Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Metropolis pisze:Nowego i starego odstraszają skutki wypalenia nosa oraz (tak jak powiedziałeś) ogólne strucie w postaci też na końcu podwyższonego tętna i pustego naspidowania. No i ssanie na następną dawkę jest, żeby tylko zwała nie nastąpiła. I tak jest zarówno po nowej 3 jak i 4 (ta ostatnie jeszcze bardziej żre). Skórka mało warta wyprawki.
WujekMarian pisze:Czas działania 3cmc około godziny, 4cmc około 2-3. 3-cmc trochę więcej empatii i euforii, 4cmc bardziej leniwe. Trochę speeda. Generalnie 3ka mniej efektów ubocznych , troszkę lepsza faza, ale dużo krótsza. Nowego tak czy tak oba poklepią, ale efekty uboczne w postaci uczucia zatrucia (po większych dawkach) nowego odstraszą :)
3cmc to powiedzmy "podróbka 3mmc
4cmc to "podróbka 4mmc
3 działa dłużej bardziej empatycznie i gadkowo
4 typowy nieogar euforia z oczopląsem i krótkim działaniem
tylko powiem wam jedyne sorty godne uwagi są od /cut/
bo reszta jest marna i kiepsko szyntezowana ot dlaczego marnie działa
po /cut/ sortach 4cmc wyjebało w kosmos euforia nie do ogarnięcia kosmos
3cmc natomiast dało fazę jak dobre 3mmc meeega szczera gadka o problemach która sprawiała mega frajde
/Nie dyskutujemy o sprzedawcach w nieodpowiednim dziale/JS-C
Powód: poprawiam własny błąd
Przeniesiono do wątku ogólnego. Nie ma sensu otwierać osobnego wątku dla pojedynczego pytania. /Missiv
WujekMarian pisze:@up jakie efekty? I jakie to 4mmeoc? Wietrzone, klepiace? Jak badane osobno to opisz faze po 4mmeoc. Jakie dawki?
Było mi wiadomo, że 4mmeoc, ale ile w tym prawdy to nie wiem :)
Sypałem na oko raz 3cmc potem 4mmeoc potem alko i tak cały wieczór zmieniając kolejność.
Efekty chujowe wróciłem, strasznie wysokie ciśnienie i niesamowity wjazd na serce i strasznie dziwna bania... Nic przyjemnego.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.