, no ale chyba powinienem się spodziewać znaczy poczuć jakiś przeskok w mocy tak czy nie? Czy to tak zwana wyjebka selektywna że przesłali niedojebany produkt jakiś?
Generalnie post ten też tworzę w nadziei że ktoś obeznany pomoże, wytłumaczy mi ten fenomen ktorego jestem swiadkiem i odbiorca. Nie zamknalem jeszcze Escrow ze sprzedawca, z pewnością napisze do niego choć przydałyby mi się jakieś merytoryczne argumenty zeby mi nie zaczal pierdolic ze niemozliwe ze to ja nie temat cos tam cos tam
Odpisał, że dostałem ten sam materiał co wszyscy inni klienci, i że jak coś, to mam założyć spór - No zresztą tak, co miałby innego odpowiedzieć, w końcu nie że przeprasza za wyjebkę i już biegnie w zębach nadać właściwy sort :D
Rozpoczęcie sporu odkładałem w czasie, a po jego założeniu informacja zwrotna, że jak coś to wysłać mam na zbadanie do laboratorium. W pewnym stopniu spodziewałem się takiej odpowiedzi, ale z racji że to pierwszy jakikolwiek przez mnie założony spór w życiu, a temat w miedzyczasie poszedł się jebać (Wiadomo, próba pogoni za jakąkolwiek fazą, ćpuńska ułuda że może tym razem jednak klepnie dobrze), to i też jebać się poszedł cały spór
Dobrze, że nadal mogę chujkowi wystawić opinię adekwatną, co na pewno niedługo uczynię
Według mnie podsumowując sprawę, wałek i (Oraz jak) chuj. Czym to niby mam sobie wytłumaczyć? Że może meta od nich jest tak zajebiście dopaminowa, a ja mam na tyle już styki popalone, że jedyny profil działania metamfetaminy jaki będę wstanie odczuć, to noradrenalinowy? Owszem, fazy bycia konkretnie wyjebanym na amfetaminie już dawno dawno za mną, ale jakoś jej działanie odkurzanej w międzyczasie w tym samym czasie byłem w stanie odczuć jakkolwiek. I jakoś dziwnym trafem mam wrażenie, że tego typu dziwne wyjebki są szczególnie popularne właśnie wśród sprzedawców meth i jej konsumentów
Nazwa vendora zaczyna się na H i kończy na Co
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
