Grozić nic Ci nie grozi. Żeby komuś udowodnić posiadanie musza przy Tobie to znaleźć, a rozmowy z o24 to poszlaka. W kwestii udostępnienia musi być substancja i ktoś komu to się udostępnia, a wiec np. przesyłka na fikcyjne nazwisko jest nieudolnym usiłowaniem, a nie przestępstwem. Jak posypią się wezwania to trzeba pamiętać, ze świadek nic nie pamięta, a oskarżony ma adwokata.
Byłem wzywany w charakterze świadka tj. zamawiającego Clony 2mg z tegoż portalu.
Zasłoniłem się nie pamięcią i moją udokumentowaną chorobą psychiczną.
Detektyw mnie przesłuchujący(tak miał na pieczątce) był lekko ździwiony, ale grzecznie spisał krótkie zeznanie i wręczył mi kolejne wezwanie, na którym to miałem stawić się z posiadaną dokumentacją medyczną, potwierdzającą leczenie psychiatryczne.
Skserował wszystkie dokumenty i sprawa na tym się skończyła.
06 lutego 2020jezus_chytrus pisze:Z doświadczenia piszesz? : D05 lutego 2020dryzdek pisze: Powiem wam z doświadczenia, że nawet jak was złapią za rękę to jeszcze potem muszą udowodnić, że to nie wasza ręka.
To nie jest moja interpretacja prawa tylko doświadczenie. Za o24 dlatego się nikt na poważnie nie brał, bo trudno cokolwiek sensownego udowodnić.
Na koniec jak ktoś nie czytał zamieszczam link
https://oko.press/na-ogolnie-dostepnym- ... okurature/
04 lutego 2020szpiku15 pisze: dostalem cyne ze kto wystawial ogloszenia i handlowal ( bite na bialym ) adresy, numery konta. Beda mieli nakazy od proroka, i moga wpasc na chate z przeszukaniem. Oczywiscie jak pisaliscie swoje dane, i ich a te korespondencja sie zgadza to wiadomka ze bedzie bity handel. Gruboo, dopiero sie zacznie dziac.
Tylko to byłby ewenement na skalę światową chłop z chłopem se piszą o benzo a tu jeb zarzuty xD
Prędzej będą grzebać w przelewach i wzywać na przesłuchania.
No i żeby grzebać w kontach to trzeba mieć jakieś podstawy... Czy ktoś się zdecyduje na wystawienie nakazu bo se dwóch gości pisze o paczce tabletek?
Zobaczymy.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
06 lutego 2020dryzdek pisze:Tak.06 lutego 2020jezus_chytrus pisze:Z doświadczenia piszesz? : D05 lutego 2020dryzdek pisze: Powiem wam z doświadczenia, że nawet jak was złapią za rękę to jeszcze potem muszą udowodnić, że to nie wasza ręka.
A co do mojego zdania to "Powiem wam z doświadczenia, że nawet jak was złapią za rękę to jeszcze potem muszą udowodnić, że to wasza ręka" - tak miało być.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
