- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
1mg 25B na karton i około 225 max 300 mg dexa, o ile trochę grałeś już w te klocki
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Swoją drogą dopiero słuchanie muzyki po Nbomach, a zwłaszcza Shpongle, to jest coś niezwykłego. DXM przy tym to pikuś, jeśli chodzi o słuchanie muzyki.
Czy taki miks nie zaszkodzi, nikt Ci nie powie. Najprawdopodobniej serce będzie bić jeszcze szybciej, niż po samym kaszlodynie.
Psychodelicznej nocy nadszedl czas. Najpierw poszedl karton 10mg mipta ale bylo jakos slabo nijako(za mala dawka jak na koknretne wizuale to 15-20mg przypuszczam) Bylem porobiony aleglownie jakas taka stymulacja itp. Wjazdu na serce nie odczulem zadnego. No to wpadlem na pomysl dorzucenia nbomkow poszly po 1mg 25c i 25i co jakis czas przypalane maczanka na 5fakb48 i bb22. O bad tripie nie bylo mowy musialem sie powstrzymywac zeby nie wybuchac smiechem, ale wizualnie mnie zgwalcilo. Naprawde nie potrafilem skupic wzroku na sekunde na niczym bo zaraz zostalem bombardowany przeroznymi wzorami geometrycznymi polyskujacymi na miliony kolorow. Zamykajac oczy bez zmian dalej gwiezdne wojny. Nie bylo to jakies oddychanie powierzchi, poruszanie sie czy morfowanie. Galaktyczny rozpierdol taki ;;nowoczesny;; bym powiedzial. Poczulem ze mam dosyc ze wzrokowo jestem rozjebany i prosilem o troche wyrozumialosci :-D Do teraz do chodze do siebie po tym co widzialem. Psychicznie ok ogarnialem ale wizualnie poprostu zostalem zgwalcony wessany przerzuty i wypluty. Sluchowo tez w chuj spoko a calemu zajsciu towarzyszyla elegancja euforia ktorej jako tako przy psajko nie doswiadczalem za bardzo. Masakra
Bałem sie troche subst typu 2C-P czy typowych trypek typu 4acodmt ale po tej nocy nic mi nie straszne nastepnym razem bede celowal w ho-deta. Zawsze z gory o psychodelicznej konkretnej fazie myslalem w sposob badtripowy, troche sie balem ale po dzisiejszym cudowwnym doswiadczemu calkowicie zmienilem poglad na tego typu stan i nie wiem jak mozna sie obawiac prawdy jaka okazuja nam psajko. Duzo dzisiejszej nocy zrozumialem mimo tak mocno przytlaczajacego wzrokowo doswiadczenia. Czuje sie innym czlowiekiem bardziej otwartm na siebie i na to co mam w sobie. I mam calkowicie inne nastawienie na psajko niz dotychczas. Czuje sie jakbym sie na nowo narodzil/odrodzil. :old:
http://hyperreal.info/talk/fenyloetyloa ... 2-880.html
cut - to do mksów, a nie tutaj
spróbuj i zobaczysz, matko
Już raz zrobiłem sobie kuku
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
